Najlepsze kosmetyki do pielęgnacji 2015

Oto lista najlepszych kosmetyków pielęgnacyjnych 2015! Wybrałam dla Was same perełki. Wśród nich ani jednego produktu drogeryjnego.


Chcecie wiedzieć, które kosmetyki do pielęgnacji były (moim zdaniem) najlepsze w 2015 roku? Trudno dać jednoznaczną odpowiedź, pasującą każdej skórze. Tak zwana kosmetyka BIAŁA obciążona jest dużą większą listą oczekiwań, niż kolorówka. O wiele trudniej stwierdzić od razu, czy dany produkt nam faktycznie odpowiada. Nie to, co w przypadku tuszu do rzęs bądź podkładu. Czasami wystarczy jedna – dwie aplikacje fluidu i już wiemy, czy zostaną z nami na dłużej.

W przypadku pielęgnacji musimy się uzbroić w co najmniej tygodniową dawkę cierpliwości. Bywa również, że tydzień, to zbyt mało, by jakkolwiek odnieść się do działania kosmetyku i obietnic producenta. No chyba, że doświadczenie empiryczne sprawi, iż już na starcie zniechęcimy się do produktu. Może nam nie odpowiadać zapach bądź konsystencja. Czasem nawet jedna aplikacja dyskredytuje kosmetyk, bo ten wywołał stany alergiczne.

Krótko mówiąc, na efekty działań kosmetyków pielęgnacyjnych trzeba czekać o wiele dłużej. Chcemy więc, by wybór nie przyniósł nam dodatkowych rozczarowań.

Dlatego tak dużą wartością są rankingi, polecenia i recenzje. Mimo że nie obiecują takich samych efektów na każdej skórze, stają się wskazówką, pomagającą wybrać dobry kosmetyk. A że początek nowego roku skłania do podsumowań, stworzyłam listę najlepszych moim zdaniem kosmetyków do pielęgnacji 2015 roku. Są wśród nich wyłącznie sprawdzone produkty, które nie zrobiły krzywdy mojej skórze, a nawet poprawiły jej stan.

krem-maska-do-rak-balsam-organique

Najlepszy krem i maska do rąk

Bardzo rzadko używam kosmetyków z Avonu. Gdyby nie to, że dostałam ten produkt w prezencie od mamy, pewnie bym się na niego nie skusiła i wciąż szukałabym idealnego specyfiku do pielęgnacji delikatnej skóry dłoni. Odżywcza maska do dłoni i stóp z parafiną to pierwszy kosmetyk, który działa tak szybko! Można stosować ją tradycyjnie, jak krem do rąk, bądź wmasować obficie w dłonie i nałożyć nawilżające rękawiczki. Jeżeli takich nie mamy, wystarczy owinąć dłonie w ciepły ręcznik. Efekty stosowania kosmetyku są natychmiastowe i chyba to najbardziej cenię w tej masce do dłoni. Moja skóra przesusza się bardzo szybko, dlatego potrzebuje ciągłego nawilżenia i regeneracji. Ten kosmetyk spełnia wszystkie oczekiwania!

Najlepsze masło do ciała

Kocham kosmetyki Organique miłością szczerą i prawdziwą. Stosowałam wiele balsamów, musów, mleczek i innych specyfików do nawilżania ciała. Również z Organique. Niestety, żaden z nich nie dorównuje balsamom z masłem shea, chociaż ja nazywam je masłami, ponieważ mają twardą i zbita konsystencję.  W tej chwili mam zapach piwoniowy, ale najbardziej odpowiada mi grecki. Bez względu na woń, wszystkie działają tak samo świetnie! 24-godzinne nawilżenie to ich największy atut. Masło shea dodatkowo regeneruje skórę i poprawia jej kondycję. A zapach? Rewelacja! Zostaje na skórze, a nawet odzieży przez wiele godzin. Czego chcieć więcej?

maska-korres-krem-estee-lauder

Maska do twarzy i krem pod oczy

Korres Wild Rose maska peelingująca z kwasami owocowymi skradła moje serce już po pierwszym użyciu. Jest niesamowicie delikatna, w związku z czym, nie podrażnia wrażliwej i naczyniowej skóry twarzy. Ma nieco żelową, a jednocześnie kremową konsystencję, świetnie się aplikuje i nie spływa z twarzy. Daje efekt miękkiej, gładkiej  i czystej skóry. Fajnie poprawia cerę i poprawia jej koloryt. Czego chcieć więcej?

