Nowości kosmetyczne grudnia

Lubicie nowinki kosmetyczne? W takim razie dobrze trafiliście! Oto produkty, o które powiększyła się moja toaletka. Może coś wpadnie Wam w oko?


Zebrało mi się trochę nowych kosmetyków. To między innymi przez święta i grudniowe wyprzedaże. Black Friday i Cyber Monday rządzą 😉 Część z nich to również dary losu od firm kosmetycznych (nie mylić z płatnymi współpracami). Ale nie spodziewajcie się wystawienia laurek poniższym produktom. Nikt mi nie zapłacił, żeby je zaprezentować, a w bartery jak sami wiecie, z reguły nie wchodzę. 

Pędzel “szczotka” Glam Brush

Mam słabość do pędzli. W asortymencie brakowało mi “szczotek”, które na polskim rynku pojawiły się jakiś rok temu (jeśli się mylę, to mnie poprawcie). A że mam zaufanie do pędzli od Hani Knopińskiej – Grzenkowicz, to wybrałam  Glam-Shop.  Pędzel owalny GlamBrush  ov2 kupiłam przy okazji Black Friday. Zamiast 59 zł , zapłaciłam 35. Promocja chyba jeszcze trwa. Sprawdźcie, być może uda Wam się na nią załapać.

Co myślę o pędzlu? Szczerze trudno mi się do niego przyzwyczaić. Myślałam, że dzięki niemu konturowanie będzie jeszcze szybsze, ale jakoś nie czuję go w dłoni. Po pierwsze jest bardzo, albo to bardzo lekki. Na zdjęciu wygląda tak, jakby był zrobiony z jakiegoś porządnego tworzywa. Zresztą spodziewałam się tego po doświadczeniach z innymi pędzlami GlamBrush. Tymczasem jest lekki jak… chiński plastik. Dla mnie aż za bardzo, ale na pewno są osoby, którym to odpowiada. Z drugiej strony, gdyby był cięższy, być może zbyt mocno naciskałby na skórę, w skutek czego tworzył zbyt intensywne ślady na twarzy. Znając zresztą profesjonalizm autorki pędzli, efekt lekkości był z pewnością zamierzony.

Za to do włosia nie mogę się przyczepić. Puszysta, zbita,bardzo miękka szczotka. Jest bardzo precyzyjny. Dzięki owalnemu kształtowi włosia, szybko zaznaczam kości policzkowe, żuchwy czy skronie.

nowosc-artdeco

Artdeco Crystal Garden

To nowa kolekcja kosmetyków kolorowych Artdeco. W serii znajdziemy pomadki, cienie, róż, kredki do oczu czy rozświetlający puder w atomizerze. Do nazwy serii nawiązują kwieciste i świecące motywy na opakowaniach kosmetyków. Kwieciste zdobienia kojarzą mi się ze stylem rokoko. Co do samych kosmetyków – mam róż, kredkę do oczu i pomadkę. Pierwszy urzeka przede wszystkim wyglądem opakowania. Konsystencja różu to połączenie trzech, zimnych odcieni. Bardzo pasuje osobom o jasnej, chłodnej karnacji i blondynkom, więc dla mnie jest idealny.

Dużym zaskoczeniem okazała się kredka do oczu. Kosmetyk w sztyfcie, wykręcany. Nigdy nie byłam zbyt dużą fanką takich kredek do oczu, bo nie są precyzyjne, ale nie trzeba ich temperować. Ale ta mnie przekonała z dwóch powodów. Po pierwsze jest bardzo miękka i lekko sunie po powiece. Po drugie jest naprawdę trwała!  Nie, to za mało. Jest ultra-wodoodporna! Dlatego przymykam oko na sztyft. Zawsze mogę własnoręcznie ją “wyprofilować”. Gorąco polecam!

