6 rzeczy, dzięki którym czuję się kobieco

Sposoby na odnalezienie w sobie kobiecości? Bielizna, biżuteria, perfumy, obcasy – m.in. te gadżety mogą pomóc nam być bardziej kobiecymi.


Część z nas się z tym rodzi. Inne uczą się tego. Uważam, że kobiece możemy być nawet w trampkach i rozciągniętym dresie. Kobiecości można się nauczyć lub ją w sobie odnaleźć. Podpowiem Wam jak!

Swoją kobiecość zgubiłam półtora roku temu wraz z urodzeniem córki. Dopiero gdy Agata skończyła trzynaście miesięcy i przestałam być “dodatkiem do cycka”,  zaczęłam swoją kobiecość odkrywać na nowo.

Burza hormonów, które robią spustoszenie w ciele i głowie kobiety, dała mi do wiwatu. Ale gdy wszystko się uspokoiło, spostrzegłam, jak diametralną przemianę przeszłam.

Po pierwsze, po odstawieniu córki od piersi, odzyskałam swoje ciało. Tak … mniej więcej. Jestem tym ewenementem, który chudnąć zaczął dopiero po zaprzestaniu karmienia. Jakby mój organizm magazynował cały tłuszcz, żeby wyprodukować pokarm dla dziecka, a gdy nie był potrzebny, szybko się go pozbył. Mniejsza o szczegóły. Najważniejsze, że znowu zaczęłam nosić ubrania sprzed ciąży.

Z włosami wciąż mam problem, ale jednak układają się o wiele lepiej i powoli wraca ich skręt. O tym niebawem zrobię dłuższy wpis.

Co mi pomogło odnaleźć w sobie na nowo pokłady kobiecości?

Musiałam przepracować wiele tematów i przewartościować pewne sprawy. Znaleźć czas dla siebie, przestać być surowym sędziom dla odbicia w lustrze. I przypomnieć sobie, co sprawiało mi przyjemność i dzięki czemu czułam się dobrze sama ze sobą. Niby banały, ale często zapominamy o tych detalach!

1. Bielizna

Wstyd się przyznać, ale ostatnią kobiecą koronkową bieliznę kupiłam sobie jeszcze przed zajściem w ciążę. A potem to już wiadomo. Komfort najważniejszy. Gdy więc wróciłam do swojego rozmiaru, przyszedł czas na zadbanie o coś bardziej szalonego, niż tylko bawełniane gacie.

To jest niesamowite, jak dużo pewności siebie daje dobrze dobrana bielizna. Od razu mocniej stąpa się po ziemi, a mowa ciała jest bardziej sensualna. Jeśli więc macie doła i nie widzicie w sobie kobiety przez duże K, zakupy w sklepie z bielizną mogą okazać się dobrą terapią. Czego nie można powiedzieć o portfelu.

2. Perfumy

Zapach, który lubimy, nie tylko poprawia nastrój. Udowodniono, że kobiety pachnące konkretnymi nutami, wydają się lżejsze. A skoro zapachy odejmują kilogramy, mogą również wpływać na nastrój i poczucie kobiecości. Podobno nuty przyprawowe, czyli na przykład cynamon i pieprz, połączone z kwiatami – różą, lilią i fiołkiem sprawią, że będziemy wydawały się szczuplejsze.

Wybierzcie takie perfumy, w których czujecie się najlepiej. Zapachy potrafią być sugestywne i zabarwione emocjami. Jeśli jednak do nas nie pasują i są dobrane na zasadzie mody, da się to wyłapać. Mają być jak kropka nad “i”. Wtedy na pewno poczujemy się bardziej kobieco.

 

3. Pomalowane paznokcie

Pomalowane paznokcie dają mi +10 do humoru. Od razu czuję się bardziej zadbana i kobieca. Bez krępacji podaję dłoń, wyjmuję kartę płatniczą czy przekazuję  długopis. Mogę siedzieć w rozciągniętym dresie, a pomalowane paznokcie sprawią, że będę się czuła, jak w najlepszej sukience!

Zadbane paznokcie podkreślają zmysłowość dłoni. Zgodzicie się ze mną?

4. Biżuteria

Uwielbiam biżuterię. Zarówno tę delikatną i prawie niewidoczną, jak również rzucającą się w oczy, bardziej artystyczną. W tej kwestii pełno we mnie skrajności, chociaż ostatnio stawiam na subtelne kolczyki i łańcuszki.

Jeżeli stawiacie na dużą, widoczną biżuterię, zdecydujcie się na jeden detal – kolczyki bądź naszyjnik. Z tą mniejszą można pozwolić sobie na więcej, jednak lepiej nie przesadzać. Chodzi o to, żebyśmy nie wyglądały jak bożonarodzeniowe drzewko.

Biżuteria przyciąga wzrok. Pomyślcie więc, gdzie chcecie, aby Wasz rozmówca patrzył 😉

5. Obcasy

Ten, kto wymyślił obcasy powinien dostać Nobla! Te buty świetnie modelują sylwetkę. Sprawiają, że nogi wydaja się dłuższe, łydki bardziej sprężyste. Ich nosicielki zaczynają poruszać się w specyficzny, bardziej kobiecy sposób. Wymuszają też prostą postawę ciała.

Na pewno wśród Was są osoby, które nie lubią szpilek, nie potrafią ich nosić. Zatem na pierwszy ogień weźcie koturny. Dadzą podobny efekt i pomogą przyzwyczaić się do wyższych butów.

6. Męskie wsparcie

To będzie mega próżne, ale która z nas nie jest łasa na komplementy? Jeżeli nie czujecie się piękne i kobiece, zastanówcie się, jak Wasi partnerzy na Was patrzą. Czy chwalą Wasz wygląd, doceniają to, co robicie? Nie chodzi o trywialne teksty w stylu “bolało jak spadłaś z nieba, aniele?”. Raczej o poczucie, że wciąż ich “kręcimy”.

Niby banał, ale jeśli czujemy, że druga połówka patrzy na nas jak na początku związku, fascynuje się nami i dotyka tak, że miękną kolana, na bank czujemy się kobieco. Ostatnio jestem bacznym obserwatorem damsko-męskich relacji, dlatego na tym wątku nie poprzestanę. Niebawem możecie spodziewać się kontynuacji tematu.


Poczucie kobiecości jest nieodłącznym elementem pewności siebie i poczucia własnej wartości. Te kwestie również niebawem poruszę na blogu. Tymczasem jestem ciekawa, jak Wy podkreślacie swoją kobiecość? 

Close