Problemy z cerą w ciąży. Jak z nimi walczę? + KONKURS

Jeżeli w trakcie ciąży pogarsza się stan cery, koniecznie trzeba zmienić sposób jej pielęgnacji. Moja zaczęła wyglądać jak u nastolatki, więc sięgnęłam po krem na trądzik.


Niektórym kobietom w ciąży cera poprawia się, ponieważ wzrasta ukrwienie ciała, a burza hormonów robi jej nadzwyczaj dobrze. Są też kobiety, którym ciąża “odbiera urodę” zsyłając na cerę wszystkie plagi tego świata. Chociaż mi wszyscy mówią, że w ciąży wyglądam kwitnąco, uważam, że w kwestii cery jestem gdzieś po środku. Między grupą szczęśliwych, odmłodzonych kobiet, a tych, które walczą z problemami skóry.

Jak w ciąży pogorszyła mi się cera

Wszystko zaczęło się w styczniu, gdy jeszcze nie wiedziałam, że jestem w ciąży. Wybrałam się wtedy na 3cią serię zabiegu oczyszczającego cerę za pomocą kwasów. Po pierwszych dwóch zabiegach skóra oczywiście się łuszczyła, była lekko zaczerwieniona, ale w zasadzie po dwóch dniach wszystko przechodziło. Za trzecim razem było już źle. Na mojej twarzy pojawił się jakiś okrutny podskórny wysyp i kilka krostek z ropą. Nie wiedziałam co się dzieje, a najgorsze było to, że skóra nie uspokoiła się po dwóch dniach, jak miała wcześniej w zwyczaju. Z każdym tygodniem wyglądała coraz gorzej. Była nierówna, z masą krostek i wychodzącymi naczynkami. Strasznie się martwiłam. Winą oczywiście obarczałam kwasy, mimo że wcześniejsze zabiegi nie zrobiły spustoszenia na skórze. Dopiero informacja o ciąży sprawiła, że poukładałam sobie wszystko w jedną całość i znalazłam powód mojej niedoli – HORMONY.

Jak poprawić stan cery w ciąży

Aby skóra doszła do ładu, musiałam lekko stuningować ówczesną pielęgnację. Zawsze stawiałam na kosmetyki przede wszystkim nawilżające, bo mam cerę mieszaną w kierunku suchej. Od momentu gdy ciągle wygląda tak, jakbym zaraz miała dostać miesiączkę, albo cofnęła się w czasie o 14 lat, musiałam wprowadzić do codziennej rutyny kosmetyki przeciwtrądzikowe i zmniejszające łojotok. Tym bardziej teraz, gdy upały dają mi bardzo mocno w kość, a cera jeszcze bardziej się przetłuszcza. Wiedziałam, że pójście do dermatologa w niczym mi nie pomoże, bo nawet nie będę mogła przyjmować leków i maści. Postanowiłam posiłkować się kosmetykami dostępnymi w drogeriach. Niestety przez to, że mam cerę mieszaną, obawiałam się silnych matujących kosmetyków, które mogą wywołać nieprzyjemne uczucie ściągnięcia i dodatkowo podkreślą zmarszczki. Pewnie wszystkie posiadaczki cer takich jak moja wiedzą, co mam na myśli.

Postawiłam na początku na zmianę kosmetyków oczyszczających. Teraz peeling enzymatyczny przeplatam z drobnoziarnistym, na nos stosuję plasterki oczyszczające pory. Nie zmieniłam produktu myjącego na coś silniejszego. Wciąż jest to żel do cery wrażliwej, bo boję się składników powierzchniowo czynnych, usuwających ochronną warstwę lipidową na skórze. Dlaczego? Wiele posiadaczek cer trądzikowych i tłustych popełnia jeden kardynalny błąd. Za wszelką cenę odtłuszcza cerę i jej nie nawilża myśląc, że to spowoduje przetłuszczanie i dodatkowy wysyp. De facto dzieje się odwrotnie. Jeśli pozbawimy skórę warstwy lipidowej, ta zaczyna produkować więcej sebum i problem się nasila. Tu w zasadzie doszło do niewielkiej zmiany.