Maskę Korres Wild Rose możecie kupić TUTAJ

Krem – żel pod oczy  na noc Estée Lauder Advanced Night Repair Eye Synchronized Complex jest zdecydowanie moim kosmetykiem wszech czasów. Polecałam go już w tekście o mojej pielęgnacji twarzy w 2015 roku. Jak widać, nic od tamtej pory się nie zmieniło. Ten mały słoiczek jest absolutnie wart swojej ceny (aczkolwiek wizyty w bezcłowych drogeriach na lotniskach bądź zakupu za granicą, są szansą na znalezienie go w o wiele niższej cenie). Świetnie nawilża, zmniejsza zmarszczki pod oczami i działa bardzo szybko. Nie znam lepszego preparatu!

Krem – żel pod oczy  na noc Estée Lauder do kupienia TUTAJ

najlepsze-kosmetyki-do-twarzy

Najlepszy krem na dzień, płyn micelarny i serum

W 2015 roku używałam zaledwie 3-4 kremów do twarzy. Ostatnim i (chyba) najlepszym, okazał się Lierac Hydra-chrono+ dla cery wrażliwej i naczynkowej. Chociaż nie wiem, czy nie postawiłabym znaku równości między nim, a Vichy Idealia. W każdym razie, mam wielkie zaufanie do marki Lierac – jeszcze żaden ich kosmetyk nie zrobił mi krzywdy. Wręcz przeciwnie. Po ich stosowaniu zawsze widzę dużą zmianę na lepsze na twarzy. Krem świetnie nawilża skórę i zmniejsza widoczność przebarwień oraz naczynek. Swój kupiłam w TK Maxx za około 50-60 zł, ale jest również dostępny w aptekach oraz sieci.

Czas na klasykę i kosmetyk wręcz kultowy, czyli płyn micelarny Bioderma, Sensibio H2O. Kto raz go wypróbuje, zakocha się w nim na zawsze! Świetnie usuwa makijaż (również ten wodoodporny), nie wysusza skóry, uspokaja cerę. Dedykowany jest skórze wrażliwej i suchej, ale myślę, że cera normalna i mieszana także będą z niego zadowolone. Różowy płyn micelarny Bioderma do kupienia w aptekach.

Serum Clinique smart custom repair  to kosmetyk, do którego musiałam się przekonać i dać mu trochę czasu. Teraz uważam je za jedno z lepszych, jakie używałam. Nie kosztuje mało, ale uważam, że warto w nie zainwestować, bo to kosmetyk wielozadaniowy. Spłyca zmarszczki, rozjaśnia cerę (również z plam pigmentacyjnych), ujędrnia i regeneruje skórę, szybko się wchłania. Serum Clinique stosuję na noc, zamiast kremu. Możecie je kupić TUTAJ

clochee-plyn-micelarny

Płyn micelarny, który stosuję jako tonik

Relaksujący płyn micelarny Clochee kupiłam jako zamiennik toniku oczarowego Organique. Dedykowany jest skórze wrażliwej i naczynkowej. Spodobała mi się delikatna, ziołowa formuła, więc chciałam wypróbować inne produkty tego typu. Płyn Clochee okazał się być jeszcze lepszy, niż się spodziewałam. Stosuję go do tonizowania twarzy i uspokajania jej po oczyszczaniu. Wzmacnia naczynka, a woń ziół (chociaż według producenta powinnam czuć różę i pomarańczę), działa na mnie uspokajająco. Zmywa dzienny makijaż, troszkę ciężej radzi sobie z tym mocnym i wodoodpornym. Dostępny m.in. w Douglas [klik]

olej-arganowy-kosmetyk-wielozadaniowy

 Olej arganowy – kosmetyk wielozadaniowy

Olej arganowy to kosmetyk, który każda  z nas powinna mieć w swojej kosmetyczce. Dla mnie to nie tylko awaryjne rozwiązanie wielu problemów skórnych. To także często jedyny sposób na to, z czym nie poradziły sobie inne kosmetyki. Stosuję go jako:

  • olejek do ciała – świetnie nawilża i regeneruje
  • kosmetyk do masażu twarzy
  • kosmetyk regenerujący podrażnioną skórę
  • środek wspomagający krem do rąk
  • olej do włosów
  • serum na noc – pod krem

Bywało, że musiałam spakować się w ekspresowym tempie i zabrać ze sobą minimum kosmetyków. W takich sytuacjach najlepszym rozwiązaniem okazywał się olej arganowy. Jego jedyny minus to specyficzny zapach. Jak dla mnie pachnie… kozą 😉 Za 100 ml oleju arganowego tej marki, zapłaciłam około 40 zł.

Jakoś tak się złożyło, że wśród moich “debeściaków” nie uświadczycie ani jednego produktu drogeryjnego. Nie oznacza to, że nie zaopatruję się w tego typu sklepach. Ufam bardziej m.in. produktom aptecznym. Natomiast do tych z wyższych półek cenowych oraz marek luksusowych podchodzę z lekkim dystansem. Dlatego możecie mieć pewność, że droższe kosmetyki, które wybrałam, są dla mnie absolutnymi hitami 😉

Close