Jak inspiruje nowe Somersby “Elderflower Lime”

Nadeszła premiera nowego Somersby. Trzecie dziecko marki, czyli “Elderflower Lime” to połączenie bzu i limonki. Smak zaskakujący i intrygujący, jak każdy wynalazek Jego Lordowskiej Mości. Śmiem twierdzić, że jest najlepszy ze wszystkich dostępnych Somersby *

Jak smakuje Somersby “Elderflower Lime”?

Nuta bzu jest bardziej wyczuwalna od limonki. Ktoś mógłby powiedzieć, że smakuje trochę jak piwo lawendowe. Jest bardzo lekkie i orzeźwiające. W zasadzie to napój piwny, zawierający 45% piwa i 55% napoju o smaku kwiatu bzu i limonki. Myślę, że największą grupę fanów znajdzie wśród płci pięknej 😉

Somersby swoją nową wersją zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Pewne specyficzne smaki czy zapachy przywołują we mnie wspomnienia miejsc bądź zdarzeń. A “Elderflower Lime” kojarzy mi się z Mazurami i stanicą wodną Kietlice. Właśnie tam, bardzo często w trakcie wakacyjnych rejsów, zapływamy na obiad i piwo z niepowtarzalnym domowym sokiem z bzu, na który w tamtych stronach mówi się “siczka”. Smak nowego Somersby jest bardzo zbliżony do wspomnianego mazurskiego napoju. Pijąc “Elderflower Lime” wyobrażałam sobie wakacje, ciepłe noce, świerszcze, orzeźwiający mazurski wiatr i żagle, w uszach dźwięczą kręcące się kabestany i hałas lin uderzających o relingi. Po prostu poezja!

nowe_somersby_butelki

Jak inspiruje Somersby “Elderflower Lime”?

somersby_nowe_butelki

Nowe Somersby o smaku bzu i limonki inspiruje mnie nie tylko do aktywnego wypoczynku na Mazurach. Drugim skojarzeniem jest… letni i jednocześnie tajemniczy makijaż w sam raz na wakacyjny wieczór. Rozpuszczone włosy opadające na ramiona, oczy w kolorach zachodzącego słońca, powieki w barwach zorzy polarnej. Zapytacie, dlaczego zorza? Z kilku powodów. Po pierwsze, jest tak rzadkim zjawiskiem jak na nasze warunki geograficzne. Po drugie jej kolory są zbliżone do barw bzu i limonki, a takie połączenie smaków w piwie również jest nietuzinkowe. Wszystko pięknie się zazębia i dopełnia. Myśląc o takim makijażu, do jego stworzenia nie mogłam zaprosić nikogo innego, jak tylko Asię. Jej piękne rysy twarzy i długie włosy idealnie oddawały moją wizję.

Fioletowo – limonkowy makijaż

makijaż_asia_somersby_edytowany-1

asia_oczy_zamkniete_somersby

somersbt_inspiracja_makijaz

Kosmetyki, których użyłam do wykonania lordowskiego makijażu inspirowanego Somersby “Elderflower Lime”:

Kremowe cienie  w kolorach: fiolet, niebieski, czarny (Maybeline Color Tattoo)

Biała miękka kredka do oczu (Nyx Jumbo nr 604 Milk Lait)

Cienie: żółty, limonka, fiolet, granat, czerń

Limonkowy pigment sypki Inglot  nr 195

Opalizujący pigment Kobo (Frosy White nr 503)

Eyeliner (Long Lasting Eyeliner Pierre Rene)

Sypki cień do powiek z brokatem Inglot nr 22

Inglot Duraline

Czarna kredka do oczu (Nyx Jumbo nr 601 Black Bean)

Fioletowa kredka do oczu (Nyx Jumbo nr 623A Purple Velvet)

Tusz do rzęs (Lumene Cloudberry Lenght Serum Mascara)

Podkład (Revlon Colorstay nr 150 Buff)

Puder sypki (Inglot nr 11)

Korektor pod oczy (Revlon Colorstay nr 01)

Bronzer Kobo 308 Sahara Sand

Róż do policzków (MUR, Blushing Hearts, Candy Queen of Hearts)

Rozświetlacz (Kobo, nr 309 Golden Light)

Rozświetlający Puder Sypki (Inglot HD nr 3)

Kredka do ust (Pierre Rene Lip Matic 01)

Pomadka (Kobo, 104 English Rose)

somersby_enederflower_reka_butelka

nerka_somersby

Przydatnym gadżetem okazała się również “nerka” Somersby. Jest bardzo pojemna, więc zmieściła pędzle do makijażu i kilka kosmetyków. Dzięki temu, że miałam je pod ręką, wygodniej i sprawniej wykonywałam makijaż. Już wiem, że sprawdzi się również na żaglach. Design “nerki” i kolorystyka idealnie wpasowują się w klimat wakacji 🙂 😉

A Was jak inspiruje smak bzu i limonki??  Pokażcie to fb bądź Instagramie i oznaczcie hashtagami #Somersby  #ElderflowerLime

* Wpis jest elementem współpracy z marką Somersby i jest przeznaczony wyłącznie dla osób pełnoletnich.