Galeria Warmińska otwiera się już za tydzień

W piątek, 5 września rozpocznie się wielkie, trzydniowe święto olsztyńskich zakupoholików i łowców okazji. Powodem będzie długo wyczekiwane otwarcie Galerii Warmińskiej. Na tydzień przed tym wydarzeniem sprawdziłam jak przebiegają przygotowania oraz które marki z branży urodowej będą debiutować w Olsztynie.

 Miesiąc temu córka mojej znajomej, mieszkającej na wsi 20 km od Olsztyna, zapytała: – Mamo, co robisz 5 września? – Nie wiem, to dopiero za miesiąc – odpowiedziała matka. – To masz mnie zawieść do Olsztyna na otwarcie Galerii! – roszczeniowym tonem powiedziała Weronika. Młoda już miesiąc przed przebierała nóżkami i kombinowała jakby tu dostać się do Olsztyna.  Taaak.. otwarcie Galerii Warmińskiej to wielkie wydarzenie, nie tylko dla Olsztyna. Do stolicy Warmii i Mazur zjadą się mieszkańcy okolicznych miejscowości, żądni świeżej krwi promocji i rabatów. Miesiąc temu prawie pod moimi oknami otwarto nową Biedronkę. Pewnie nastą w tym mieście. Była karetka, policja, samolot latający z reklamą nad dzielnicą, dziki tłum ludzi oraz samochodów, które zastawiały bramy wjazdowe na osiedlowy parking. Co do Biedronki początkowo trochę się dziwiłam. Ale to, że otwarcie pociąga za sobą masę promocji, powoduje, że ludzie jak szarańcza oblegają takie przybytki.
konferencja, przed otwarciem, galeria warmińska, olsztyn, otwarcie, 5 września
konferencja, przed otwarciem, galeria warmińska, olsztyn, otwarcie, 5 września
Boom na Babilon
Żyjemy w erze konsumpcjonizmu. Zbuntowana anarchistyczna młodzież nazwałaby to Babilonem. Nie ma co się dziwić ich negatywnemu podejściu. Weekendy spędzamy w centrach handlowych. Zamiast zabrać dziecko na wycieczkę, jedziemy z nim do hipermarketu. Kupujemy tony niepotrzebnych rzeczy. Bo liczy się “mieć”. Nie jestem hipokrytką. Sama daję się nabrać na te sztuczki marketingowe. Kupuję, a potem kolejne ciuchy czy kosmetyki lądują w szafie. Gdzieś na dnie. A przecież były niezbędne.
Galeria Warmińska – za i przeciw
Chociaż Galeria Warmińska to drugi tego typu obiekt w mieście, nie jest ostatnim słowem władz Olsztyna. Kroją nam się jeszcze co najmniej dwa takie przybytki. I już słychać głosy malkontentów zamieszkałych miasto-ogród (tak kiedyś Olsztyn nazwał pr-owiec z urzędu miasta, a nazwa trochę do nas przyległa):  na co to komu, nie potrzeba, w Olsztynie mógłby powstać kolejny park. Każda sytuacja ma dwie strony medalu. Ale skupmy się na pozytywach otwarcia Galerii Warmińskiej. Do tej pory, w stolicy województwa mieliśmy tylko jedną galerię handlową, do której przyjeżdżała cała miejska i podmiejska świta, plus sąsiedzi z Obwodu Kaliningradzkiego. Zawsze tłok, zawsze brakowało asortymentu, a pół Olsztyna chodziło w tym samym. Zatłoczone parkingi i kobiety na wyprzedażach wyrywające sobie z rąk bluzki (swoją drogą ciekawe, dlaczego faceci tak się nie wykłócają w trakcie promocji). Nowy obiekt rozładuje trochę ruch. Da też możliwość bezpośredniego dojścia do asortymentu, którego do tej pory w Olsztynie nie można było uświadczyć. Jedynym rozwiązaniem były wycieczki do Warszawy, Gdańska, albo zakupy w internecie. Zaścianek.
przed otwarciem, galeria warmińska, olsztyn, otwarcie, 5 września
Galeria Warmińska to około 1200 nowych miejsc pracy. Plusem jest też, że to miejsce nie ograniczy się jedynie do centrum zakupowego i kina. Na mieszkańcow będzie czekało 41 500 m2 powierzchni handlowej, 170 lokali handlowo-usługowych, multiplex, restauracje, fitness klub i amfiteatr. Olsztynianie będą mogli obcować ze sztuką. Dla każdego coś miłego. Trochę galerii, trochę handlu.
Sklepy w Galerii Warmińskiej
Mnie najbardziej ucieszyła obecność marek, do których do tej pory w Olsztynie nie było dostępu. Wraz z tonami betonu, dostaniemy m.in. TK Maxx, Zarę, Pull & Bear, Versace i perfumeria Sephora. Przy tej ostatniej zatrzymam się na dłużej. Na konferencji zapowiadającej otwarcie, obecne były przedstawicielki marki: Małgorzata Dzięcielewska – dyrektor ds. marketingu i Joanna Kukla – kierownik ds. korporacji. Zdaniem pań, Galeria Warmińska będzie jednym z najładniejszych miejsc tego typu, w których obecna jest Sephora. W trakcie trzech dni otwarcia, klientki mogą spodziewać się licznych rabatów i atrakcji. M.in. zakupy 3 za 2, 50 % rabatu na poszczególne zabiegi makijażowe, pokazy make-up’u, gratisy i didżejskie sety. 5 września w perfumerii Sephora na klientki będzie czekała Dominika Hamziuk – wizażystka i blogerka Sephora (blogmakijaz.pl). 3 września, na parę chwil przed wielkim dniem otwarcia, Olsztyn odwiedzi double decker w barwach Sephora. Zaparkuje na Rynku Starego Miasta. W busie, od godz. 14. również czeka moc atrakcji, promujących perfumerię. M.in. darmowy makijaż. Bardzo cieszy mnie obecność Sephora, Chociażby dlatego, że w końcu będę miała bezpośredni dostęp do marki Benefit, której jedynym dystrybutorem w Polsce jest właśnie ta perfumeria.
Nie można też zapomnieć o innych miejscach związanych z urodą. W Galerii Warmińskiej znajdziemy także polskie akcenty: sklep Ziaja (również pierwszy taki w Olsztynie i jeden z nielicznych w Polsce) i Organique.
przed otwarciem, galeria warmińska, olsztyn, otwarcie, 5 września, sephora
Rozmowa z Małgorzatą Dzięcielewską, dyrektor ds. marketingu Sephora
sklep ziaja, olsztyn, galeria warmińska
3-dniowa impreza z okazji otwarcia
Zarząd Galerii Warmińskiej zaplanował, że pandemonium, albo jak kto woli – święto otwarcia – będzie trwało 3 dni, czyli od 5 do 7 września włącznie. Poza wielkimi promocjami, klienci mogą liczyć na inne rozrywki. Imprezę otwarcia poprowadzi Piotr Bałtroczyk. Będą pokazy tańca z ogniem, fajerwerki i światełko do nieba. Chociaż sklepy otworzą się o godz. 9, pierwsi klienci zostaną wpuszczeni do obiektu już godzinę przed. Wszystko po to, by uniknąć zbyt dużego tłoku, a co za tym idzie sytuacji niebezpiecznych – tłumaczył na spotkaniu prasowym dyrektor ds marketingu, Robert Jurga. Chociaż obstawiam, że pierwsi łowcy okazji będą koczować przed wejściem już kilka godzin przed. A sytuacje newralgiczne i tak się pojawią. Ale taka jest specyfika wielkich otwarć. W końcu trudno oprzeć się billboardom kuszącym nas reklamami atrakcyjnych okazji i przecen.
  • ja właśnie ze względu na ten tłum, który się zapowiada, galerię odwiedzę w późniejszym terminie 😉 chociaż nie powiem, okazje i zapowiedzi kuszą 😉

