Co dzieje się ze skórą w ciąży i po niej?

Cera zacznie nadmiernie się przetłuszczać, albo przesuszać. Wszystko będzie Cię podrażniać. Po ciąży organizm przechodzi przez kolejna falę burzy hormonów.


Mimo że wiedziałam, czego mogę spodziewać się  w ciąży w kwestii kondycji skóry i włosów, to kompletnie nie byłam świadoma tego, jak bardzo zmieni się moja skóra po porodzie. Spodziewałam się jedynie nadmiernego wypadania włosów.

Gdybym zdawała sobie sprawę, zadziałałabym zawczasu. Dlatego mam nadzieję, że ten tekst pomoże tym z Was, które są w ciąży, planują ją, bądź niedawno urodziły i zaraz ich skóra zacznie się “sypać”.

Skóra – czego spodziewać się w ciąży?

Wiadomo, że ciąża związana jest ze zmianami endokrynologicznymi, immunologicznymi, metabolicznymi a także zmianami naczyniowymi. Wszystkie te zmiany oczywiście wpływają na kondycję i wygląd skóry. Znalazłam informację, że zmiany skórne dotyczą 90% kobiet w ciąży, więc 9 na 10 na pewno będzie miało jakieś zmiany skórne. Nie brzmi zachęcająco 😉

Jestem jedną z tych dziewięciu, bo w ciąży miałam problemy z trądzikiem. Nie było tygodnia, żeby na twarzy nie pojawił się jakiś syf.

Zmiany skórne w ciąży zasadniczo można podzielić na 3 grupy:

  • fizjologiczne
  • występujące już przed ciążą dermatozy, których intensywność może ulec zmianie podczas ciąży. Czyli, jeśli przed ciążą cierpiałyśmy na trądzik, skóra może się uspokoić i odwrotnie.
  • dermatozy specyficzne dla ciąży.

Fizjologiczne zmiany skórne występujące podczas ciąży

Zmiany pigmentowe (barwnikowe)

Związane są z reguły ze zwiększoną produkcją progesteronu i estrogenów. Hormony te powodują zwiększoną produkcję melaniny, przez co sutki stają się ciemniejsze, powstaje ta pręga na brzuchu, ale także piegi, znamiona i „świeże” blizny mogą pociemnieć. Mogą także pojawić się plamy i przebarwienia na twarzy, karku, szyi, dekolcie.

Zmiany w tkance łącznej

Oczywiście rozstępy, które dotyczą aż 90% kobiet!. Dramat, bo prawie żadna z nas się nie uchroni. Przeczytałam gdzieś, że rozstępy mogą być sprawą genetyki. A że moja mama po ciąży ma dużo blizn, bałam się, że u mnie będzie podobnie. Między innymi dlatego, że nabawiłam się już kilku rozstępów w czasie dojrzewania, więc tendencja jest.

Ale! Można przechytrzyć naturę. Przeokropnie bałam się rozstępów, dlatego całą ciążę smarowałam się olejami i masłami. Nawet w początkowej fazie, gdy w zasadzie jeszcze nic nie było widać. A gdy brzuch z każdym dniem stawał się coraz większy i swędziała mnie skóra (zły objaw), potrafiłam smarować brzuch nawet 2 razy dziennie. I co? Na brzuchu nie mam ani jednego pęknięcia skóry. Jestem mistrz! Albo takich dobrych olejów używałam 🙂 Poza tymi dostępnymi w aptekach, miałam ręcznie robioną mieszankę olejów. Jakoś najbardziej ufałam sobie. Zrobiłam sama, więc wiedziałam czym się smaruję. 

Zmiany dotyczące owłosienia/włosów

Nadmierne owłosienie może pojawić się w drugiej połowie ciąży – spowodowane przez zwiększoną stymulację estrogenową i androgenową. U mnie się sprawdziło, bo miałam brzuch jak mały niedźwiadek. Na szczęście zniknęło szybko po porodzie.

Zmiany naczyniowe

Zwiększone wydzielanie hormonów przez przysadkę mózgową, nadnercza, łożysko powoduje rozrost sieci naczyń oraz zmiany naczyniowe. Przez to mogą pojawiać się pajączki z reguły na twarzy, dekolcie, szyi, ramionach; pajączki podczas ciąży powstają aż u 2/3 kobiet o jasnej karnacji i 10% kobiet o ciemnej karnacji. Mnie to chyba nie dotyczyło, bo takich zmian u siebie nie zauważyłam. Nie mniej:

  • -pojawia się często rumień dłoni (zaczerwienienie) aż w 2/3 białych kobiet i 1/3 czarnych
  • – zmiany naczyniowe plus większa objętość krwi prowadzą do “przecieków” i stąd opuchnięta twarz i nogi u ponad 50% kobiet w ciąży (tak, to ja)

Zmiany gruczołowe

Inaczej zaczynają funkcjonować gruczoły. Ekrynowe (głównie potowe) są pobudzone (nadmierne pocenie, wysyp potówek), a wydzielanie gruczołów apokrynowych (np. mlekowych) jest osłabione. Pamiętam jak bardzo pociłam się pod koniec ciąży. Żaden antyperspirant na dłuższą metę nie pomagał. To było okrutnie krępujące.

