Włos jeży się pod pachą, czyli czy powinnam się golić?

Owłosione nogi, busz pod pachą i czupryna wystająca spod majtek. Są tematy, których nigdy nie poruszyłabym na blogu. Nigdy nie mów nigdy.


 

Temat dosyć kontrowersyjny, zarazem głośny ostatnimi czasy. Prawdopodobnie oliwy do ognia dolała Cameron Diaz swoją książką Ja, kobieta. Jak pokochać i zrozumieć swoje ciało.  Porusza w niej m.in. temat depilacji, sugerując jakie trendy wyprą technikę brazylijską bądź hollywoodzką. Każdy w tym momencie spodziewałby się czegoś zaskakującego i innowacyjnego. Okazuje się, że aktorka promuje powrót do korzeni… a raczej zarostu. I jak Conchita Wurst eksponuje swój męski zarost, tak kobiety powinny emanować naturalnym owłosieniem. Aż włos jeży się na głowie, albo jak kto woli – pod pachą. Na myśl mi przychodzi, że ta kontrowersyjna tematyka została wywołana i poruszona w publikacji, by książka jak najlepiej się sprzedała. Cel jakby nie patrzeć osiągnięty, bo szum medialny został wywołany.
Madonna z zarostem
Źródło: http://www.express.co.uk/news/showbiz/466055/Madonna-shows-off-her-long-armpit-hair-and-plenty-of-cleavage-in-Instagram-photo
Kolejna (a może prowodyrka całego zamieszania?) była Madonna. Na Instagramie zamieściła zdjęcie własnej, zarośniętej pachy i podpis “Long hair, don’t care”. Celebryci są często liderami opinii, a my bezwiednie dajemy się wciągnąć w promowane przez nie trendy,  więc zdjęcie wywołało falę… dyskusji. Wszystkie nowinki, które do mnie doszły w ciągu kilku dni oraz potęgująca się liczba gwiazd, chcących rzucić depilację dla natury, skłoniły do pewnych rozważań. A że temat sporny, kontrowersyjny, to w sam raz nadaje się na blogową dyskusję.
Golić czy nie?
Wiele razy spotkałam się z opinią ginekologów, że golenie “na zero” nie służy zdrowiu. Burzy florę bakteryjną, może wywoływać zapalenia. Istnieje również teoria, że ogolone ciało “tam”, sprzyja utrzymaniu czystości, bo w zaroście nie gromadzą się bakterie.  No bądź tu mądry człowieku i pisz wiersze…I o ile świat na zachód Wisły coraz częściej skłania się ku powrotowi do natury, o tyle Polki wolą nosić się na gładko. – Polki są zdecydowanymi Kobietami, dlatego wybór jest jasny, to ciekawość skłania je do zadawania pytań o wieści za oceanu – mówi Agnieszka, ekspertka z salonu depilacji Wosk Na Włos w Olsztynie Nie zmienia to jednak faktu, że “bikini brazylijskie, poproszę” jest najczęściej słyszane w Wosk na włos. To trend na gładko z przodu i tyłu,  który zapoczątkowały Victoria Beckham oraz Eva Longoria. Często przejściowym etapem do bikini brazylijskiego jest bikini french, czyli usuwanie włosków po bokach wzgórka łonowego, tak by pozostał zgrabny paseczek/trójkącik. Na podstawie olsztynianek wiemy, że Polki to odważne i wymagające Klientki. Wybierają bikini brazylijskie zarówno ze względów higienicznych jak i atrakcyjności seksualnej – zdradza Agnieszka.
Bon ton na ostrzu żyletki
Poza strefą intymną, są jeszcze partie ciała wystawione na widok publiczny. Nogi i pachy, które nie uświadczają maszynki, budzą we mnie odrazę. Mimo że rozumiem przekonania niektórych feministek robiących to celowo, nie potrafię ogarnąć działania kobiet, które nie poddają się depilacji dlatego, że im się nie chce. Wiadomo, że do najprzyjemniejszych nie należy. Ale golenie nóg czy pach, to już inna para kaloszy.
Kilka lat temu asystując przyjaciółce przy wyborze sukni ślubnej, w salonie spotkałam niedoszłą pannę młodą. Kiecka wybrana, dochodzi do przymiarki. Trzeba podnieść pachy, żeby sprawdzić czy wszystko dobrze się układa. Oj… u niej było co układać! Spod pachy niespodziewanie wyskoczył pięknie zahodowany czarny busz! Nie dosyć, że babeczka przyszła do salonu z całą ferajną rodziny (matka, teściowa, ojciec) która oglądała jej bujne wdzięki, to jeszcze ekspedientkę skazywała na kontakt cielesny z zapoconymi włosami.
Oczywiście, że  moje oburzenie wynika przede wszystkim ze względów estetycznych. Nie można też zapomnieć o higienie pod pachami. Sprawa wiadoma, więc nie będę się nad nią pochylać. W końcu to nie jest post edukacyjny.
Golimy się, bo lubimy gładkie ciało. Sięgamy po depilator, bo chcemy wyglądać atrakcyjnie, nie tylko na plaży, ale też w domowej alkowie. Być może jest to znak kultury i trendów schyłku XX i początków XXI wieku, podyktowany przez domy mody oraz koncerny kosmetyczne. Nie mniej, podoba mi się ten trend. I szczerze nie wyobrażam sobie, żeby w najbliższym czasie mógł on stać się passé. Grunt, żeby depilację wykonywać prawidłowo, zachowując wszystkie niezbędne standardy podyktowane przez ginekologów, dermatologów i kosmetologów. 
 
