Makijaż sylwestrowy – tutorial

Makijaż sylwestrowy rządzi się swoimi prawami. Dużo błysku, brokat, cekiny i sztuczne rzęsy. Już się gubicie? Spokojnie! Ten specyficzny make-up wcale nie musi być skomplikowany. Oto moja propozycja dla głęboko osadzonych oczu. Kolory zostały dobrane tak, by pasowały do każdego koloru tęczówki. Z pomocą przychodzi także tutorial.


Łatwy makijaż sylwestrowy – tutorial

Przede wszystkim musimy postawić na jeden, wyrazisty cień bazowy, wokół którego będziemy budować resztę makijażu. A że to sylwester, można pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa. Dlatego wybrałam brokatowy, bakłażanowy cień Sephora Colorful. Dolna powieka będzie lekko kontrastowa. Przez to, że nie maluję jej cieniem bazowym, a błękitnym brokatem, makijaż jest nieco lżejszy. Zaczynamy!

tutorial full

1. Przy kąciku oka przyklejam plasterek bądź kawałek taśmy klejącej. Ma być przyklejony tak, by kącik oka łączył się z końcem linii brwi. Dzięki temu, nie będziemy musiały się przejmować  tym, że nierówno nałożymy cień. Po odklejeniu utworzy się perfekcyjna linia cieni z ostrym odcięciem. To rozwiązanie doceni nie tylko nieprawiona ręka, ale też osoby, które się spieszą, bądź lubią niekonwencjonalne rozwiązania. Po doklejeniu plasterka przechodzimy do bazy pod cienie. Na całą ruchomą powiekę nałożyłam brokatową bazę utrwalającą cienie. Część oka ponad ruchomą powieką, pokryłam białą kredką, aż po sam łuk brwiowy.

2. Część powieki pomalowanej białą kredką, pokrywam cielistym cieniem. Zabieg ten jest ważny z kilku powodów. Po pierwsze pięknie rozświetla i dodaje lekkości łukowi brwiowemu. Po drugie w trakcie blendowania ciemnych cieni, stworzy się łagodne, płynne przejście między obiema barwami.

3. 3/4 powieki ruchomej pokrywam bakłażanowym, brokatowym cieniem. Cień nakładam ruchami stemplującymi, jakbym chciała wbić go w powiekę. To sprawi, że cień nie będzie migrował, nie stworzą się również prześwity na powiece. cień nakładam aż po granice plasterka i leciutko ponad załamanie powieki. Granice cienia nie muszą być dokładnie pomalowanie. Te fragmenty potem i tak będziemy blendować.

4. Wewnętrzny kącik oka i 1/4 pozostałej ruchomej powieki maluję pigmentem kobo. Rozświetli spojrzenie i nada mu lekkości. Delikatnie zachodzę na granicę bakłażanowego cienia.

5. Szarym matowym cieniem blenduję granicę cienia bazowego i cielistego. Rozcieram nim także granicę między jasnym pigmentem i bazowym cieniem w kolorze bakłażanu.

6. Odklejam plasterek, a resztki ciemnego cienia, które mogły się osypać wycieram czystym pędzelkiem.

7. Połowę dolnej powieki, rozpoczynając od zewnętrznego kącika, maluję błękitną kredką.

8. Drugą połowę maluję białą kredką.

9. Niebieską kredkę pokrywam błękitnym, brokatowym pigmentem

10. Białą kredkę pokrywam pigmentem wykorzystanym do pomalowania wewnętrznego kącika oka. Rozcieram granicę między cieniami.

11. Cienie, które ewentualnie osypały się z górnej powieki, wycieram czystym pędzelkiem. Następnie za pomocą korektora rozświetlam cienie pod oczami.

12. Korektor utrwalam sypkim rozświetlaczem.

13. Górną linię rzęs zagęszczam cieniutką kreską eyelinera.

14. Tuszuję najpierw dolne, potem górne rzęsy. Na koniec, w zewnętrzne kąciki ruchomej powieki, przyklejam połówki sztucznych rzęs. I gotowe 🙂

 

makijaż 2

makijaż sylester 2014 tutorial

Użyte kosmetyki

  • Biała kredka NYX Jumbo
  • Baza pod cienie Sephora Gliterguard eyeshadow primer 24H
  • Cielisty cień Inglot 353
  •  Cień Sephora Colorful Glitter – Fireworks No 22
  • Szary cień Inglot nr 358
  • Pigment Kobo 505 Sea Shell
  • Błękitna kredka Flormar Ultra Blue Eyeliner
  • Błękitny brokatowy cień sypki – Glazel Loose eye Shadow N5
  • Korektor pod oczy Eveline 8 w 1 kryjąco – rozświetlający
  • Sypki rozświetlacz Inglot High Definition nr 41
  • Czarny eyeliner Pierre Rene
  • Tusz do rzęs Eveline Megasize Lashes
  • Sztuczne rzęsy

sea shell kobo

sephora

glazel i flormar

nyx i cienie

korektor eyeliner

 

Makijaż nie iskrzy jak fajerwerki na sylwestra, ale jest wystarczająco glam, by nadawać się na tę ostatnią noc roku. Liczę, że spodoba się zarówno osobom, które wolą spokojne makijaże, jak i lubiącym zaszaleć z kosmetykami. I mam nadzieję, że faktycznie nie jest zbyt trudny 🙂

Close