Na wypadanie włosów najlepsze są biotyna i żelatyna + konkurs

Masz problem z wypadaniem włosów? Koniecznie spróbuj suplementu z biotyną i żelatyną. Zażywam go od ponad roku i nie wiem, jak wyglądałyby moje włosy, gdyby dermatolog nie poleciła mi Gelacetu.


Skąd wzięły się moje problemy z włosami

To zaczyna się bardzo niewinnie. Najpierw eksperymentujesz z farbami do włosów, nie przejmując się, że Twoje loki z natury są cienkie i delikatne. Zwycięża próżność i odwieczna chęć posiadania czarnych jak heban, pięknych kędziorów. Matka cię ostrzega, babcia cię ostrzega, a Ty nic. Koleżanki milczą, a przecież prędzej wysłuchasz ich opinii, niż doświadczonych życiem kobiet, które zawsze chcą Twojego dobra.

Ciągła potrzeba zmian powoduje, że przychodzi faza zabaw z prostownicą, Konsekwencją jest przesuszenie włosów, kruszenie się końcówek. Gdy zaczynają wypadać, bagatelizujesz problem myśląc, że to stan przejściowy. Włosów zaczyna… ubywać. Znajdujesz je w wannie, na ubraniach, wyciągasz ze szczotki. W końcu na głowie zaczynają pojawiać się jasne prześwity skóry. Wiesz już, że zaczyna być poważnie. Łykasz byle jakie suplementy diety, decydujesz się na dekoloryzację, by skończyć z farbowaniem. Koszmar trwa latami, a Ty zmieniasz szampony, odżywki, ampułki, wcierki. Po latach możesz się uważać za specjalistkę w pielęgnacji włosów suchych, zniszczonych i wypadających. Niestety, nie w przeciwdziałaniu wypadaniu włosów.
W końcu idziesz do dermatologa, robisz wszystkie możliwe badania z Hashimoto włącznie. Jesteś zdrowa.

Nowy suplement od dermatologa – światełko w tunelu

Mimo że lekarze nie mogą określić przyczyny wypadania włosów, jeden z nich zaleca Ci suplement, którego skład jest co najmniej zaskakujący. Zawiera biotynę i żelatynę. Żadnych pokrzyw, skrzypów i innych składników często spotykanych w suplementach. Chociaż nie należy do najtańszych, od razu kupujesz 3 opakowania. W końcu kuracja nie może zakończyć się po miesiącu.

Tak półtora roku temu trafiłam na Gelacet. Efekty zauważyłam już po skończeniu pierwszego opakowania (21 saszetek na 3 tygodnie). Po zastosowaniu całej serii (3 miesiące) włosy stały się grubsze, a na zakolach pojawiły się baby hair. To był znak, że coś faktycznie zaczyna się dziać, a suplement działa! Dermatolog sama była zaskoczona, że włosy tak szybko odrastają. Ja natomiast nie mogłam uwierzyć w działanie Gelacetu. Po prawie 8 latach męki i walki, w końcu udaje mi się wrócić do stanu sprzed okresu eksperymentowania! Bałam się, że gdy odstawię Gelacet, włosy znowu zaczną mi wypadać. Kupiłam kolejne opakowania, ale tym razem w sieci (różnica w cenie to około 15 zł za pudełko).

Po pół roku stosowania nawet moja fryzjerka zauważyła, że mam więcej włosów. Ja nieśmiało zdecydowałam się na podbicie naturalnego koloru mysiego blondu farbą typu touch. Bez amoniaku, bardzo delikatny odcień blondu, który długo się utrzymuje, ale nie pokrywa siwych włosów.

suplement na włosy

Dlaczego Gelacet działa?

Spektakularne efekty Gelacet zawdzięcza specjalnej tzw. „DuoFormule”, w której skład wchodzi biotyna i żelatyna. Nie wiem czy skład jest unikalny, ale twórcy Gelacetu na pewno podeszli z głową do kompozycji.

Biotyna (witamina H, witamina B7), czyli jedna z witamin z grupy B, uważana jest za witaminę piękna, ponieważ wzmacnia włosy i paznokcie. Zawiera siarkę, która odpowiada za budowę struktury włosa (buduje tzw. mostki siarczkowe). Odpowiada za zapobieganie łysieniu i siwieniu włosów. Zmniejsza łuszczenie się skóry i łamliwość paznokci. Biotyna jest bardzo niestabilna, w związku z czym, wiele kobiet ma problemy z jej niedoborem. Producenci Gelacetu wzięli to pod uwagę, dlatego supelement zawiera 276% dziennego zapotrzebowania organizmu na biotynę.

