Nowe pigmenty Inglot

Inglot jak zawsze idealnie wstrzela się w kolorystyczne trendy. Tym razem kusi m.in. nowymi pigmentami z kolekcji Star Dust. Kolory idealne na wiosnę i lato. Opalizują i pięknie mienią się w słońcu. Nie mogłam się im oprzeć!


Inglot pigmenty z kolekcji Star Dust

Zaczęło się niewinnie. Poszłam do Inglota w jednym celu. Miałam kupić biały eyeliner w żelu. W głowie powtarzałam sobie “Tylko eyeliner. Niczego więcej nie potrzebujesz”. Pech, bądź traf chciał, że eyelinery w Inglocie leżą obok pigmentów. No i wpadłam jak śliwka w kompot. Moim oczom ukazała się nowość Inglota czyli pigmenty z kolekcji Star Dust. Pięć urokliwych, mieniących, o przecudnych kolorach cieni sypkich. Idealne na wiosnę i lato, odpowiadające aktualnym trendom. Kolory opalizują na złoto, a ich blask niesamowicie przyciąga uwagę. W gamie występują dwa odcienie niebieskiego, fiolet, róż i łosoś. Musiałam je mieć!

Resztki zdrowego rozsądku zdecydowały, że kupiłam jedynie dwa pigmenty z kolekcji Star Dust: błękitno-turkusowy  o numerze 114 oraz łososiowy – numer 115. No i planowany biały eyeliner. Pierwszy będzie świetnie wyglądał z turkusowym eyelinerem, natomiast odcień łososiowy jest bardzo uniwersalny. Nada się do rozświetlenia konkretnych partii makijażu. Świetnie będzie wyglądał również solo – nałożony na całą powiekę ruchomą. no i pasuje do każdej tęczówki.

inglot_nowosci_bialy_eyeliner

Jak nakładać pigmenty?

Cienie sypkie tego typu najlepiej nakładać na bazę bądź płyn typu Inglot duraline. Wszystko dlatego, że są średnio zmielone, mają dosyć dużą ziarnistość i lubią się osypywać. Do aplikacji cieni sypkich moim zdaniem najlepiej nadaje się syntetyczny płaski pędzelek. Po pierwsze dlatego, że cienie łatwiej się do niego “przyczepiają”. Co do kształtu, ważne by był płaski, ponieważ cienie sypkie, szczególnie o dużej ziarnistości, powinno się aplikować poprzez wklepywanie. W ten sposób zapobiegniemy osypywaniu się produktu na policzek.

Zdjęcie poniżej prezentuje pigmenty Inglot Star Dust nałożone na białą, kremową bazę. Daje to subtelne i delikatne wykończenie.

inglot_na_biala_baze_edytowany-1

A tu już pigmenty nałożone na mokro – z płynem Inglot Duraline. Kolor jest nieco mocniejszy, wykończenie bardziej iskrzące.

inglot_pigmenty_na_mokro

cienie_pigmenty_inglot

Jak Wam się podobają? Lubicie cienie w takiej formie?

Close