Mycie twarzy olejami po mojemu

Mycie twarzy olejami to moim zdaniem najbezpieczniejsza metoda oczyszczania skóry. Skuteczna, przyjemna w stosowaniu i przynosi świetne rezultaty.


Jeszcze kilka lat temu mycie twarzy olejem wydawało mi się niedorzeczne. Wiem, że wśród Was wciąż jest wiele osób, które myślą podobnie, dlatego czas na przybliżenie idei tej metody. Mam nadzieję, że Was przekonam.

Od ponad roku, jeśli nie dłużej, myję twarz olejami, za co ta jest mi naprawdę wdzięczna. Metoda niesie masę korzyści, jednak zajmuje nieco więcej czasu. Na efekty też trzeba poczekać, ale się opłaci. Zdecydowanie to propozycja dla cierpliwych, ale też tych, którzy czerpią przyjemność z rytuałów pielęgnacji twarzy. 

Co to jest Oil Cleansing Metod  (OCM)

Wiecie, że tłuszcz rozpuszcza tłuszcz? To coś jak matematyczna zasada, że minus i minus daje plus. Chodzi o to, że oleje przyciągają do siebie wszelkie zanieczyszczenia i sebum, rozpuszczają makijaż. Najlepsze, co daje nam metoda OCM, to bezpieczeństwo skóry. Mycie twarzy olejami nie uszkadza płaszcza hydrolipidowego skóry chroniącego ją przed uszkodzeniami mechanicznymi.

Ale co najważniejsze, OCM naprawdę skutecznie oczyszcza cerę.

Jak wygląda mycie twarzy olejami?

Wersji i modyfikacji metody mycia twarzy olejami znam co najmniej kilka. Poniżej zdradzam, czym i jak oczyszczam cerę za pomocą oleju. Moja wersja nieco różni się od tej, najczęściej spotykanej w sieci. Wpisując w wyszukiwarkę OCM znajdziecie propozycje mieszania olejów, czego absolutnie nie neguję. To, czym oczyszczamy twarz zależy od naszych preferencji. Jedni będą woleli gotową mieszankę bądź jeden olej, inni zechcą zrobić własną miksturę. Do tego, czym zmywać twarz stosując OCM, musicie dojść sami. Ja mogę jedynie wskazać co u mnie się sprawdza i jak zmodyfikowałam tę metodę pod własne potrzeby.

Najpierw poznajcie podstawowe sposoby oczyszczania twarzy olejami, by być może stworzyć własną wariację na temat tego elementu codziennej pielęgnacji twarzy.

Wersja podstawowa – bez drugiej fazy mycia

  1. Zwilżamy twarz letnią wodą (opcjonalnie – ja lubię, gdy cera jest nieco zwilżona, wtedy olej łatwiej się rozprowadza)
  2. Nakładamy olej / mieszankę olejów odpowiednią dla naszej cery i masujemy twarz
  3. Demakijaż oczu: na wacik zwilżony wodą nanosimy olej (może być też bez wody), przykładamy do zamkniętej powieki i czekamy kilkanaście sekund, aż kosmetyk rozpuści makijaż. Czynność powtarzamy do momentu, aż wacik będzie czysty.
  4. Twarz zmywamy letnią wodą za pomocą ściereczki muślinowej / z mikrofibry/ bambusowej. Moczymy ściereczkę w ciepłej wodzie, wyciskamy, przykładamy do twarzy.

Tak oczyszczoną cerę przecieramy tonikiem i przechodzimy do dalszych etapów pielęgnacji.

  • Olejek pozostawia po sobie warstwę okluzyjną (film), której nie musimy zmywać, jeśli czujemy, że skóra potrzebuje dodatkowego nawilżenia.

Wersja rozszerzona – druga faza mycia

Ten sposób wchodzi w typowy trend koreańskiej sztuki pielęgnacji twarzy, która za priorytet stawia sobie delikatne oczyszczanie skóry.

Pierwszy etap wygląda tak samo. Z tym, że po punkcie czwartym wchodzi kolejny kosmetyk. Jest to więc m.in. wersja dla osób, którym przeszkadza “tłusta otulina” twarzy lub boją się działania komedogennego.

