Polskie kontra zagraniczne. Bazy pod cienie Miyo vs. Artdeco

Polska czy zagraniczna? Droga czy tania? Wybór bazy pod cienie jest decyzją, która wpływa na trwałość makijażu oka. Dlatego zanim kupimy, porównajmy. Na przykład Miyo i Artdeco.


Baza pod cienie nie jest produktem niezbędnym w kosmetyczce. Można ją zastąpić podkładem, korektorem, miękką kredką bądź cieniem w kremie. Mimo wszystko nie każde z tych rozwiązań będzie tak skuteczne, jak baza pod cienie. Z drugiej zaś strony, nie każda baza przedłuży trwałość makijażu oka tak skutecznie, jak może zrobić to np. dobrej jakości cień w kremie nakładany przed cieniem sypkim czy prasowanym. Jak widać sprawa wyboru produktu przedłużającego trwałość cienia nie jest tak łatwa, jak mogłoby się wydawać. Oczywiście, jeśli zakładamy, że wybrane rozwiązanie ma przedłużyć trwałość makijażu oka o co najmniej 12 godzin.

Jeszcze kilka lat temu tylko część marek kosmetycznych mogła pochwalić się posiadaniem w swoim asortymencie baz pod cienie. W związku z tym, że z każdym rokiem wiedza przeciętnych użytkowniczek kosmetyków zwiększa się (internety i dostępność informacji robią swoje), ich oczekiwania również wzrastają. Producenci wychodzą naprzeciw wymaganiom i poszerzają ofertę kosmetyków. Dlatego teraz w każdej drogerii znajdziemy przynajmniej 3-4 propozycje baz pod cienie, z rożnych półek cenowych. Jak więc wybrać najlepszą?

bazy_pod_cienie_porownanie_opinia_1680x945

By ułatwić Wam wybór, porównałam dwie bazy pod cienie, które na pierwszy rzut oka od względem konsystencji i koloru produktu, są do siebie zbliżone. Ze względu na dosyć tłustą konsystencję, obie nadają się do suchych powiek. Z mokrymi mogą nie dać sobie rady tak dobrze. Różni je na pewno cena i kraj producenta. Ocenę baz Miyo “Eye Do” oraz Artdeco Eyeshadow Base oparłam o skład, trwałość oraz efekt jak tworzą wraz z cieniami. By nie było tak łatwo, używałam ich na cieniach o średniej trwałości i dużej tendencji do osypywania się.


Baza pod cienie Miyo “Eye Do”

Cena: 9,99 zł / 7 g

Dostępność: drogerie z polskimi kosmetykami, sklep internetowy Pierre Rene

Skład z wyjaśnieniem znajdziecie w bazie kosmetyków KOSMETER

baza_pod_cienie_miyo_1680x945

Baza pod cienie Miyo zawiera emolienty, pochodną witaminy E i wiele składników matujących oraz odtłuszczających. Chociaż nie jestem biotechnologiem, zastanawiam się czy oby nie ma ich zbyt dużo. W trakcie aplikacji, bazę należy dokładnie rozsmarować, by nie stworzyła nieestetycznych grudek. Mogłaby mieć mniej “tępe” wykończenie. Jeżeli będziemy dozować ilość nakładanego produktu, grudki nie powinny się pojawić. Ta “zbita” konsystencja nie jest jakąś szczególną przeszkodą w nakładaniu cieni. Po prostu w przypadku tłustej powieki, może się osadzać w załamaniach.

Baza podbija kolor cieni, dzięki czemu stają się bardziej intensywne. Są również trwalsze. Przede wszystkim te, które lubią się osypywać w trakcie nakładania, dzięki bazie Myio łatwiej przylegają do powieki. Dzięki niej makijaż oka w stanie nienaruszonym wytrzymuje około 6 godzin (przy tłustej powiece jak moja) w stanie idealnym. Po tym czasie kolor makijażu nieco płowieje, cienie zaczynają migrować w załamania.

baza_pod_cienie_miyo

Plusem produktu jest jego cena, wydajność i pojemność. Baza pod cienie mogłaby być jednak nieco mniej zbita, łatwiej się rozprowadzać i nie tworzyć grudek. Przedłużenie trwałości cieni o średniej jakości zadowoli osoby, które nie mają dużych oczekiwań względem makijażu, chcą ją stosować do make up’u dziennego i zależy im przede wszystkim na tanich zakupach.

Ocena 3,5 /5


Baza pod cienie ArtDeco “Eyeshadow Base”

Cena: około 37 zł / 5 ml

Dostępność: perfumerie Sephora, Douglas, drogerie internetowe

Skład z wyjaśnieniem znajdziecie w bazie kosmetyków KOSMETER

baza_pod_cienie_artdeco_1680x945

Baza pod cienie ArtDeco ma o wiele dłuższy skład niż jej tańszy odpowiednik. Zawiera parafinę i inne pochodne ropy naftowej, ale także pochodne witaminy E, czy składniki pochodzenia roślinnego. Mimo, że skład może przerazić, moim powiekom nie zrobił krzywdy. Baza bardzo przyjemnie się rozprowadza, pozostawiając na powiekach gładkie, miękkie, wręcz jedwabiste wykończenie. Jest bardzo lekka i praktycznie nie czuć jej na powiece. Przedłuża trwałość makijażu oka nawet do 12 godzin.  Podbija kolor cieni sprawiając, że te stają się bardziej wyraziste. Nie zbiera się w załamaniu, cienie nie migrują, a ich kolor nie płowieje z upływem czasu.

Ocena: 4/5

art_deco_baza_pod_cienie

Baza ArtDeco jest również bardzo wydajna. Jedno delikatne muśnięcie pokrywa całą powiekę. Słoiczek powinien wystarczyć na około rok przy częstym użytkowaniu.

Baza ArtDeco kontra Miyo. Wygrywa produkt niemiecki.

Tym razem zagraniczne wyparło polskie. Baza ArtDeco jest moim zdaniem przyjemniejsza w użytkowaniu. Łatwiej się nakłada i rozprowadza. Powieka dzięki niej jest miękka i aksamitna, a cienie utrzymują się o wiele dłużej niż w przypadku produktu Miyo. Czasem warto zapłacić więcej za produkt lepszej jakości. Tym bardziej, że baza jest niesamowicie wydajna.

Miałyście już do czynienia z którąś z tych baz? Co o nich myślicie?

Close