Orgazm, odkrywanie kobiecości i współpraca z Fotografką

Sesja zdjęciowa to zbędna fanaberia? Nic bardziej mylnego! Spotkanie oko w oko z obiektywem Fotografki Karoliny Hrynek to przygoda owocująca pięknymi zdjęciami. Daje namacalny dowód, że nie ma brzydkich kobiet. Czasem tylko trzeba pomóc na nowo odkryć pokłady kobiecości.


Zawsze wiedziałam, że najlepszą terapią dla kobiety jest poświęcenie jej uwagi i zadbanie o potrzeby. W końcu nic nie działa na nas tak kojąco, jak wizyta u kosmetyczki, fryzjera czy zakupy. Nie ma się oszukiwać. Każda z nas to lubi, ale nie każda ma odwagę się do tego przyznać. Są też i takie, które to lubią, chociaż o tym nie wiedzą.
Kiedyś usłyszałam, że robienie zakupów wywołuje u kobiety podniecenie porównywalne z orgazmem. Panie i Panowie którzy to czytacie, przypomnijcie sobie jak często lądujecie w intymnej, satysfakcjonującej sytuacji z partnerem oraz kiedy kobieta ostatnio była na dużych, równie satysfakcjonujących zakupach… Można z tego wyciągnąć całkiem interesujące wnioski 😉 Jakie? Tego nie będę rozwijać, bo czasem lepiej zostawić jakieś niedopowiedzenie.
fotografka, sesja zdjęciowa, karolina Szczygowska, żurnalistka
Piękno ukryte w zdjęciach
Chociaż orgazm nie jest powodem tego postu, to może stworzyć zgrabny kontekst myśli przewodniej. W końcu chodzi o kobietę i cielesność. Po kilku miesiącach współpracy z Fotografką, dochodzę do wniosku, że każdej z nas, bez względu na poziom poczucia własnej wartości, jest potrzebna sesja z Karoliną Hrynek. Przedsięwzięcie, na które składa się godzinne pozowanie przed obiektywem, poprzedzone stworzeniem makijażu i opcjonalną wizytą u fryzjera, jest zawsze okraszone ciepłą, nastrojową i kameralną atmosferą. Po sesji Karolina wraz z modelką wybiera te najlepsze, obrabia je i przekazuje właścicielce. Zawsze kończy się tak samo. Piski, łzy, podekscytowany partner i przeszczęśliwa modelka.
fotografka, sesja zdjęciowa, karolina Szczygowska, żurnalistka

 

Siła jest kobietą
Karolina Hrynek posiada umiejętność wykrzesania z kobiet emocji, których nie pokazują na co dzień. A gdy już je “wyciągnie”, uwiecznia to na zdjęciach. Często efekt jest zaskakujący, bo modelki widzą w sobie to, czego wcześniej nie potrafiły dostrzec. Kobiety, które lubią siebie i akceptują swoje ciało, spotkanie z Fotografką będą traktowały jak miłą przygodę i pamiątkę na wiele lat. Być może dowiedzą się czegoś nowego o sobie. A gdy w końcu dostaną namacalne efekty pracy Fotografki, jeszcze mocniej utwierdzą się w przekonaniu, że są piękne. I nie chodzi tylko o urodę cielesną. Zdjęcia dadzą im namacalny dowód tego, że siła jest kobietą. A z taką wiedzą i dowodem, można góry przenosić!
fotografka, sesja zdjęciowa, karolina Szczygowska, żurnalistka
Kobieta nieśmiała
Jednak najciekawsza sytuacja dzieje się, gdy na sesję umawia się kobieta lekko niepewna, trochę skrępowana i nieśmiała. Z każdą minutą spędzoną w studiu podczas przygotowań, wyłania się z niej zupełnie inna osoba. Zaczyna ekscytować się tym, że ktoś dobiera jej garderobę, dodatki, układa włosy i robi makijaż. Czuje, że w końcu nie ona zajmuje się całym światem, a raczej to cały świat kręci się wokół niej. Balast dnia codziennego zostaje zrzucony, a ona stając przed obiektywem może zagrać kogokolwiek chce.  I ta niepewna szara myszka, która jeszcze godzinę temu mówiła, że boi się tego, co ją czeka, dzięki zbudowanej atmosferze i anturażowi staje się wampem czy pewną siebie bizneswomen.
fotografka, sesja zdjęciowa, karolina Szczygowska, żurnalistka
fotografka, sesja zdjęciowa, karolina Szczygowska, żurnalistka
Kobiecość odkryta
Najlepszy w tym wszystkim jest efekt pracy. Po otrzymaniu zdjęć, już długo nie będziecie patrzeć na siebie jak dotychczas. Ba! Nie tylko Wy! Gwarantuję, że Wasi partnerzy i przyjaciele zobaczą zupełnie inne kobiety niż te, które znali. Orgazm wzrokowy gwarantowany. Taka sesja może również rozbudzić uśpione emocje. Każdy facet, który widzi, że jego kobieta lubi siebie, zna swoje atuty i potrafi je w nienachalny sposób podkreślić, jest nią jeszcze bardziej zafascynowany. Na kogo przyjemniej się patrzy? Na  kobietę uśmiechniętą, wyprostowaną i idąca pewnym krokiem (niekoniecznie w rozmiarze XS), czy taką, która zawsze będzie niezadowolona, niedowartościowana, skrępowana swoim ciałem i spięta? Nawet jeżeli wciąż jesteście tą drugą wersją kobiet, sesja z Karoliną sprawi, że odnajdziecie w sobie pokłady nowej kobiecości. Orgazm gwarantowany.

Zdjęcia: Fotografka Karolina Hrynek
Makijaże mojego autorstwa

Close