5. Twarz pokrytą olejem myjemy ponownie – tym razem delikatnym kosmetykiem myjącym. Może to być żel aloesowy, pianka, naturalne mydło, emulsja. Byle były to kosmetyki NATURALNE z ewentualnie delikatnym detergentem.

6. Buzię przemywamy letnią wodą i gotowe.

W ten sposób zyskujemy pewność, że skóra została dokładnie oczyszczona, ale nie pozbawiona warstwy hydrolipidowej i jest gotowa na kolejne pielęgnacyjne kroki.

Cały rytuał jest bardzo delikatny – bez podrażniania skóry, uczucia napięcia, ściągnięcia czy pieczenia.

metoda-ocm-oczyszczanie-kosmetyki-naturalne

Mycie twarzy olejami – co stosuję?

W zależności od dnia (chodziłam bez makijażu czy w pełnej “tapecie”), naprzemiennie stosuję metodę podstawową i rozszerzoną. Rzadko przygotowuję mieszanki olejów do mycia twarzy, chyba, że nagle moje kosmetyki się skończą i muszę się jakoś ratować półproduktami. Ale jeśli chcecie, mogę podzielić się kilkoma fajnymi przepisami 😉

Do wersji podstawowej oczyszczania twarzy olejami stosuję:

  • Olejek do demakijażu Śliwka Morela Iossi
  • Ultradelikatny balsam do mycia twarzy Czarszka – niech nie zmyli Was nazwa. Tu są same oleje!
  • bawełnianą ściereczkę

Drugi etap mycia to w moim przypadku mydło naturalne dla cery suche j wrażliwej

  • Delikatny, naturalny detergent – w moim przypadku mydło naturalne z Ministerstwa Dobrego Mydła lub różane z Bydgoskiej Wytwórni Mydła

 

mycie-i-demakijaz-twarzy-olejami

Dlaczego mycie twarzy olejem jest lepsze od żelu lub pianki?

Myjąc twarz silnym detergentem, usuwamy nie tylko makijaż, kurz i inne zanieczyszczenia.  Jak wspomniałam wyżej, uszkadzamy płaszcz hydrolipidowy. Skóra jest przez to narażona na tzw. mikro-urazy, staje się przesuszona, a jednocześnie produkuje więcej łoju, by odbudować warstwę lipidową.

Efekty, które na pewno zauważycie po myciu twarzy olejem (o ile dobraliście odpowiedni olej do cery), to:

  • uspokojona cera
  • ładniejszy kolory cery
  • wyrównany poziom na tłuszczenia i wydzielania sebum
  • szybsze gojenie ran, podrażnień
  • delikatne ujędrnienie skóry

Na efekty musicie jednak nieco poczekać. Charakterystyczne dla kosmetyków naturalnych jest to, że działają łagodnie i powoli.

Oleje dla cery suchej i wrażliwej

Z poniższych olejów możecie zrobić własne mieszanki bądź bez dodatków (solo) myć nimi twarz. W zasadzie każdy olej rozpuści brud i makijaż. Dobierając olej, zwróćcie także uwagę na jego dodatkowe właściwości, które mogą zadziałać zbawiennie na cerę.

  • Olej z wiesiołka
  • Olej ze słodkich migdałów
  • Olej z pestek śliwki (jest również polecany do cery trądzikowej, ale ładnie goi ranki i uspokaja cerę)
  • Olej z nasion malin

Mycie twarzy olejami – dla kogo?

Z jednej strony dla wszystkich. Z drugiej – znam osoby, które miały tendencję do zapychania skóry po myciu olejem. Dlatego czasem lepiej zrezygnować z gotowych mieszanek lub chociaż czytać składy. A przede wszystkim dobrać olej do cery. Trudno jest mi również powiedzieć, czy to na pewno olej sprawił, że na skórze pojawiły się zaskórniki, ponieważ błędy mogły pojawić się na innych etapach pielęgnacji.

Nie mniej, namawiam chociaż do zmierzenia się z tą metodą. Może okazać się, że zrobi bardzo dużo dobrego. Moja cera jest naprawdę zadowolona 🙂


Dajcie znać, czy stosujecie taki sposób mycia twarzy i jakie efekty u siebie widzicie.

Jeśli próbowałyście i Wam nie odpowiada, również jestem ciekawa, z jakiego powodu. 

Czekam na komentarze 🙂

Close