A jeżeli Wam marzy się depilacja zgodna z trendami i wykonana fachowo, weźcie udział w rozdaniu, którego sponsorem jest Wosk na Włos ul. Wyzwolenia 16/1 w Olsztynie. Wraz z Agnieszką przygotowałyśmy dla Was 5 zaproszeń na dowolny zabieg depilacji do 20 zł. Aby go otrzymać należy:
  • być fanem Żurnalistki na FB [klik]
  • być fanem  Wosk na Włos na FB [klik]
  • udostępnić informację o rozdaniu [klik]
  • przesłać maila na adres kontakt.zurnalistka@gmail.com z imieniem, nazwiskiem, linkiem do udostępnienia oraz nazwą, pod którą obserwujecie oba profile


Rok temu po raz pierwszy poddałam się zabiegowi depilacji woskiem i uszłam z życiem. Napisałam o tym tutaj.

A jaki jest Wasz stosunek do depilacji?

  • Oj nie, moda na niegolenie do mnie nie przemawia, a nieogolona pacha u kobiet wygląda nieestetycznie. Ciekawa jednak jestem, jak wpłynie takie promowanie “natury” przez gwiazdy pokroju Madonny. Czy uda im się zmienić dotychczas panujące kanony.

  • Też jestem ciekawa jak to wszystko się rozwinie. Biorąc pod uwagę kult hippie i zakaz golenia w latach 70. wszystko jest możliwe. Ale temu trendowi nie umiałabym się poddać.

  • “Zapuszczone ogrody” haha, no nie… padłam 😉 Niech Madonna z botoxu tez zrezygnuje dla natury 😉

  • Depilacja to konieczność. Ostatnio widziałam w Łodzi panią na rowerze, która miała włochale pod pachą długość ok 15 cm, takie okropne sterczące kudły. Obrzydlistwo!
    A smrodek musi być straszny, przecież antyperspirant nie dotrze do skóry przez taki busz. A pani nie była wcale stara i na pierwszy rzut oka nie wyglądała na zaniedbaną…

    • No to hard-core. Zastanawiam się skąd takie obyczaje? z domu? Z lenistwa? Z nonszalancji? A może Pani ta preferuje powrót do korzeni… do epoki jaskiniowców 😛

  • Nie no błagam. Najpierw zjadanie własnego łożyska po porodzie, a teraz to? Zachód dziczeje, zdecydowanie.

