Jak zaoszczędzić na kosmetykach? Oto 17 sposobów!

Nowinki kosmetyczne, chęć uzyskania jak najlepszego wyglądu, pogoń za trendami, a czasem zwykłe sprawienie sobie małej przyjemności. To wszystko sprawia, że kupujemy dużo kosmetyków, często niepotrzebnie, albo za zbyt wysokie kwoty. A można upolować tyle samo, ale taniej. Albo zamiast pięciu tańszych produktów, nabyć dwa droższe i lepsze. Co zrobić, by zaoszczędzić na kosmetykach?


 

1. Poluj na promocje. Z rabatem- 40 % w Rossmannie czy Naturze możemy nieźle się obłowić. Kupując “do hurtu”, zakupy wystarczą na dłużej. Przed zakupem sprawdź datę przydatności, by być pewną, że zdążysz zużyć produkt zanim się przeterminuje. Czekaj na sezonowe zniżki publikowane w prasie kobiecej, sprawdzaj oferty portali z kodami rabatowymi. Np. maxrabaty.pl
kupony rabatowe, taniej kosmetyki, jka kupić tanio kosmetyki

2. Swapping kosmetyczny. Nie musisz urządzać wielkiej wymiany kosmetyków. Wystarczy, że umówisz się z kilkoma koleżankami na małą wymianę. Na pewno masz kosmetyki, które Tobie nie podeszły i jednocześnie potrzebujesz czegoś nowego.

3. Załóż świnkę skarbonkę. Jeżeli nie potrafisz oszczędzać na koncie, zacznij odkładać pieniądze w bardziej archaiczny sposób. Zaoszczędź na większe zakupy, albo ekskluzywny i wysokiej jakości kosmetyk z górnej półki cenowej.

4. Zbieraj próbki, proś o nie np. w aptekach. Dzięki temu nie kupuję kota w worku, tylko kosmetyki, które odpowiadają mojej skórze. 
próbki kosmetyków, oszczędzaj na kosmetykach, jak zaoszczędzić na kosmetykach,

5. Perfumy kupuj przez internet. W ulubione zapachy zaopatruję się na serwisach aukcyjnych. Sprawdzam m.in. ceny na Ceneo, Allegro. albo na stronie Empiku (tak, Empik też sprzedaje kosmetyki)

6. Licytacje kosmetyków na serwisach aukcyjnych. Bierz w nich udział, sama wystawiaj to, czego nie zdążysz zużyć, albo nie lubisz. Zaoszczędzone pieniądze będziesz mogła przeznaczyć na kolejne kosmetyki 🙂

7. Grupowe zakupy w sieci, czyli wspólny, wirtualny shopping. Kosztem dostawy podzielisz się z koleżanką. Dodatkowo możesz upolować niezłe promocje, bo sklepy internetowe mają konkurencyjne ceny.

8. Kupuj u producenta. Np. na stronie Benefit Cosmetics ceny w przeliczeniu na złotówki są niższe niż w Sephorze. Przekraczając określony pułap cenowy, międzynarodowa dostawa jest gratis. Również wspomniana Sephora na stronie internetowej ma wiele produktów w cenach niższych, niż stacjonarnie.  

9. Zapisz się do newsletterów, śledź fan pejdże producentów kosmetyków. Nie tylko marki odzieżowe wypuszczają kupony zniżkowe.

10. Bierz udział w konkursach. Głupi ma zawsze szczęście? Nie prawda! Powiedziałabym raczej, że kto nie gra, pozbawia siebie szansy na wygraną. Co ci szkodzi? Może los w końcu się do ciebie uśmiechnie.

11. Zapisz się do klubu testerek. Jeżeli przejdziesz rekrutację, regularnie będziesz dostawać produkty do testów. Po ich zużyciu, będziesz zobligowana do wydania opinii o stosowanym kosmetyku.

12. Kupuj rozważnie. Zrób listę potrzebnych kosmetyków. W sklepie nie wkładaj do koszyka nic, poza niezbędnymi produktami. Śledź gazetki! Czasem podczas zakupów kosmetycznych potrafię zrobić rundę po kilku drogeriach, w każdej kupując coś innego.
13. Korzystaj w trakcie podróży. Strefy bezcłowe na lotniskach bądź zakupy w samolocie pomogą ci zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt złotych na poszczególnych kosmetykach. 

