Nietuzinkowe prezenty pod choinkę last minute

Jeśli tak jak ja kupujesz prezenty na ostatnią chwilę sprawdź, jak je ogarnąć bez większego stresu. Oto moje propozycje nietuzinkowych podarunków dla kobiet. Oczywiście last minute!


Podobno, jeśli na kimś Ci zależy, albo jesteś z kims bardzo blisko, na długo przed świętami wiesz, co mu kupić. Ba! Są asy, które na miesiąc przed Bożym Narodzeniem mają już ogarnięte prezenty. Tak, istnieją takie persony i zawsze je podziwiałam za zorganizowanie.

Choćbym nie wiem jak się starała, od kilku lat prezenty ogarniam na ostatnią chwilę. Jestem w tej niechlubnej grupie osób, które z obłędem w oczach biegają po galerii szukając idealnego albo chociaż znośnego prezentu. Najpierw tracę pół godziny (jeśli mam szczęście) stojąc w korku przed wjazdem do centrum handlowego. Potem ucieka mi kolejna godzina na wyjazd. To ja robię ten tłum, którego tak nienawidzisz przed świętami. Ja siebie też wtedy nie za bardzo lubię.

Zawsze staram się obdarować bliskich czymś, co nie będzie prezentem na miarę kolejnej zwykłej pary skarpet czy kapci. Chociaż, gdybym dostała takie grube, mleczono-białe, zaplatane w warkocz i długie podkolanówki, wcale bym się nie obraziła. Tylko skąd wziąć skarpetki, torebkę, kolczyki czy kosmetyki, które nie leżą hałdami w galeriach? Potem taka ciocia czy inna kuzynka dostając prezent pomyśli “ooo widziałam to w perfumerii na przecenie”. Nie dosyć, że wie skąd, to jeszcze domyśli się, że prezent był kupiony za pięć dwunasta.

Dobry prezent last minute wymaga dużo sprytu i minimum zorganizowania. Jeśli więc jeszcze nie kupiliście prezentów, odsyłam Was do platform skupiających polskich twórców. Dlaczego? Bo tylko w takich miejscach znajdziemy nietuzinkowy prezent z duszą, którego nie będzie miała co druga sąsiadka.

Dobrym rozwiązaniem może być Pakamera, która skupia polskich twórców rękodzieła, manufaktury kosmetyczne czy projektantów. To zagłębie oryginalnych prezentów z duszą.

Oto kilka propozycji, które mam nadzieję, pomogą Wam uporać się z problemem znalezienia nietuzinkowego prezentu. Nie chcę wprowadzać Was w błąd, ale myślę, że jeśli zrobicie zakupy jeszcze dziś (max jutro!) to zdążą przyjść do piątku. No to lecimy!

Kosmetyki naturalne – prezent dla fanek pielęgnacji urody

Jako fanka naturalnych kosmetyków, nie mogę Wam polecić nic innego. Tym bardziej, że jeśli osoba obdarowywana nie miała jeszcze styczności z naturalną pielęgnacją, będzie miło zaskoczona. Zazwyczaj małe manufaktury bardzo się starają w paczki, możemy więc liczyć na spersonalizowane opakowania, pieczołowicie zapakowane peelingi i mydełka pachnące tak intensywnie i świeżo, że ich woń na długo zostanie w pamięci i przestrzeni.

Moja propozycja to Ministerstwo Dobrego Mydła. Możecie wybierać spośród kostek ręcznie robionego mydła (polecam szczególnie to z czerwonym pieprzem), pólkuli do kąpieli, przepięknie pachnących peelingów czy półproduktów jak glinki lub oleje. Wszystko będzie pieczołowicie zapakowane i pięknie pachnące. Ja bym oszalała dostając taką paczkę!

czerwony-pieprz-mydelko-ministerstwo-dobrego-mydla

Tu znajdziecie inne kosmetyczne propozycje z Pakamery.

Mała czarna zawsze się przyda

skorzana-mala-czarna-torebka

Nie znam kobiety, która chociaż raz w życiu nie potrzebowała małej czarnej…torebki. Dla mnie to absolutny must have na wieczorne wyjście, dopełnienie eleganckiego stroju w czasie romantycznej kolacji, czy nawet dodatek do trampek i ramoneski w trakcie weeknedowego spaceru. No nie ma wyjścia! Mała czarna w szafie musi być! Najlepiej skórzana i z odpinanym paskiem. Posłuży na lata.

Sprawdźcie więc propozycje marki Fabiola. Torebki są porządnie uszyte (ręcznie!). Bardzo precyzyjne wykonane detale. Ceny jak na taką jakość – zdecydowanie korzystne, a część modeli jest teraz przeceniona. Podszewka z atłasu (?) nie wystają żadne ntki czy nieestetyczne szwy. Skóra jest gruba, więc torebka powinna wytrzymac lata. Mój model znajdziecie tutaj, a pod TYM linkiem resztę małych czarnych od Fabiola.

Nietuzinkowy prezent last minute – biżuteria od polskich projektantów

Jeśli  obdarowywanej osobie podoba się kolekcja Freedom od W. Kruk sygnowana przez Martynę Wojciechowską, to poniższa propozycja również przypadnie jej do gustu. Marzyłam o takich kolczykach! Po pierwsze, bardzo lubię motywy skrzydeł i piór. Po drugie, jest to świetna alternatywa dla bardzo modnych ostatnimi czasy “celebrytek”, które też bardzo lubię i często noszę. Jednak czasem warto nieco przełamać swój styl i dodać mu nieco świeżości, a nawet zadziorności. Bo skrzydła też są świetnym prezentem dla fanek mocniejszej muzyki czy looku.

Moje kolczyki (teraz w promocji!) to propozycja od Doroty Kos. Srebrne skrzydła zostały wykonane ręcznie, co oznacza, że każda para zawsze będzie się różniła jakimś szczegółem. Już ten fakt daje im atrybut unikalności. Cała kolekcja Doroty Kos to wypadkowa slow fashion, dobrego smaku, minimalizmu i elegancji. Tworzy w Gdańsku, a że kocham  Trójmiasto, ma ode mnie dodatkowy plus. Jej prace możecie zobaczyć TUTAJ.

 

Elegancki pin od Animal Kingdom

pakamera-bizuteria

Eleganckie piny to dla mnie niemałe zaskoczenie. Ale już widzę swoją złotą ważkę wpiętą w kołnierzyk koszuli, marynarki czy ramoneski. Takie detale dają odzieży nowe życiej. Ale kto powiedział, że pin może być przyczepiony tylko do ubrań? Kapelusz czy torebka to również świetne miejsce.

Do tej pory piny kojarzyły mi się bardziej z modą miejską, może nawet młodzieżową. Sama mam kilka, ale są takie …. typowe, w rockowym klimacie. Ten pin to typowa biżuteria dla kobiet, które kochają naturę i nie lubią konwenansów. Mój pin ważkę możecie kupić TUTAJ.

 


Najfajniesze w kupowaniu prezentów przez internet jest to, że unikamy tłoku, nie tracimy nerwów i czasu na niepotrzebne czynności. Prezent po kilku dniach puka do naszych drzwi i mamy pewność, że obdarowany dostanie coś oryginalnego. To co? Lecicie na zakupy na Pakamera.pl?

Close