  • Ja pod pachami preferuję wosk, ale bikini i nogi golę tylko maszynką 🙂 Moda na bujny włos jakoś mnie nie ciągnie 😉

    • A ja 2 razy w życiu miałam wosk pod pachami i nigdy więcej. Nogi zniosę 😉

  • Ja jestem zwolenniczką wosku i staram się w miarę regularnie (latem regularnie) używać tej metody do pozbycia się włosków. Niestety ostatnio moje kruche naczynka są tak kruche, ze musiałam porzucić woskowanie na rzecz golenia ;/

    • Wiem coś o tym, po ostatnim samodzielnym woskowaniu, długo doprowadzałam skórę do porządku. Jednak nie ma to jak fachowa ręka. A niby wszystko robiłam zgodnie z instrukcją. Takie nasze ciała kapryśne Kaprysku 😉

  • Kiedyś bawiłam się woskiem…z różnym skutkiem-ale polecam 🙂
    Jedyne miejsce, na którym nie dałam rady to bikini… Jednak samej nie umiałam :/ strach był większy i poległam. Koniec był taki, że siedziałam na podłodze z woskiem na bikini i… tyle tej historii 😀

    • To zgłoś się do rozdania, fachowa ręka zajmie się Twoim bikini 😉

  • Ja rozumiem kobiety, które się nie depilują, bo im się nie chce, bo samej mi się nie chce – ale z drugiej strony nie mogę chodzić zarośnięta jak neandertalczyk!!!
    Naprawdę świetny post!!!! Proszę o więcej:).

  • Anonymous

    Nie wiem jak te kobiety, ale ja z zarostem czuję się “brudno”. Jeśli taki trend przejdzie, będę na niego oporna, 😉

    • Oj tak, kwestia higieny jest równie ważna jak wygląd. Też tego nie lubię.

  • Niech się dzieje co chce, ale im mniej włosa na ciele (nie licząc głowy), tym lepiej. Amen 😉

    • Racja! Żeby jeszcze na głowie tak szybko rosły ja na ciele ;P

  • Nie wyobrażam sobie, jak można przestać się depilować. Przecież odrastające włoski tak okropnie swędzą!

  • Owłosione ciało u kobiety – fuj. :/

  • Dobrze że poruszyłaś ten temat, jestem takiego samego zdania co do pach i nóg jak Ty, chociaż przyznaję nogi czasem zaniedbuję, ale raczej rzadko. Pachy wolę mieć “czyste”. Dla mnie to zupełnie normalne, nie wiem dlaczego zarost jest obecnie tak reklamowany, chyba jednak zdecydowanie przez Panią/Pana Wurst.

  • Wyobraź sobie, że mam kolegę, który jest fetyszystą… uwielbia kobiety niewydepilowane. Mnie osobiście odrzuca od tego, mam duży próg tolerancji, ale na włochate panie wolę nie patrzeć 😉 Zresztą włosów pod pachami u faceta też nie zniesę – a fu!

    • Staram się zrozumieć sens całej tej sytuacji. Podobno we włosach łonowych jest więcej feromonów i niektóre kobiety celowo się ich nie pozbywają 🙂 Fetysz faktycznie odjechany. Pewnie pociąga go natura. Nieogolonych męskich pach też nie lubię ;/

  • fuj fuj, okropne zdjęcie 😛

  • A ja tego nie rozumiem nie mowi sie tak o meskim owlosieniu jak o damskim. Wiadomo kazda z nas jest leniwa i czasem w zime uda nam sie ukryc pod dzinsami niedogolone nogi. Ale zeby damskie pachy swiecily warkoczami to juz nie te czasy. Przyznam ze zreszta czasy sie zmieniaja, a czym dluzej nie golisz nog tym wlosow nie widac, chodzi mi ze dopoki pierwszy raz nie ogolisz wtedy zaczynaja dopiero rosnac ciemne. No chyba ze ktos ma czarne wlosy na glowie to pewnie i na ciele beda czarne. Bo rudzi maja rude 😉 Ale jaki jest wiek, kiedy dziewczyna powinna zaczac sie golic. Kiedy pierwzy raz ogolilyscie nogi? Ja jedynie rak nie gole, bo mam jasne i krociotkie, nie sa widoczne.