Hity miesiąca – styczeń

Styczeń to nowe plany, nowe projekty i nowe początki. U mnie właśnie tak było. Masa nowości, odkryć i rzeczy robionych po raz pierwszy. Zapraszam na hity stycznia!


Zima mnie męczy. Mam wrażenie, że pozwala mi dać z siebie 50% tego, na co mnie stać. Drugą połowę zabiera codzienna walka ze wczesnym wstawaniem i brak wystarczającej ilości promieni słonecznych. Gdybym mogła, wraz z nadejściem zimy zapadłabym w sen i obudziła się dopiero wiosną.

Zimowa frustracja i brak urlopu przyczyniły się do tego, że w styczniu coraz częściej myślałam o wyjeździe. Gdziekolwiek. Chociaż najchętniej do kraju, w którym jest nie tylko cieplej, ale też słońce nie zachodzi tak szybko. Traf chciał, że wraz z przyjaciółmi znaleźliśmy świetną ofertę lotów na Maltę! Nie mogę się doczekać i jeszcze w sumie to do mnie nie dociera.  Tym bardziej, że zawsze chciałam zobaczyć tę wyspę. Jedno z moich podróżniczych marzeń za chwilę się spełni 🙂 Tym sposobem od połowy stycznia nie potrafię myśleć o niczym innym, jak tylko o wylocie. Chyba już jedynie to podsyca we mnie resztki optymizmu i chroni przed zimową depresją.

Styczniowa sesja zdjęciowa i moja charakteryzacja

Poza myślą o wylocie, w pozytywnym nastroju utrzymywał mnie pewien kreatywny projekt, który przyszedł mi do głowy rok temu. Chodzi o charakteryzację na “Królową Śniegu” bądź jak kto woli “Panią Zimę” i sesję zdjęciową o tym samym tytule. Pomysł urodził się na tyle dawno, że już o nim zapomniałam. Jednak Fotografka Kaja Hrynek w końcu mnie przycisnęła i udało nam się zorganizować całą sesję. Nie jestem charakteryzatorką, wizażem zajmuję się z pasji. Dlatego tym bardziej jestem zachwycona efektem, który udało mi się uzyskać. Gałązki przyklejone na klej do peruk, biała farba do twarzy, sztuczne rzęsy i chłodny makijaż połączony z urodą modelki i talentem Kai sprawiły, że jestem naprawdę dumna z efektu!

makijaz-charakteryzacja-zima

charakteryzacja-makijaz-zima

zima-makijaz-charakteryzacja

Matrix Total Results Mega Sleek – mój styczniowy hit do włosów

Zima daje w kość nie tylko skórze, ale także włosom. Moje przesuszone loki wołały o pomstę do nieba. Taka natura kręconych włosów, że przesuszają się bardziej, niż inne. Na szczęście nie muszę się z tym godzić. Na ratunek przyszły kosmetyki do włosów Matrix. Seria Mega Sleek kondycjonuje włosy i zmniejsza puszenie. Dzięki szamponowi i odżywce loki stają się gładsze i zdeyscyplinowane. Spray chroni je przed zniszczeniem podczas używania suszarki. Efekt po użyciu kosmetyków Matrix – jak po wyjściu o0d fryzjera. Jestem zachwycona!

Największym zaskoczeniem w zestawie był Matrix Style Link Texture Builder – spray teksturyzujący (ten fioloetowy). To kosmetyk, którego należy używać do wykończenia fryzury. Ma nadać lekkości i objętości. Fajnie rozdziela pasma włosów, dzięki czemu fryzura wygląda bardzo naturalnie. Nie mylcie go z lakierem 😉 Pierwszy raz spotkałam się z produktem tego typu i jestem mile zaskoczona jego działaniem!

kosmetyki-matrix-wlosy-krecone

Hit na blogu – “sieciówka”

Sieciówka to blogowy cykl, który pojawił się na Żurnalistce tydzień temu. Pomysł chodził za mną kilka miesięcy, ale zanim zaczęłam go realizować, musiałam mieć pewność, że materiału wystarczy na cykl. Ideą sieciówki jest dzielenie się z Wami nowinkami z sieci oraz komentowaniem tego, czym aktualnie żyją internety. Sieciówka jak na razie okazuje się strzałem w dziesiątkę i spotyka się z pozytywnymi opiniami. Początkowo chciałam, żeby pojawiała się raz w miesiącu, ale korci mnie, żeby skrócić ten czas do dwóch tygodni. Co Wy na to?

co-w-internecie

Zimowy hit do ust – balsamy EOS

Na temat pielęgnacji ust napisano już tak wiele, że można napisać książkę. W kontekście kosmetyków, co sezon pojawiają się nowe produkty, które kuszą zabawnymi opakowaniami bądź zapachami. Tej zimy moje usta miękkość i zdrowy wygląd zawdzięczają kultowym już “jajeczkom”, czyli balsamom EOS. Seria posiada chyba kilkanaście smaków. Ja mam dwa, bardzo wakacyjne.

