7 trwałych kosmetyków do makijażu

Oto siedmiu wspaniałych. Kosmetyki, które nie zawodzą i sprawiają, że czujemy się pewniej. Dzięki nim makijaż będzie trzymał się o wiele dłużej niż dotychczas.


W życiu każdej z nas są sytuacje, gdy chcemy wyglądać nienagannie. Jednocześnie nie przejmować się wyglądem, tylko skupić na roli, jaką właśnie odgrywamy – eksperta w pracy, gościa weselnego, klienta (niepotrzebne skreślić). W trakcie wymagających sytuacji wielokrotnie właśnie makijaż dodaje nam skrzydeł. Jeśli powinie się noga, może być pocieszeniem w stylu “trudno, nie poszło mi, ale przynajmniej dobrze wyglądałam”. Lepszy taki scenariusz niż noga, która się powinęła + rozmazany makijaż. Wtedy nie dosyć, że zapamiętają Cię przegraną, to jeszcze w fatalnym wydaniu.

Ok, trochę tragizuję. Ale przyznacie, że dobrze wykonany makijaż, którym nie musimy się martwić, daje duży komfort psychiczny. Moim zdaniem potrafi nie tylko sprawić, że fokusujemy się na zadaniu, ale też jesteśmy bardziej pewne siebie.

Dlatego przychodzę do Was z propozycjami sprawdzonych kosmetyków, które dają właśnie ten komfort psychiczny. Nakładasz i niczym się nie przejmujesz. Możesz grać swoją rolę.

Nawilżająco-rozświetlająca baza pod makijaż Marc Jacobs

kokosowa-baza-pod-makijaz-marc-jacobs

Jednym z moich najnowszych odkryć w kosmetykach do makijażu jest nawilżająca baza Marc Jacobs. To idealne rozwiązanie dla cery suchej i kapryśnej, która przez ciężkie podkłady, może czuć się bardziej niekomfortowo. Sprawdziłam ją nie tylko na sobie, ale także (uwaga!) na cerze tłustej koleżanki. Robiłam jej makijaż na panieński i “tapeta” wytrzymała do następnego dnia.

Co szczególnego jest w tej bazie? Przede wszystkim wśród składników znajdziemy 5 części kokosa, które wygładzają i rozświetlają skórę. A są to: miąższ, woda kokosowa, mleczko kokosowe, polisacharydy i ekstrakt z kokosa. Ale najfajniejsze to efekt, który daje na skórze. Jeżeli denerwuje Was uczucie ściągnięcia, które często fundują długotrwałe, ciężkie, kryjące podkłady, to baza Marc Jacobs zniweluje ten efekt. Kosmetyk dostępny wyłącznie u polskiego dystrybutora, czyli w perfumeriach Sephora – KLIK

Baza pod cienie Shadow Insurance Too Faced

Kolejnym kosmetykiem, którego używałam nieco częściej, jest baza pod cienie. M.in. dlatego, że powoli wracam do zabawy pędzlami. Początkowo nie umiałam się z nią obchodzić. Zawsze nakładałam za dużo, przez co powieka była mokra, a cienie tworzyły na niej nieestetyczne wypukłości. A wystarczy wklepać maleńką kropelkę kosmetyki na powiekę. (jest mega wydajna). Wszystkie cienie trzymają się na niej świetnie i naprawdę długo – przetestowane na makijażach weselnych. Oko wyglądało nienagannie do samego rana. Co ważne – nie wchodzą w załamania, nie migrują, nie bledną.

Mam na nią także inny patent. Najpierw na ruchomą powiekę nakładam korektor, by wyrównać kolor skóry. Potem cielisty cień dla zagruntowania korektora. Następnie cień przejściowy – by zbudować kształt powieki. I teraz wkracza baza! Wklepuję odrobinę na powiekę pokrytą cielistym cieniem i nakładam cienie budujące kolor. Makijaż w ten sposób staje się nie do zdarcia! Baza jest dostępna TUTAJ

Wodoodporny puder fiksujący Glazel

W opakowaniu ma kolor mleczy, po nałożeniu na skórę staje się transparentny. Perłowe wykończenie pudru Glazel nadaje skórze efekt HD. Odbija światło, dzięki czemu drobne zmarszczki są mniej widoczne, a skóra wygląda młodziej. Przez to, że nie nadaje koloru, pasuje do każdego odcienia karnacji. Świetnie matuje i sprawia, że na twarzy tworzy się ładna, jednolita “powłoka” – jak w Photoshopie ;P. Uwielbiam efekt scalenia makijażu, który tworzy się dzięki niemu. Twarz staje wręcz aksamitna! Jest też bardzo wydajny – jeżeli będziecie używać go tylko dla siebie, spokojnie wystarczy na rok.