Pomadka z serii Crystal Garden to niestety spore rozczarowanie. Producent obiecuje trwałość, intensywny, matowy kolor i zapach wanilii. Ze wszystkich wymienionych cech, pomadce brakuje trwałości. Ale cała reszta jak najbardziej zgadza się z opisem. Podoba mi się także opakowanie pomadki Artdeco.

Kosmetyki Artdeco z serii Crystal Garden kupicie w perfumerii Douglas (klik)

Nowe lakiery do włosów INFINIUM od Loreal

Marka Loreal wypuściła nowy lakier do włosów. “Pure” jak sama nazwa wskazuje, jest bezzapachowy. Został stworzony z myślą o kobietach, które nie lubią, gdy zapach lakieru do włosów konkuruje z ich perfumami. Występuje w czterech wariantach utrwalenia. Od lekkiego na co dzień, po ekstremalnie mocny. Kupicie go TUTAJ

Wraz z lakierem bezzapachowym, dostałam do porównania wersję złoto-czarną Infinium Extreme. I jak można się spodziewać, różni je tylko zapach. Co do mocy utrwalenie, trudno mi cokolwiek napisać, bo moje włosy ostatnio nie są podatne na układanie i jakiekolwiek środki stylizacyjne. Wersja zapachowa do kupienia TUTAJ

lakier-do-wlosow-bezzapachowy

loreal-lakier-do-wlosow-bezzapachowy

Schwarzkopf Essence Ultimate Caviar+

Zestaw kosmetyków do włosów to świąteczny prezent od marki Schwazkopf. Seria z kawiorem i perłą ma odbudować i zregenerować włosy. Linia została stworzona wraz z Claudią Schiffer i mam nadzieję, że jej obecność w tym przedsięwzięciu to nie tylko chwyt reklamowy. W skład linii wchodzi serum, maska, szampon i odżywka. Kosmetyków jeszcze nie używałam, ale jestem bardzo ciekawa jak zareagują na nie moje włosy. Tym bardziej, że na innych blogach czytałam o nich same dobre opinie.

schwarzkopf-essence-ultimate-caviar_1600x900

Zestaw od Annabelle Minerals

annabelle-minerals-zestaw-grudzien-2016_1600x900

Największym zaskoczeniem Annabelle były dla mnie gąbeczki do rozprowadzania kosmetyków. Jakoś przeoczyłam fakt, że marka wprowadziła je do oferty. Nie mniej, jest to świetne posunięcie. bo już od dawna nakładam podkłady mineralne za pomocą beautyblendera. Teraz wiem, że sam producent to rekomenduje. Poza dużą gąbką, w zestawie zalazły się dwie mniejsze – każda o innym kształcie i przeznaczeniu.

gabki-annabelle-minerals

Softie M – gąbeczka do nakładania na mokro różu, korektora bądź bronzera. Ma nieco szerszą podstawę niż standardowa “mini” gąbeczka

Softie S – teoretycznie przeznaczona do nakładania korektora, również na mokro. Jest węższa niż “emka”, ale o tej samej wysokości.

I do tego standardowa gąbka do podkładu – Softie L. Nie używałam jeszcze żadnej z nich, ale gdy zacznę i wyrobię sobie opinię, na pewno Was poinformuję.

primer-annabelle-minerals_1600x1067

W zestawie poza gąbkami, znalazły się cienie, korektor i primer. Ten ostatni był dla mnie dużą niespodzianką. Przede wszystkim dlatego, że jeszcze nie spotkałam się z primerem w pudrowej postaci (przynajmniej nie pamiętam). Jego prosty skład (illite, kaolin, mika) pozwala przypuszczać, że będzie dobry dla cer wrażliwych. Mika odpowiada za niwelowanie świecenie się skóry, więc może kosmetyk spełni swoje zadanie. Na pewno sprawdzę.

 

To moje grudniowe nowości. Macie któryś z powyższych kosmetyków? A może właśnie skutecznie rozbudziłam Wasze konsumenckie apetyty i biegniecie do drogerii po jeden z nich?