Olej kokosowy – dlaczego warto go stosować?

Można go wcierać we włosy, nakładać na twarz, albo …. jeść. Ten wielozadaniowy produkt sprawdzi się zarówno w kuchni jak i kosmetyce. Najbardziej doceniają go osoby o suchej skórze i ceniące sobie zdrowe odżywianie. Olej kokosowy zdaje się być produktem idealnym. Oto powody dla których warto po niego sięgać!



Olej kokosowy to “dobry”, bo zdrowy tłuszcz nasycony. Obniża poziom cholesterolu i pomaga pozbyć się tzw. “oponki” brzusznej. Podobno wystarczy zażywać 1-2 łyżki stołowe dziennie tego produktu, aby po 3 miesiącach zauważyć przyspieszenie przemiany materii. Warto podkreślić również, że spożywanie oleju kokosowego poprawia pamięć, koncentrację i zdolności analityczne. To doskonała pożywka dla naszego mózgu. Dlatego powinny go zażywać m.in. osoby cierpiące na Alzheimera i demencję starczą.
Olej kokosowy w diecie
Dodając olej kokosowy do różnych potraw, zastępując nim olej roślinny, bądź spożywając bezpośrednio z opakowania, działamy na nasz organizm od środka.
Dla urody
W kwestii dbałości o urodę, lista cudownych właściwości oleju kokosowego jest o wiele dłuższa. Ten nasycony tłuszcz znajduje zastosowanie m.in. w:
  • Ochronie przeciwsłonecznej – jest naturalnym filtrem UV. Blokuje dotarcie do tkanek promieni UVA. Spowalnia zatem procesy starzenia się skóry
  • Leczeniu trądzika – by pozbyć się pryszczy, należy wcierać olej w krostki.
  • Pielęgnacji skóry – doskonale nawilża skórę, wnikając w jej głąb. Wszystko dzięki temu, że zawiera antyutleniacze i witaminę E. Datego można go spotkać jako składnik kremów, maści, olejków do masażu i balsamów.
  • Gojeniu ran – wcierając olej kokosowy w miejsce poparzonej skóry, przyspieszymy jej regenerację
  • Pielęgnacji włosów i skóry głowy. Tu może pochwalić się wielorakim zastosowaniem. Wnika wgłąb cebulki, dlatego działa najlepiej ze wszystkich olejów stosowanych do pielęgnacji włosów. Wcierany w skórę głowy, hamuje łysienie. Nakładany na włosy, nabłyszcza je i nawilża. Stosowany na końców, zapobiega rozdwajaniu.
Jak wybrać olej kokosowy?
Na rynku dostępnych jest wiele olejów kokosowych. W gąszczu nazw i procesów wytwarzania tych płynów, można się pogubić. Dlatego przedstawiam Wam małe ułatwienie. Oleje kokosowe dzielimy na:
  • rafinowane –  czyli pozyskiwane w procesie chemicznym, nie mają smaku i zapachu. Mogą być wykorzystywane wyłącznie do celów kosmetycznych. Są tańsze od nierafinowanych, ale ich działanie jest słabsze.
  • nierafinowane – tłoczone na zimno. Są wykorzystywane zarówno w kuchni jak i kosmetyce. O wiele bezpieczniejsze od olejów rafinowanych. Jednak osoby, które nie lubią zapachu kokosa, mogą się do nich nie przekonać. 
Moja przygoda z olejem kokosowym
W swoich zasobach mam olej zimnotłoczony firmy Ol’vita. Za 200 ml produktu w sklepie z żywnością ekologiczną, zapłaciłam około 30 zł. Olej po rozgrzaniu (robię to w mikrofalówce) zmienia stan skupienia na ciekły. Jest mniej gęsty od tradycyjnego oleju i pachnie świeżo rozłupanym kokosem. 
olej kokosowy naturalny nierafinowany zimnotłoczony
Olejowanie włosów
Stosuję go jedynie w kosmetyce. Już łyżka rozgrzanego oleju wystarczy na pokrycie końcówek włosów, bądź do wtarcia w skórę głowy. Olejuję nim włosy raz na tydzień, na zmianę z innymi olejami. Regularne olejowanie zwalcza wysoką porowatość włosów.  Nawilża je i nabłyszcza. Może też przyspieszyć porost włosów, chociaż tego u siebie nie zauważyłam. Najchętniej zostawiałam olej na włosach na całą noc, ale mężowi przeszkadza intensywny zapach kokosa, więc z tego zrezygnowałam.
 
Aktualnie stosuję kilka sposobów wykorzystania oleju kokosowego.  
Na sucho:  to nałożenie oleju kokosowego na włosy 3-4 h przed snem. Trzymam go około godzinę do dwóch, potem nakładam maskę, a na końcu myję włosy szamponem. Odwrócona kolejność nie jest pomyłką. Maska po oleju sprawia, że jego właściwości nie uciekają z włosa.
 
Na maskę: po umyciu włosów, do odżywki bądź maski dodaję kilka kropel oleju kokosowego. Nie podam dokładnych proporcji. Wszystko zależy od tego, jakiej konsystencji jest maska, albo ile tego kosmetyku nakładacie na włosy. Trzeba wyczuć. Trzymam to na włosach około 1-2 godziny pod ciepłym ręcznikiem. 
 Na mokro: Umyte włosy moczę wodzie z olejem. Jak? Do miski z ciepłą wodą dodaję trochę oleju kokosowego. Tu też nie jestem w stanie podać proporcji. Na moje dosyć krótkie włosy, wystarczy 1 litr wody i 1 łyżka oleju kokosowego. Moczę włosy kilka minut, na koniec spłukuję je płynem z miski. Potem zawijam w bawełnianą koszulkę. 
 
olej kokosowy naturalny nierafinowany zimnotłoczony
 
Olej kokosowy na twarz i ciało
To naturalny, a do tego skuteczny sposób na nawilżenie i odżywnienie nie tylko cery, ale i ciała. Dzięki zawartości witamin z grupy Bi i witaminy A oraz działaniu antyoksydacyjnemu poprawi kondycję naszej skóry. Kilka kropel oleju wcieram w suche miejsca na twarzy, oraz przesuszone partie ciała. Robię to wyłącznie wieczorem, bo po nałożeniu skóra mocno się świeci. 
Zabieg ten praktykuję od niedawna, więc nie mogę powiedzieć, czy działa przeciwstarzeniowo. Nie mniej potwierdzam, że doskonale nawilża i napina skórę. 
Mimo wszystko olej kokosowy nie każdemu może przypasować. Znam osoby, u których się nie sprawdził. Włosy nie poprawiły swojej kondycji, a pory na skórze się zapchały. Ale większość znanych mi ludzi po wypróbowaniu tego naturalnego nawilżacza, nie wyobraża sobie życia bez oleju kokosowego.  M.in. dlatego, że to produkt uniwersalny o skutecznym działaniu.
Jeżeli używacie oleju kokosowego, dajcie znać do czego i jak się sprawdza 🙂 
Close