Co mi pomogło?

Większe zmiany wprowadziłam w w kwestii kremów do twarzy. Nie chciałam zrezygnować z codziennego nawilżenia i pielęgnacji przeciwzmarszczkowej, ale połączyć je z działaniem przeciwtrądzikowym i matującym. Wyzwanie dosyć trudne do osiągnięcia, ale nie niemożliwe. Na noc zaczęłam stosować kremy złuszczające z kwasami. Do pielęgnacji dziennej włączyć krem na krostki i stosować go na newralgiczne punkty i strefę T.

Szukałam więc kremu, który nie tylko pozbawi skórę trądziku, ale też jej nie wysuszy. Postawiłam na Korygujący Krem Matujący z serii Czysta Skóra Garnier. Przed laty miałam dobre doświadczenia z tą serią i liczyłam, że tym razem też mnie nie zawiedzie. Dlaczego akurat ten produkt?

  • redukuje i pomaga zapobiegać niedoskonałościom
  • zwęża pory
  • matuje skórę
  • nawilża przez 24h !!!
  • widocznie zmniejsza nadmiar sebum
  • efekty są widoczne od pierwszego dnia
  • zawiera kwas salicylowy i antyoksydant – ekstrakt z borówki
  • nie zawiera parabenów

Ekstrakt z borówki jest składnikiem działającym wielowymiarowo. Nie tylko nawilża suchą skórę, ale także działa bakteriobójczo, więc zwalcza trądzik. Kwas salicylowy na pewno jest znany wszystkim borykającym się z wysypem. Złuszcza skórę i posiada właściwości antybakteryjne.

problemy-z-cera-w-ciazy

Korygujący Krem Matujący Czysta Skóra Garnier – efekty działania

Korygujący krem matujący Garnier stosuję wyłącznie w miejscach problematycznych. Nakładam go na czoło, nos i brodę. Jeżeli zdarzają mi się krostki na policzkach, to tam aplikuję go punktowo- tylko na zmianę na skórze. Dzięki wąskiemu aplikatorowi jest to proste, bo zawsze w z tubki wydobywam małą ilość produktu- w sam raz na pokrycie krostki. A jak działa?

  • krostki po pierwszym dniu aplikacji zaczęły się wysuszać, a po tygodniu są praktycznie niewidoczne
  • zmniejszyła się ilość nowych krostek
  • skóra przestała się przetłuszczać
  • skóra jest nawilżona
  • krem nie podkreśla suchych skórek
  • szybko się wchłania i dobrze współpracuje z podkładem

Najbardziej jestem zadowolona z tego, że korygujący krem matujący Garnier nie wysuszył mojej skóry i poprawił jej ogólny stan. Bałam się też, że podkreśli zmarszczkę na czole, na szczęście nic takiego nie miało miejsca. Rzadko się zdarza, żeby kremy przeciwtrądzikowe były jednocześnie tak delikatne. Ten działa kompleksowo, bo jednocześnie matuje i nawilża, więc powinien sprawdzić się nie tylko u cer tłustych i trądzikowych, ale także mieszanych ze skłonnością do wysypu, jak moja. Nakładam go zarówno na dzień jak i na noc.

dobry-niedrogi-krem-na-tradzik

krem-korygujaco-matujacy-garnier-opinia

KONKURS wygraj korygujący krem matujący Garnier

Jeżeli tak jak ja macie problem z przetłuszczaniem się cery i zmianami trądzikowymi, zawalczcie o korygujący krem matujący Garnier. Co trzeba zrobić, aby go wygrać? Wystarczy odpowiedzieć na 2 pytania:

  1. Który owoc nawilża skórę, jednocześnie działając wygładzająco i pomagając zwalczyć zmiany?
  2. Czego oczekujesz od idealnego kremu?”

Odpowiedzi udzielajcie pod postem. Spośród wszystkich wybiorę jedną najciekawszą, która wygra krem. Odpowiedzi możecie udzielać do 7.07.2016 roku do godziny 23:59. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi 8.07. 2016 r. Zwycięzcę podam również pod postem.

Regulamin konkursu_zurnalistka.pl