Żelatyna to mix białek i peptydów. Już dawno temu poznały się na niej włosomaniaczki. Kilka lat temu propagowały picie żelatyny spożywczej i laminowanie włosów żelatyną. Niestety, żelatyna spożywcza nie daje takich efektów jak hydrolizat, który jest lepiej przyswajany przez organizm. Składnik ten uzyskiwana jest przez częściową syntezę kolagenu. Stąd informacja na opakowaniu Gelacetu o hydrolizacie kolagenu. Im jesteśmy starsi, tym organizm wytwarza mniej kolagenu, stąd pojawiają się zmarszczki czy utrata elastyczności skóry. Żelatyna wzmacnia włosy, poprawia ich gęstość i dodaje blasku. Do tego zatrzymuje wypadanie, zwiększa zawartość kolagenu w tkankach i opóźnia starzenie się skóry.

gelacet_2_1600x900

gelacet_4_1600x900

gelacet_5_1600x900

NOWY GELACET PLUS

Kuracja Gelacetem trwała około roku, może trochę dłużej. Przez ten czas włosy zaczęły odrastać, a zakola zmniejszyły się. Zauważyłam też, że szybciej rosną. Po pół roku stosowania odstawiłam Gelacet i z ciekawości zmieniłam go na inny suplement. Niestety jego działanie nie przyniosło takich rezultatów, jak Gelacet. Włosy nie wypadały, ale też nie rosły szybciej. Wróciłam więc do Gelacetu. Tym razem zaczęłam stosować suplement o ulepszonym składzie.

Gelacet plus został wzbogacony o witaminy A, C, E, cynk i selen. Witaminy są antyoksydantami, chroniącymi komórki przed przedwczesnym starzeniem się. Dodatkowo, witamina C wspomaga produkcję kolagenu, więc działanie suplementu na włosy jest jeszcze silniejsze! Selen i cynk jako substancje wspomagające, wpływają na kondycję włosów i paznokci.
Gelacet ze względu na postać proszku do rozpuszczenia spodoba się osobom, które mają problemy z połykaniem tabletek. Ja zawsze piję Gelacet rano po śniadaniu, ponieważ substancje zawarte w suplemencie lepiej się wchłaniają, jeżeli zażywane są na pełen żołądek.

Co jeszcze robię dla swoich włosów?

Suplementacja jest tylko połową sukcesu. Należy także zmienić dietę, wprowadzić zasady zdrowego stylu życia, zminimalizować stres. Ale nie tylko. Jest także kilka sprawdzonych sposobów, które wspomagają leczenie łysienia suplementami. Nawet jeżeli problem zniknie, warto zapobiegać nawrotom wypadania włosów. Co więc robię, by wygrać tę nierówną walkę?

  • Raz dziennie piłam herbatę z pokrzywy i skrzypu polnego. Po jednej saszetce każdego z ziół zaparzałam w jednym, dużym kubku.
  • W trakcie każdego mycia głowy, fundowałam skórze masaż twarzy, poprawiający jej ukrwienie.
  • Po każdym myciu głowy wcierałam w miejsca pozbawione włosów odżywkę Jantar w płynie (szklana butelka)
  • Robiłam maskę z oleju rycynowego, nafty kosmetycznej i żółtka
  • Włosy po umyciu zawijam w bawełnianą koszulkę, która nie podrażnia skóry głowy i kosmyków
  • Ograniczam używanie suszarki do włosów

KONKURS – do wygrania 3 opakowania Gelacet PLUS

Mam dla Was 3 opakowania Gelacet PLUS. Dostanie je osoba, która przekona mnie, że powinny trafić właśnie do niej. Forma jest dowolna. Możecie opisać swoje problemy z włosami, stowrzyc kolaż, przesłać zdjęcia. Wybór należy do Was. To jedyna zasada konkursu.
Na zgłoszenia czekam do 15 kwietnia włącznie. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi 25 kwietnia.  Prace przesyłajcie na adres: kontakt.zurnalistka@gmail.com

Udział w konkursie jest jednoznaczny ze zgodą na opublikowanie przeze mnie nadesłanych prac.