#Friendsie, bo lepiej robić coś wspólnie

Porzućcie selfie! Nadchodzi era #friendsie! Zgarnijcie przyjaciół, zróbcie coś razem i udokumentujcie to pięknym, dorodnym i soczystym #friendsie. Potem pochwalcie się Lordowi Somersby jak bawicie się z przyjaciółmi. Najciekawsze #friendsie zostaną nagrodzone epickimi niespodziankami.


Podobno Lord Somersby wymyślił social media. A skoro jest protoplastą tego sposobu komunikacji, nic dziwnego, że wpadł na pomysł stworzenia #friendsie. To odpowiedź na wszechobecne, zalewające internety  #selfie.  #Friendsie jako antonim #selfie ma podkreślać, że spędzanie czasu z przyjaciółmi jest lepsze, niż nadmierne promowanie siebie. Zdjęcie grupy zrobione z rąsi, na pewno będzie miłym wspomnieniem wspólnej zabawy. Takie foty pokazują, że jesteśmy towarzyscy, otwarci, a w życiu nie działamy tylko w pojedynkę.
 
Co ciekawe, amerykańscy naukowcy (któż by inny) stwierdzili, że nadmierne robienie selfie, może być oznaką choroby psychicznej. Nadmierne, tzn. co najmniej 3 razy dziennie. Na szczęście mieszczę się w normie, bo moje sefie to kilka strzałów w tygodniu/ miesiącu.
 
Najciekawsze #friendsie = niespodzianka
Lord Somersby będąc ekspertem w dziedzinie integracji i dobrej zabawy, wyszedł do Was z pewną propozycją. Są wakacje, więc pewnie macie wiele okazji do spotkań z przyjaciółmi. Wyciągnijcie aparaty, strzelcie wspólną fotę, wrzućcie na FB, Instagram bądź innego Twittera i otagujcie #Friendsie #Somersby. Lord Somersby będzie monitorował sieć, wychwytywał otagowane #Friendsie #Somersby i wysyłał nagrody niespodzianki.
Moje #Friendsie
Zawsze łatwiej zorganizować coś w pojedynkę. Nie musisz dogrywać terminów. Ustalać, kiedy komu i co pasuje. Tak jest prościej… ale i mniej przyjemnie. Milej jest spotkać się w gronie ludzi, z którymi dobrze się czujemy. Dobrze, jeżeli czas w trakcie takich spotkań upływa nam nie tylko pod znakiem pogaduch, ale także daje szansę na robienie tego, na co zazwyczaj nie mamy czasu. Dodatkowo działając wspólnie, dowiadujemy się o sobie czegoś nowego.

#friendsie #somersby, friendsie, somersby, lord somersby,



Dlatego zapraszając do siebie Anię i Asię, pomyślałam, że poza ploteczkami, zafundujemy sobie małe domowe SPA. Na dziewczyny czekały maski, olejki, peelingi i inne kosmetyki do pielęgnacji ciała. A dobrą zabawę uwieczniłyśmy na zdjęciach.
Dziewczyny wybrały maskę z błota z morza Martwego (100 % błota). Kosmetyk świetnie oczyszcza, wygładza, odżywia i pielęgnuje skórę. Właśnie u mnie po raz pierwszy zetknęły się z tą maską. Były zachwycone efektami! Więcej o masce i opinii dziewczyn napiszę wkrótce.
 
Ja natomiast postawiłam na białą glinkę. Maska ta regeneruje skórę i usuwa zaczerwienienia. Najbardziej zadowolone z niej będą osoby o cerze wrażliwej. O tym kosmetyku również niebawem postaram się więcej napisać. 
Asia z miną “co Ty robisz wariacie? “. Chciałam ją tak zostawić 😉 Wtedy efekt stworzony przez maskę byłby widoczny gołym okiem ;P
Skupienie na twarzy musi być. Swoją drogą… czy zawsze gdy coś robię jestem taka poważna? ;P
Kiedy maski robią dobrze naszej skórze, jest czas na ploteczki, w towarzystwie Lorda Somersby…
… i oczywiście pamiątkowe #friendsie. Aby ułatwić robienie #friendsie, Lord Somersby zaopatrzył mnie w tzw. friendsiemaker z teleskopowym ramieniem i uchwytem na telefon.

Te kilka godzin zleciało z prędkością światła. A mnie od śmiania bolały mięśnie twarzy 😉
A Wy jak najchętniej spędzacie wolny czas z przyjaciółmi? Nie zapomnijcie pochwalić się tym  w social media. I pamiętajcie o tagach #friendsie #somersby
  • No proszę, z największą przyjemnością bym do takiego babskiego wieczoru dołączyła… Może kiedyś uda się zorganizować “blogerski babski wieczór w maseczkach” 😀

  • Haha ten uchwyt na telefon to naprawdę jest pomocny przy większej ilości osób 😀 Świetna sesja 🙂

  • Świetne zdjęcia. Brakuje tylko podpisu: ‘szukamy mężów’ 😉 W końcu kobieta z błotkiem na twarzy ma od razu +10 do atrakcyjności 😀

  • Nie ma to jak babski wieczór w domowym spa! Zdecydowaniu najlepsza forma spędzania czasu w gronie przyjaciółek 😉

  • Ale fanie, uwielbiam takie babskie wieczory. Połączenie przyjemnego z pożytecznym 🙂

  • Ale ucieszone buźki 🙂 Aż przyjemnie ogląda się zdjęcia 🙂

  • błotko zawsze fajne heh 🙂
    ładne zdjęcia czuć klimat 🙂

    http://xavilove.blogspot.com/2014/08/tesknota.html

  • Fajne zdjęcia, aż się sama uśmiechnęłam 🙂

  • to kiedy powtórka? ;D

  • nakładanie maseczki tylko razem 🙂

  • czas spędzony z przyjaciółmi jest najlepszym czasem 😀 i baaaaaaaardzo poprawia humor ;)fajnie wyszłyście w tych maseczkach 😀

  • to z pewnością lepszy pomysł niż egocentryczne selfie 😉

  • urocza sesja i czas świetnie spędzony

Close