Jego działanie porównałabym do fiksującego pudru sypkiego Make Up For Ever. Z tym, że Glazel jest 3 razy tańszy. Warto też zwrócić uwagę na zapach – delikatnego olejku różanego.

Puder możecie kupić m.in. na Ladymakeup.pl  lub Glazel Visage

Wodoodporna pomadka Max Factor Lipfinity

trwala-pomadka-w-plynie-lipinfinity

Zapewne większość z Was spodziewałaby się tutaj Bourjois Rouge Velvet Edition, ale moja propozycja jest o wiele trwalsza. Pomadka Lipfinity jest sprzedawana w zestawie z balsamem w sztyfcie, który możemy nakładać po aplikacji pomadki, bądź zupełnie zrezygnować z tego kroku – wedle uznania.

Max Factor Lipfinity ma formę płynną, dzięki czemu świetnie rozprowadza się nawet na suchych ustach. Na wargach zastyga jak farba i utrzymuje się przez wiele godzin bez poprawek. Kolory pomadki są matowo-satynowe, dzięki czemu nadają ustom pełnych kształtów. Do kupienia TUTAJ

Catrice Camuflage Korektor w płynie 

tani-i-dobry-korektor-wodoodporny

Korektor Catrice Camuflage to ostatnimi czasy mój absolutny hit! Śmiało mogę również nazwać go jednym z odkryć roku.  Jest gęsty i bardzo dobrze kryje cienie pod oczami. Nie wchodzi w zmarszczki, a co za tym idzie, nie podkreśla znaków upływającego czasu. I najważniejszy argument, dla którego kosmetyk znalazł się w zestawieniu – wodoodporność. Jest naprawdę trwały – pozostaje na skórze wiele godzin i jej nie wysusza. Dodatkowym atutem korektora Camuflage Catrice jest świetna cena. Kosmetyk można kupić już za 13 zł! M.in. TUTAJ

INGLOT Duraline i eyeliner w żelu

trwaly-eyeliner-czarny-inglot

Duraline to produkt kultowy, chyba nie istnieje fanka makijażu, która by go nie znała. Ale na wszelki wypadek wyjaśnię 😉 Duraline ma postać półpłynnego żelu, który przedłuża trwałość cieni i eyelinerów. Jest bardzo wydajny. Buteleczka wystarczy spokojnie na rok. Używam go zarówno do cieni prasowanych, sypkich, żelowych eyelinerów jak i pomady do brwi. Wszechstronne zastosowanie pokazuje, że ten płyn naprawdę warto mieć. Jego skuteczność najlepiej widać przy zmywaniu makijażu. Kreska zrobiona za pomocą eyelinera Inglot i płynu duraline jest nie zdarcia. Nawet po demakijażu potrafi pozostawić po sobie ślad.

Jeśli ktoś pyta mnie o eyeliner , który nie rozmazuje się na powiece ani na niej nie odbija, zawsze odpowiadam: Inglot! Trzeba tylko wiedzieć, jak się z nim obchodzić i lubić malowanie jaskółek za pomocą pędzelka. Kolejny ultra-wydajny kosmetyk. Aby nie odbijał się na powiece, po aplikacji należy chwilę odczekać, by zastygł. Można również nałożyć na kreskę czarny cień, by “zagruntować” kosmetyk. Ale eyeliner swoją największą siłę pokazuje w duecie z płynem duraline. Staje się całkowicie nie do zdarcia, więc nie musicie się obawiać, że łzy wzruszenia zepsują Wam cały look. Ten eyeliner to moja miłość już od 4 lat i nie miałam jeszcze trwalszego i bardziej wydajnego produktu 😉

Eyeliner w żelu Inglot kupisz TUTAJ


Dajcie znać, czy stawiacie na co dzień na trwały makijaż. A może zupełnie Wam na nim nie zależy?

Close