    • W dniu otwarcia pracuje, w trakcie dwóch kolejnych będę na weselu. Jeżeli tłum mnie nie odstraszy to przybędę w piątek po pracy.

  • Ziaja! <3

  • Monia, mówiłam Ci że Cię uwielbiam? za to jaka jesteś i za Twoje posty 😉 kolejny ciekawy…..hmmm może “artykuł”, idziemy na zakupy 5 września do Galerii? :PP

    • O losie, dziękuję Ci 🙂 Zarumieniłam się! Pisz mi tak jeszcze, bo to niesamowicie motywuje!

  • Kolejna Galeria 🙂 niech nasze miasto się rozwija 😀 urbanistyka… dobrze dobrze 😀 będzie gdzie wydawać ostatnie zaskórniaki 😀

    • No i nowe miejsca pracy. To też się liczy 🙂

  • Ejjjjj ale ja rzadko widziałam tłoku w Alfie/Aurze 😀 no nie licząc tych okresów przedświątecznych gdzie tłoki sa wszędzie ^^
    fajnie, że będzie nowe miejsce ale żeby nie okazało sie taka klapą jak w moim rodzinnym mieście 😀 Tyle było gadania, że nowa galeryjka, że czad i w ogóle a wyszla dupa wołowa 😀 no nic, zobaczymy. Na Ziaje ostrze pazury – reszta się okażę 🙂

    • Jeżeli nie przyjadę do Aury tuż po otwarciu bądź na godzinę przed zamknięciem, to zawsze jest tłok. W empiku wielkie kolejki. W Orsay’u przejść się nie da. Rossmann tak samo. Mogę jeszcze wymieniać. Może źle trafiam 🙂 Z tego co widziałam, ten przybytek zapowiada się całkiem nieźle.

  • Ziaja i TK Maxx cieszą mnie najbardziej 😉 Odwiedzę na pewno Galerię! Ale może już jak tłumy trochę zmaleją 😉

  • Dobrze:) może nasze miasto trochę się zbliży do cywilizacji;) ja czekam na sephorę, żałuję ale bardzo ubolewam, że nie będzie superpharm. I mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości Ikeę nam postawią:)

  • Niezmiernie cieszy mnie TK Maxx, Organique i Sephora 🙂

  • Ann

    Noo robi wrażenie jej wygląd…szkoda, że mam do niej za daleko 🙁

  • Byłam w sobotę po otwarciu. 🙂 Ogólnie – pozytywne wrażenia.
    Uważam jednak, że zabrakło kilku sklepów, m.in. Cubus. Mam nadzieję, że jeszcze otworzą… 🙂

    • Faktycznie Cubus by się przydał. Ale chyba już miejsca nie ma. za to w Aurze zwolniło się kilka lokali 🙂

Close