14. Kupuj duże, ekonomiczne opakowania. Szampony, żele pod prysznic czy balsamy do ciała kończą się bardzo szybko. W przeliczeniu na 1 litr kosmetyku, duże opakowanie zawsze wypada ekonomicznie. 

jak kupować taniej, tanie kosmetyki, promocje, jak zaoszczędzić na kosmetykach
15. Kupuj produkty all-in-one. Jeden kosmetyk stosowany na kilka sposobów zaoszczędzi nie tylko miejsce w łazience, ale i gotówkę. Np. maseczka, żel do mycia twarzy i peeling w jednym.  Podobny przykład to odżywka i maska. Nie jestem zwolenniczka łączenia szamponów i odżywek bądź szamponów i żeli pod prysznic. Ale maska i odżywka zdały u mnie egzamin. Polecam m.in. Tołpa Planet of Nature, Regenerująca odżywka – maska 2 w 1  🙂

16. Analizuj składy kosmetyków i szukaj tańszych zamienników! Produkty o bardzo zbliżonym składzie, bliźniaczym działaniu i innych markach to częsty przypadek. Pisałam o tym porównując polskie i zagraniczne kosmetyki.

17. Rób sama kosmetyki. Peeling do ust, tonik czy maseczkę do twarzy zrobisz z produktów, które znajdziesz w kuchni. Będzie nie tylko tanio, ale i zdrowo!
Oto moje sposoby na tanie zakupy. Dzięki temu w kieszeni zostaje więcej pieniędzy, a ja mogę pozwolić sobie na inne wydatki bądź zakup czegoś droższego.
 
Jakie są Wasze sposoby na oszczędzanie na kosmetykach?
  • fajne sposoby, niektóre bardzo pomocne

  • “świnka skarbonka” nie sprawdza się u mnie, silna wola i chęć odkładania funduszy w moim przypadku trwa kilka dni, po pewnym czasie kiedy brakuje mi parę groszy na “coś” skarbonka jest opróżniana do cna i tak powstaje moje błędne koło 😉

    • A mniej lepiej idzie właśnie odkładanie do takiej świnki, niż trzymanie pieniędzy “w plastiku”. Płacąc karta mam mniejszą kontrolę nad wydatkami. Ewentualnie konto oszczędnościowe 😉

  • Na stronie Empiku robię zakupy za punkty Payback ;D to już w ogóle oszczędność

    • Taaak to jest mega opcja! Ale ja jeszcze z niej nie korzystałam. Dopiero co założyłam sobie tę kartę.

  • Niestety mam poważny problem z punktem 12 😀 To już choroba. Chociaż zrobiłam ostatnio porządek w kosmetykach, wyrzuciłam te, które się przeterminowały (smutek) i ustawiłam je w datami ważności. Oddałam też część z nich z bliską datą, aby się nie zmarnowały. Jakieś postępy w końcu 😉

  • Bardzo fajne sposoby :). Ja zamiast świnki skarbonki (która pewnie zostałaby opróżniona w razie potrzeby) odkładam pieniądze na osobnym koncie, do którego nie posiadam karty bankomatowej, więc nie jestem w stanie wybrać pieniędzy, kiedy jestem na mieście :).

  • Bardzo dobrze, że wspomniałaś o perfumach, ja wącham w stacjonarnych perfumeriach a kupuję przez Internet. Na początku bałam się, że mogę dostać jakąś podróbkę ale teraz mam już sprawdzoną drogerię, z której jestem zadowolona. Biorę udział w konkursach i wiele razy udało mi się wygrać. Sama też je organizuje. Polecam.

    • Ja tak robię od niepamiętnych czasów i jeszcze się nie nadziałam na żaden przekręt. Jak sama napisałaś, sprawdzone źródło to podstawa 🙂

  • Fajny post 😀 widzę, że masz starą karte Organique 😉 idz ją wymienić, od razu dostanies zgratis z karty i otrzymasz nową, magnetyczną z innym przelicznikiem punków 😉

    • Acch bo Ty teraz jesteś w temacie, jako Pani z Organique ;P Słyszałam, że są nowe karty, ale jakoś nie miałam okazji wymienić, bo nie robiłam zakupów. a pewnie bez nich się nie da 😛

    • tzn obojętnie co kupisz, nawet głupią sól 😉 bo te karty wymieniamy chyba tylko do końca października, a później już ich nie będą przyjmowac 🙂 warto dostać jedną kule do kąpieli za 1gr albo mydełko ;)) Nieważne jest ile masz pieczątek 😀
      Taaaak…jestem Panią z Organique…i czasami to strasznie męczy 😀

