Najprostsze i najszybsze ciasto świata – chlebek bananowy

Świąteczne pogotowie ratunkowe zaprasza! Oto przepis na deser, który jest arcyprosty, zawsze wychodzi i pysznie smakuje. Chlebek bananowy – ciasto idealne!


Chlebek bananowy jest ratunkiem. Na chcicę zjedzenia czegoś słodkiego z domowych wyrobów. Na gości, którzy zapowiedzieli się godzinę przed przyjściem. Na kompleksy o braku umiejętności gotowania i na brak małego AGD w postaci miksera. Po prostu ciasto idealne!

Wszystko dlatego, że do zrobienia chlebka bananowego nie potrzeba masy czasu i wymyślnych składników. Większość z nich znajdziemy w kuchni. Nie wymaga również żadnych umiejętności kulinarnych. Mieszać herbatę albo zabełtać jajka na jajecznicę każdy potrafi, więc z tym wypiekiem też sobie poradzicie.

Chlebek bananowy zrobicie w 15 minut, kolejne 50-60 przeznaczcie na pieczenie. To prawdziwa opcja FAST!

Przepis na chlebek bananowy przedstawiam przed świętami, bo teraz mamy “prime time” na wypieki. Jeśli więc chcecie popisać się przed rodziną, że jednak coś w kuchni zrobić potraficie i nie jest to tylko zagotowanie wody na herbatę, chlebek bananowy jest świetnym rozwiązaniem. Inne zalety? Znika w pięć minut 🙂 Rozpływa się w ustach i można go … mrozić 🙂

Podciągamy rękawy, cycki do góry i jedziemy!

chlebek-bananowy-najlepszy

Przepis na chlebek bananowy

Składniki:

  • 4 dojrzałe banany
  • 3/4 szklanki cukru
  • 100 g roztopionego masła
  • szczypta soli
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 jajko
  • 1,5 szklanki mąki pszennej

Przygotowanie:

Jak wspominałam, ciasto nie potrzebuje miksera. Wystarczy widelec albo rózga.

Mąkę przesiać przez sito, dodać sodę oczyszczoną, szczyptę soli i wymieszać. W dużej misce rozgnieść widelcem banany. Dodać roztopione masło, cukier, roztrzepane jajko (chociaż ja z pospiechu kilka razy wbiłam całe jajo, a ciasto i tak wyszło), mieszankę mąki, sody i soli. Mieszać wszystko tylko do połączenia składników. Ciasto nie musi mieć gładkiej, jednolitej konsystencji.

Nastawiamy piekarnik na 18- stopni. Do keksówki (moja ma wymiary 10×30 cm) wyłożonej papierem do pieczenia, przelewamy masę i wrzucamy do piekarnika na 50-60 minut (zależy od sprzętu). Potem sprawdzamy patyczkiem, czy ciasto się upiekło (patyczek ma być suchy). Po upieczeniu, pozwalamy ciastu wystudzić się w foremce.

Prawda, że dziecinnie proste?