 

Co dzieje się ze skórą po ciąży?

Większość zmian ustępuje parę miesięcy po porodzie. Skóra czasami wraca do stanu przed ciążą, ale często kobiety o skórze suchej przed zapłodnieniem, będą miały problem z trądzikiem i tłustą skórą po porodzie i odwrotnie. Te z tłustą, mogą narzekać na suchość skóry po ciąży. Skóra po porodzie jest z reguły cieńsza i delikatniejsza. Trzeba dbać o jej właściwą pielęgnację. Stąd między innymi alergie, o których pisałam TUTAJ

Za wiotczenie skóry po ciąży odpowiedzialny jest m.in. kortyzol. Nadnercza wytwarzają go więcej, ponieważ jesteśmy w nowej, często mocno stresującej roli. Ale to również wypadkowa wszystkich zmian hormonalnych, które zachodzą w naszym ciele po urodzeniu dziecka i podczas karmienia piersią.

Moja skóra po porodzie

Jeżeli w ciąży zwiększa się produkcja np. progesteronu, to jego nagły spadek po ciąży powoduje zmianę cery. Włosy zaczęły mi wypadać, bo takie działanie może mieć prolaktyna, chociaż jej poziom wzrasta już w ciąży. A najprawdopodobniej jest to związane też z tym, że mleko wyciąga z ciała witaminy, których nie nadążam uzupełniać. Nie znalazłam żadnych publikacji mówiących stricte o tym, jakie zmiany hormonalne zachodzą po ciąży, bo oczywiste jest, że hormony będą wracać do normy. Organizm potrzebuje tylko czasu, by się ustabilizować. A to, ile proces stabilizacji będzie trwał, jest sprawą indywidualną. Jednej z moich koleżanek, zajęło to 2 lata …

Mimo wszystko cera nie jest taka jak dawniej. Niby wróciła do stanu sprzed ciąży, bo jest mieszana w kierunku suchej, ale wszystko mnie podrażnia. Zaczęło się około 3 miesiące po porodzie, równolegle z nadmiernym wypadaniem włosów.

Twarz potrafi piec po źle dobranej pielęgnacji, a skóra na ciele nie jest dostatecznie nawilżona. Kosmetyki z drogerii dawno już zastąpiłam naturalnymi, bo tylko te, nie działają na mnie jak płachta na byka. Zmęczenie i niewyspanie sprawiły, że skóra jest bardziej wiotka i mam więcej zmarszczek.

Pielęgnacja po ciąży i przy karmieniu piersią

Oto kierunki, które musiałam obrać, gdy stan skóry się pogorszył + składniki, na które postawiłam i których szukam w kosmetykach.

 

– wzmocnienie nawilżenia (skóra po porodzie jest cieńsza i delikatniejsza, łatwiej traci wodę; chociaż nie zawsze!) – oleje roślinne, masło shea

– mimo że skóra może być sucha, to trzeba zabezpieczyć ją przed powstawaniem wyprysków (nie mówiąc o tym, że trądzik/zapchane pory mogą się nasilić po ciąży) – azeloglicyna (pochodna kwasu azelainowego) zmniejsza przebarwienia, reguluje wydzielanie sebum

– redukcja przebarwień (które często utrzymują się po porodzie) – azeloglicyna

– wzmocnienie naczynek – kocanka włosk

– ochrona UV! (przez to że skóra jest bardziej wrażliwa na przebarwienia i uszkodzenia słoneczne) – witamina E

– cera jest ziemista nie tylko przez zmiany hormonalne ale też przez nieprzespane noce – hydrolat z róży, który sprawi że cera będzie różana ;

– unikanie konserwantów, pochodnych ropy naftowej i związków zapachowych, które mogą podrażniać , zapychać skórę

pielegnacja-twarzy-po-porodzie

Aktualizacja mojej pielęgnacji:

Iossi  – Naffi Krem nawilżający Awokado i Jojoba

Iossi Serum Intensywna regeneracja Wiesiołek i Baobab

Czarszka Ultradelikatny balsam do mycia twarzy

Oragnique – Peeling cukrowy Bloom Essence

Cosnature – Masło do ciała skóra bardzo sucha – karite i masło kakowe

Vianek  – Nawilżający krem do rąk

Hebda- Uniwersalny krem Alchemia no. 01

Phenome – Everything Nutritious Balm, Balsam kojąco – odżywczy S.O.S. dla skóry


Jakie są / były / będą Wasze sposoby na problemy ze skórą po ciąży? Czekam na patenty, których jeszcze nie odkryłam. Podzielcie się swoimi sekretami 🙂

Close