Sweet Mint to faktycznie słodka mięta, która daje efekt lekko schłodzonych ust, co prawda bardziej nadaje się na lato, ale mnie efekt schłodzonych warg zimą, nie przeszkadza. Natomiast Summer Fruit jest pysznym owocowym balsamem, dzięki któremu od razu poprawia się humor i rozbudza się tęsknota za latem  😉 Zaletą balsamów EOS jest skład, bogaty w witaminę E oraz przeciwutleniacze. Są bardzo wydajne i wygodne w użyciu. Opakowanie przyciąga wzrok i na pewno ucieszy nie jedną maniaczkę gadżetów. A fanki ekologii zadowoli fakt, że balsamy są w 100% naturalne! Balsamy są dostępne wyłącznie w perfumeriach Douglas.

zima-pielegnacja-ust

usta-balsam-eos-jajko

Od przybytku głowa nie boli, czyli nowy rok i dwa kalendarze

Znacie książki “Bóg nigdy nie mruga”, “Bóg zawsze znajdzie Ci pracę” albo “Jesteś cudem” ? Jedną z tych pozycji, zobaczyła na mojej półce przyjaciółka i chcąc zrobić mi prezent, kupiła “Twój dziennik”. Tym sposobem stałam się posiadaczką kalendarza-  książki z cytatami na każdy dzień. Warto pochylić się nad niektórymi z nich i zastanowić nad ich głębszym sensem. W kalendarzu nie ma konkretnych dat, jedynie podział na miesiące i dni, więc jest uniwersalny i nie przeterminuje się. Fani pióra Reginy na pewno będą nim zachwyceni!

Kalendarz możecie kupić TUTAJ

Zanim w moje ręce wpadł “Twój dziennik”, kupiłam prześliczny i bardzo stylowy kalendarz od Love Simple Studio. Długo szukałam kalendarza idealnego i z całą stanowczością stwierdzam, że Simple Calendar właśnie taki jest. Nie dosyć, że bardzo stylowy, to również świetnie przemyślany. Poza tradycyjnym kalendarzem, znajdziemy w nim rubryki z najważniejszymi punktami do zrealizowania w ciągu dnia, listę zakupów, planner menu, miejsce na zapisanie złotych myśli i wiele innych opcji, które zaskoczą nie jedną kobietę, dożącą do dobrej organizacji pracy i dnia.

twoj-dziennik-regina-brett

love-simple-creations-kalnedarz

Kozaki Sorel – obuwniczy hit miesiąca!

Ostatnio w swoich stylizacjach stawiam przede wszystkim na wygodę i dobrą izolację. Po pierwsze dlatego, że nie mam czasu chorować, po drugie dobrze czuję się w wydaniach casualowych albo eklektycznych połączeniach. Obcasy zakładam tylko gdy muszę. W mojej jesienno-zimowej szafie goszczą przede wszystkim oficerki i inne bardziej “wojskowe” buty i sneakersy. Ostatnio moja garderoba wzbogaciła się o buty kanadyjskiej marki Sorel. Słyszałam o niej same pozytywy, więc tym bardziej chciałam w końcu mieć buty tej marki. Wiedziałam, że za ceną będzie stała jakość, a ponadczasowe fasony posłużą mi jeszcze kilka lat. Taki wydatek w przypadku marki Sorel jest wielosezonową inwestycją. Sorel słynie przede wszystkim z butów na ostre chłody. Nie ma co się dziwić, skoro stworzyli ją Kanadyjczycy! Mają buty bliźniaczo podobne do Emu, ale w o wiele niższych cenach. Jakość obuwia jest rewelacyjna! Możecie mieć pewność, że stopa nie przemoknie, ani nie zmarznie.

Wybrałam kozaki “militarne”Major Pull On. Oczywiście chciałam, żeby dobrze wyglądały, ale przede wszystkim stawiałam na wygodę. Jak się okazało, są nie tylko wygodne, ale również przyciągają uwagę. W ciągu zaledwie kilku dni usłyszałam wiele pozytywów na ich temat, nie tylko od dziewczyn, ale także płci przeciwnej 😉 Trzeba przyznać, że mają nietuzinkowy charakter. Pasują do rajstop, jeansów czy spodni z materiału. Nosze je do koszul, sportowych sukienek a nawet marynarki! Zostały wykonane z zamszu i skóry naturalnej. Nie przeciekają, chronią przed chłodem, a jednocześnie pozwalają skórze oddychać. Podeszwa jest bardzo stabilna, więc świetnie się w nich prowadzi. Dawno nie miałam tak porządnych butów na jesień i zimę! Wiem, że posłużą mi przez lata! Gdybyście nabrali ochoty na ten bądź inny model marki Sorel, polecam skorzystać z oferty sklepu Mivio. Bardzo szybka dostawa i przyjemna obsługa. Ale oczywiście najważniejsza jest cena. W tej chwili mają zimową wyprzedaż i promocję do -45%. Moje buty znajdziecie tutaj

botki-szare-militarne-sorel

sorel-buty-kozaki

skórzane-buty-jesien-zima-sorel

Tak prezentują się moje hity stycznia. Jestem ciekawa, jak Wam minął styczeń. Czy Wasze szafy wzbogaciły się o coś nowego? A może widzieliście jakiś ciekawy film bądź przeczytaliście dobrą książkę? Czekam na Wasze HITY! 

Close