Jak odjąć sobie lat? Wyzwanie Pimp My Age!

Nie tylko botoks i kwas hialuronowy odmładzają. Istnieją sztuczki i domowe zabiegi, które przynajmniej optycznie odejmują lat. Postawiłam przed sobą wyzwanie, które ma pomóc odjąć lat. Przyłączycie się?


Wszystko wyszło całkowicie spontanicznie. Któregoś dnia zrobiłam selfie, chcąc ocenić makijaż i fryzurę. A może fotka tak naprawdę była wynikiem  próżności? Nie ma co się oszukiwać, że każda z nas raz na jakiś czas lubi sobie strzelić selfie. Niektóre nawet częściej niż raz na jakiś czas.

Wiecie, że istnieje w psychologii teoria, która mówi, że w lustrze widzimy siebie w korzystniejszym świetle? To trochę dołujące, bo jeśli nie podoba nam się odbicie, co mamy myśleć, gdy okazuje się, że w rzeczywistości jest jeszcze gorzej?

U mnie ostatnio sprawdza się to w każdym aspekcie. Mam wrażenie, że po porodzie po prostu.. zbrzydłam. Cera jakaś starsza i zmęczona, wypadła mi połowa włosów, straciłam rzęsy, o wadze nie wspominając. Niby zostały jeszcze 4 zbędne kilogramy, ale sylwetka i twarz tak się zmieniły, jakbym miała co najmniej 7 kilogramów nadprogramowego balastu i była po roku permanentnego stresu. Gdy jesteśmy grubsze, oczy wydają się mniejsze, nos większy, pojawia się druga broda. Do tego szarość i zmęczenie cery. Po prostu dramat.

Ale wracając do selfie. Zrobiłam zdjęcie, wrzuciłam na fan page żeby się trochę nad sobą poużalać. Nieco dla żartu stworzyłam parafrazę znanego “pimp my ride”  – “Pimp My Age”.  Zasugerowałam, że chyba postawię sobie wyzwanie odmłodzenia. Nawet nie wiecie jakie było moje zdziwienie gdy okazało się, że kilka osób jest również zainteresowanych podjęciem wyzwania! Fakt faktem, że chciałam zrobić jakieś wyzwanie na blogu, ale miało mieć inny wymiar. A tu ciekawe wyzwanie przyszło samo i wynikło z prawdziwej potrzeby.

Cel wyzwania Pimp My Age

Tu chyba nie trzeba za dużo tłumaczyć, ale na wszelki wypadek wyjaśnię. Chodzi o to, aby wizualnie się odmłodzić. Zmienić nawyki żywieniowe, oczyścić organizm, zadbać o włosy, poprawić efekt makijażem. Wszyscy wiemy, że stres, zmęczenie, zła dieta i brak sportu odbija się na zdrowiu i wyglądzie. Dlatego czas wziąć się w garść i cofnąć zegar biologiczny. Wyzwanie przyda się więc idealnie na lato.

Mnie jest to szczególnie potrzebne, bo wszelkie zabiegi i rytuały, które wcześniej były regułą, przez ostatnie pół roku traktowałam po macoszemu (nie wspominając o ciąży). Widząc Wasze zainteresowanie pomysłem na wyzwanie wierzę, że mnie wesprzecie i dołączycie do zabawy, moje dawne nawyki wrócą, a u części z Was się wypracują.

Teoria trzech tygodni mówi, że właśnie 21 dni to czas, w którym powtarzane czynności stają się rutyną. Chcę wrócić do dawnych aktywności, poprawić kondycję włosów i polepszyć stan cery. Daję sobie na to 30 dni.

Zasady wyzwania Pimp My Age

To proste! Przez miesiąc pracuję nad włosami, cerą i sylwetką. Poprawiam makijaż i odświeżam garderobę. Wszystko by chociaż optycznie się odmłodzić.  W trakcie wyzwania będę pokazywać jego poszczególne etapy i moje sposoby na odjęcie sobie lat.

W zrealizowaniu wyzwania pomoże mi lista zadań, którą widzicie poniżej.

Po miesiącu zrobię podsumowanie tego, jak mi szło i pokażę końcowy efekt. W międzyczasie, co kilka dni będę pokazywała na Facebooku i Instagramie poszczególne etapy wyzwania. Postaram się też coś nagrać w formie daily vloga – dla motywacji.

Miesiąc na podrasowanie wyglądu to nie dużo, ale może być świetnym krokiem do stworzenia lepszej wersji siebie. Nie chodzi tylko o zgubienie kilogramów. To raczej traktuję jako dodatek do wyzwania, chociaż fajnie byłoby cieszyć się dawną sylwetką. Zależy mi przede wszystkim na przywróceniu zapomnianych nawyków i wprowadzeniu zmian, które pomogą mi nieco odmłodzić wygląd.

 

Plan wyzwania #PimpMyAge i czas trwania

Daję sobie 30 dni na wykonanie wyzwania. Na pewno nie cofnę czasu, ale mogę dzięki temu poprawić samopoczucie, kondycję skóry czy zgubić chociaż kilka kilogramów. By wyzwanie doszło do skutku, przygotowałam punkty, które będę realizować w czasie PimpMyAge.