  • Dobry wpis – właśnie nadrobiłam i polubiłam parę stron na fb i już znalazłam fajne oferty 🙂

    • Super! Cieszę się, że post się przydał 🙂

  • Andzia

    Zainspirowałaś mnie do tego swappingu kosmetycznego, tyle razy słyszałam, że koleżankom zalegają jakieś zbędne kosmetyki, muszę też o tym pomyśleć! A perfumy też kupuję w empiku, tylko zazwyczaj w tym stacjonarnym (zawsze muszę najpierw trzy razy ocenić zapach :D), bo faktycznie ceny mają o wiele niższe niż w perfumeriach i co najważniejsze wszystkie są w 100% oryginalne, bo kiedyś robiłyśmy z koleżanką dokładnie rozeznanie w tym temacie 🙂

    • W moich stacjonarnych empikach nie ma perfum. Chyba, że chodzi Ci o zamówienie przez internet i zapłatę na miejscu w sklepie. Wtedy można się rozmyślić, jeżeli zapach nie odpowiada.

  • Ja najczęściej swoje nadmiarowe kosmetyki rozdaję, jakoś ze sprzedażą bywało ciężko. Niemniej jednak to są bardzo dobre pomysły, a sama muszę założyć świnkę skarbonkę – koncie zaoszczędzić nie potrafię na wybraną rzecz, a w śwince na bank będzie mi łatwiej 🙂

    • Ja też na koncie nie umiem oszczędzać 🙂 A mąż śmiał się z tego punktu ze skarbonką, sugerując, że już nikt poza mną tak nie robi 😛

    • Eeee tam, to jest lepszy sposób bo wiadomo, że KLIK przez internet robi się dużo łatwiej niż wydaje realnego pieniążka.

  • Bardzo fajne rady 🙂

  • Fajne rady, do kilku nawet się stosuję 😉

  • Z głową i pomysłowo 🙂 Ja zawsze przepłacam na kosmetyki 😀 Chociaż żele OS zaczęłam kupować w Bootsie w Anglii, bo są za funta, a jak jest dobra promocja, to nawet dwa za 1,5funtów znajdziesz. Robię duży zapas i jak jest możliwość, to tata mi przywozi zapas na pół roku. A w PL jest co pół roku 🙂

  • Anonymous

    Jak sie zapisac do klubu testerek i przejsc rekrutacje. Prosze rozwin to.Zurnalistka???

    • Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale przeoczyłam Twoje pytanie. Najlepiej śledzić fan page’e producentów. Co rusz robią plebiscyty na testerkę. W takim plebiscycie najczęściej jest do wypełnienia ankieta. Potem organizator decyduje. Są jeszcze firmy organizujące testy produktów debiutujących na rynku, np. https://streetcom.pl/

  • dobre rady :)) warto skorzystać :))) ja bym chciała tylko znaleźć klub testerek :))

  • Dobre rady zawsze w cenie 😉 swietny post

  • Więcej takich wpisów :). Ja np. zastąpiłam drogeryjne peelingu rękawicą Kessa 🙂

  • a ja np już wiem że zamiast aqua brow kupię sobie ponad połowę tańczego nyxa ;D

  • Mogę spytac jakim aparatem robisz zdjęcia? 🙂

    • Jasne 🙂 Canon 600 D + obiektyw w przypadku tych zdjęć Canon 17-55 mm

    • Dzięki 🙂 wlasnie mysle nad 600d ale trochę mi brakuje a widzę ze go wycofują… 🙁

    • Zawsze można wziąć na raty 🙂 Moja 600 D ma już kilka lat, przez ten czas wyszło kilka nowszych i lepszych modeli. Ten jest polecany przede wszystkim do filmów HD. A tak ogólnie to bardzo uniwersalna lustrzanka 🙂

  • Mgiełka twilight wood – chętnie bym ci ją ukradła 😀
    a tak szczerze…mi w ogole nie idzie oszczedzanie…jestem idealnym konsumentem czyli takim, ktoremu idzie wcisnac wszystko! 🙁

  • Wiele przydatnych rad, szczególnie lubię ostatnią. Jednak polecałabym uważać na serwisach aukcyjnych – nie chodzi nawet o samą oryginalność kosmetyków, ale o to, że bywają one przeterminowane. Ponadto jeśli posiada się smartfona, można korzystać z aplikacji, które pokazują aktualne zniżki, a centra handlowe na ogół posiadają darmowy dostęp do Wifi. 😉