Jak przedłużyć trwałość podkładu? Oto 5 sposobów

Twój podkład spływa, albo zostawia nieestetyczne plamy? Na szczęście są na to rozwiązania! Oto 5 sposobów na przedłużenie trwałości podkładu podstawowymi kosmetykami.

Do stworzenia tego postu zainspirowała mnie rozmowa z koleżanką. Zauważyła, że w moim zasobniku podkładów znajduje się wiele pozycji, których używała. Ja je sobie bardzo chwaliłam, a jej zupełnie nie odpowiadały. Ktoś z Was pomyśli, że problemem był zły dobór podkładu pod kątem typu cery. Właśnie nie! Ani skóra jest bardzo podobna typ mojej. Może troszkę bardziej sucha.
Problemem okazała się trwałość podkładu. U Ani fluidy bardzo szybko schodziły, mimo że producenci poszczególnych pozycji obiecywali długotrwały efekt (nie oszukujmy się, zawsze obiecują).  Powodów takiego zachowywania się produktów jest kilka. Dlatego poniżej przedstawiam 5 sposobów na przedłużenie trwałości podkładu. Do zestawienia nie wprowadziłam fixerów i baz. Nie są konieczne (często to niepotrzebny wydatek), a co więcej dla wielu mogą być problematyczne. Bazy nie zawsze chcą współpracować, więc dobieramy je metodą prób i błędów. Fixery to kosmetyki potrzebne raczej na wielkie wyjścia. Zawierają alkohol i podrażniają wrażliwą cerę. Zresztą nie sztuka utrwalić makijaż fixerem. On wszystko zniesie ;P
  1. Nawilżenie twarzy, czyli zaprzyjaźnij się z kremem. Ten punkt szczególnie dotyczy cer suchych. Gdy skóra nie jest odpowiednio przygotowana do nałożenia podkładu, gorzej go przyjmuje. W efekcie kosmetyk szybko się ściera, a po nałożeniu źle rozprowadza w miejscach mocno wysuszonych. Może też tworzyć plamy. Dlatego odpowiednia pielęgnacja, oczyszczanie, tonizowanie i nawilżanie pomoże przedłużyć trwałość podkładu. Krem powinien być lekki. Ważne! Przed aplikacją podkładu poczekaj, aż krem wchłonie się w skórę.
  2. Odpowiedni podkład. Musi być dobrany do typu cery. Zazwyczaj wszystkie niezbędne informacje znajdują się na opakowaniach. Ale im więcej danych, tym człowiek bardziej głupieje. Podkłady o lekko tłustawym wykończeniu są odpowiednie do cery suchej. Będą ją chronić przed utratą wody. Podkłady typu O/W (olej w wodzie), czyli o bardzo lekkiej konsystencji, nadają się do cery tłustej. Wchłoną część sebum, nie podkreślą świecenia. Temat podkładów jest tak rozległy, że musiałabym stworzyć oddzielny post. Dlatego teraz tylko naświetlam ważne kwestie, na które trzeba zwrócić uwagę. Podsumowując: dobierz podkład do typu cery
  3. Aplikacja. Żadnych palców! Zaopatrz się w pędzel do podkładu. Np. typu kabuki, najlepiej syntetyczny – nie wchłonie kosmetyku. Moim ulubionym akcesorium do aplikacji podkładu jest gąbka (pisałam i mówiłam o niej tutaj). Daje naturalne wykończenie, nie marnuje produktu. Kosmetyk za pomocą pędzla czy gąbki, nakładaj ruchami stemplującymi. Mała ściąga na vlogu. A tu odnośnik do pędzli Glambrush
  4. Puder sypki utrwali makijaż. Technika nakładania jest podobna jak przy podkładzie. Ruchy stemplujące + odpowiedni pędzel. Uważaj, żeby nie przesadzić z pudrem. To postarza i tworzy efekt maski.
  5. Bibułki matujące. Przydadzą się do odciśnięcia nadmiaru pudru czy podkładu. Również wspomogą utrwalenie makijażu. Będą niezastąpione, gdy twarz zacznie się świecić.
Mam nadzieję, że przydadzą się Wam moje podpowiedzi.
Znacie inne sposoby na przedłużenie trwałości podkładu? Czekam na Wasze propozycje 🙂
Close