  1. Zmiana fryzury. Często milowym krokiem w optycznym odmłodzeniu jest zmiana fryzury. Grzywka, krótkie włosy, jaśniejszy odcień . Te zabiegi zawsze sprawiają, że oszukujemy metrykę
  2. Zmiana makijażu. Uwielbiam mocne, czerwone pomadki. Ale wiem też, że ciemny makijaż może skutecznie dodać lat. Dlatego zaczynam rezygnować z ulubionych odcieni, dodatkowo szukam makijażowych tricków, które sprawią, że będę wyglądała młodziej.
  3. Brwi. Tak często przez nas bagatelizowane, są ramą twarzy. Dlatego warto zadbać o ich odpowiedni kształt, grubość i odcień. Nie każdy też wie, że dobrze wystylizowane brwi robią optyczny lifting twarzy i oczu.
  4. Więcej wody. Niby wszyscy o tym wiemy, ale czy każdy pilnuje by pić chociaż 1,5 litra wody dziennie?
  5. Ćwiczenia co najmniej 2 razy w tygodniu. Wiem, że to niedużo, ale zawsze coś. Założyłam, że przy niemowlaku łatwiej będzie mi znaleźć czas chociaż dwa razy w tygodniu na aktywność fizyczną. Mam nadzieję, że metoda małych kroków poskutkuje
  6. Codzienne spacery. Kolejna aktywność, która ma poprawić kondycję i nastrój. Dotleniony organizm lepiej funkcjonuje, a ciało, które się rusza podkręca metabolizm.
  7. Odświeżenie szafy. Niby banał, ale często wyglądamy starzej, bo ubieramy się bardzo poważnie. Moje stroje chyba są adekwatne do wieku, ale mam kilka ciuchów, które na pewno dodają mi powagi. Zresztą nie chodzi tylko o kroje. Kolory, w których nie jest nam do twarzy, skutecznie mogą postarzeć. Dlatego zamierzam wybrać się na zakupy i upolować coś, co będzie rozświetlało cerę i podkreśli atuty sylwetki.
  8. Codzienne kosmetyczne rytuały. Demakijaż to podstawa, więc te z nas, które chcą polepszyć stan cery, muszą o nim pamiętać. Źle oczyszczona cera szybciej się starzeje.  Codziennie rano i wieczorem wklepujemy krem pod oczy, do twarzy, a jak chcemy zaszaleć, to dorzucamy jeszcze serum.
  9. Zmiana diety. Wiecie, że nigdy nie byłam na prawdziwej diecie? No ok, usiłowałam, ale nigdy nie dotrwałam do końca. Diety nie są dla mnie. Wolę zmiany nawyków. Czyli mniej tłuszczu, więcej warzyw, owoców, świeżo wyciskanych soków. Lada moment zaczyna się sezon na świeże owoce i warzywa, więc będzie mi łatwiej.
  10. Masaż twarzy. Ten zabieg czyni cuda! Przekonałam się o tym 2 lata temu, gdy dzięki oklepywaniu zmniejszyłam drugi podbródek! Można masować twarz gąbką, specjalną szczoteczką lub manualnie. Podczas wyzwania pokażę wam jak to zrobić.
  11. Zmieniam tradycyjny olej na lniany i kokosowy. Oba poprawiają stan włosów, skóry i paznokci. Pierwszy reguluje gospodarkę hormonalną i trawienie, a drugi wspomaga odchudzanie.
  12. Domowe zabiegi na włosy. Zaniedbane włosy również dodają lat. O tych przerzedzonych nie wspominając. Domowe zabiegi jak sauna, maski z oleju rycynowego i olejowanie skutecznie poprawiają stan włosów, co mam nadzieję, uda mi się pokazać.

 

Każdy z punktów wyzwania będzie realizowany sumiennie w kolejności dla mnie najwygodniejszej. Hasła są tylko kierunkowskazem. W połowie wyzwania zrobię krótkie podsumowanie relacjonujące, jak mi idzie. Aby nie być gołosłowną, na Facebooku i Instagramie będę zamieszczała zdjęcia z postępów. Znajdziecie je pod unikalnym hashtagiem #pimpmyage

Zaproszenie do wyzwania

Jeśli macie ochotę razem ze mną nieco się odmłodzić, podejmijcie wyzwanie “PimpMyAge”. Będzie mi bardzo miło, jeśli mnie wesprzecie. Stworzymy tym samym pewien rodzaj motywacji. Będziemy dla siebie sparing partnerami 🙂

Każdy biorący udział w wyzwaniu, może wraz ze mną publikować na Instagramie zdjęcia dotyczące każdego zagadnienia, oznaczając je unikalnym hastagiem #pimpmyage oraz @żurnalistka lub @zurnalistka.
Decyzja, który z punktów zrealizujecie najpierw, należy do Was. Nie musicie realizować wszystkich punktów. Jeśli macie ochotę wrzucić więcej zdjęć nawiązujących do spisanych przeze mnie zagadnień – śmiało! Może macie własne pomysły na realizację Pimp My Age? Podzielcie się nimi!

Poniżej, za pomocą wtyczki “Add your link”, możecie dodawać blogi bądź konta z social mediów, które podejmują wyzwanie. Po zakończeniu wyzwania ponownie Was poproszę o dodanie linków z Waszymi wynikami.

 

Po 10 maja stworzę pełne podsumowanie wyzwania, publikując na nim także Wasze postępy.

Poniżej grafika dotycząca wyzwania. Możecie ją ściągnąć i opublikować w social mediach bądź na blogu.

grafika-wyzwanie-pimp-my-ageTrzymam za na kciuki!