Jaki kolor do mnie pasuje? Odpowiedź znajdziesz w książce Sztuka Urody Kolor

Kojarzycie serial “Brzydula”? Opowiada m.in. o tym, jak główna bohaterka z brzydkiego kaczątka przeradza się w pięknego łabędzia. No właśnie. Wokół jest wiele pięknych kobiet, które nie zdają sobie z tego sprawy, bądź nie potrafią wydobyć swoich walorów. Co zrobić, by dobrze wyglądać? Okazuje się, że sztuką urody jest kolor!


 

Jaki kolor do mnie pasuje?

Niejednokrotnie każda z nas starła się odpowiedzieć na to pytanie. Najczęściej zadajemy je wybierając nowe ubranie, szminkę czy farbę do włosów. Czasem decyzje są świadomie podyktowane naszą znajomością zasad doboru kolorów, bądź instynktownym dopasowaniem barw. Bywa też tak, że wybór to czysta loteria. Na tę konkretną szminkę bądź sukienkę decydujemy się dlatego, że jest w naszym ulubionym kolorze. Niestety ukochana barwa nie zawsze pasuje do typu urody. Mimo że jest nam bliska, odpowiada naszemu temperamentowi, wyglądamy w niej jakbyśmy były przebrane, a nie ubrane. W efekcie prezentujemy się niekorzystnie, a nasze walory zamiast zostać wydobyte, są tłumione. Kolor oczu gubi się w czeluściach barw, cera wygląda szaro. Wszystko jest nie tak, chociaż nie wiemy dlaczego.

Barwy wybieramy też z przyzwyczajenia. Często łapię się na tym, że większość ubrań mam w kolorze czarnym, szarym, niebieskim i białym. Chociaż lubię też inne kolory, w wyżej wymienionych czuję się bezpiecznie. Mąż namawia mnie, abym do garderoby wprowadziła żywsze barwy. I wydaje mi się, że to robię. ale tylko mnie zrozumiały sposób. Wolę intensywne dodatki w zestawieniu ze stonowanymi ubraniami. Odjazdowa szminka czy jaskrawe szpilki  równie skuteczniej przyciągają uwagę.

sztuka urody kolor

Książka pełna kolorów
Osobom, które często gubią się w palecie barw, z pomocą przychodzi wizażystka Beata Kozak z autorską publikacją “Sztuka Urody Kolor”. Znajdziecie w niej wskazówki pomocne w zdefiniowaniu swojego typu urody, wraz z propozycjami barw do Was pasującymi. Są tu także informacje dotyczące przeprowadzenia analizy kolorystycznej bądź psychologii koloru.

Ideą książki “Sztuka Urody Kolor” jest próba wytłumaczenia w jak najprostszy sposób m.in. tego, że dwa na pierwszy rzut oka bardzo podobne do siebie barwy, na tej samej osobie mogą wyglądać zupełnie inaczej. Dlaczego tak się dzieje? Wpływ na to ma odcień czy stopień nasycenia każdej barwy. Może być intensywna, pastelowa, chłodny czy jasna. Dlatego np. czerwień czerwieni nie równa. Oznacza to również, że do każdego typu urody może pasować ten sam kolor w różnych odcieniach.Jakim typem urody jestem?
Typy urody zostały scharakteryzowane i opisane ponad 100 lat temu. Dzięki temu usystematyzowaniu możemy stwierdzić, do której pory roku pasujemy. Autorka publikacji “Sztuka Urody Kolor” każdą z pór roku opisująca typ urody podzieliła na podgrupy. W efekcie otrzymujemy 9 podtypów. Dlaczego jest to tak ważne? Ponieważ zdaniem Beaty Kozak nie ma jednego lata, zimy czy jesieni. Są za to odchylenia od książkowych norm. Mając naturalny kolor włosów  jasny blond, możemy jednocześnie być latem bądź wiosną.  Aby określić jak jest w rzeczywistości, musimy przeanalizować kolor tęczówki, odcień żyłek na wewnętrznej części nadgarstka czy odcień białka oka. Wszystkie te dane pomogą nam ustalić do której podgrupy jesteśmy przyporządkowani.

By wiedzieć, jak dobrać kolory by do nas pasowały, musimy określić którym z dziewięciu typów urody jesteśmy. 9 nie jest żadną pomyłką. Wyróżniamy bowiem:

WIOSNĘ w typie:

  • miodowym
  • orzechowym

 LATO w typie:

  •  porcelanowym
  •  mysim
  •  oliwkowym

JESIEŃ  w typie:

  • intensywnym
  • stonowanym

ZIMĘ w typie:

  • Królewny Śnieżki
  • południowym
Zgodnie z opisem przedstawionym w książce, jestem latem w odcieniu mysim:
  • cera w odcieniu chłodnego beżu, z przewidującymi naczynkami
  • skóra opala się dosyć łatwo początkowo na na czerwono, po kilku dniach ciemnieje
  • żyłki na wewnętrznej stronie nadgarstka są błękitne bądź niebieskie
  • oczy szaro-niebieskie (często trudno określić ich kolor)
  • włosy szary blond
Książka nie jest jedynie odpowiedzią na to, jakim typem urody jesteśmy. Podpowiada również jakie kosmetyki kolorowe do nas pasują, jakiego kolory farby do włosów będą dobrze na nas wyglądały, jakie tkaniny wybierać, a przede wszystkim jakie kolory ubrań powinnyśmy nosić.
Autorka nie zapomniała również o mężczyznach. W książce “Sztuka Urody Kolor” podpowiada w jakich kolorach będzie im do twarzy. Prezentuje przykładowe stylizacje z wybiegów dla panów jesieni czy wiosen.
Kolor wpływa na budowanie opinii.
Publikacja dotyka także kwestii psychologii koloru.  Dotyczy to przede wszystkim pierwszego wrażenia. Opinię o drugim człowieku wyrabiamy sobie już w trakcie pierwszych 20 sekund od momentu, gdy go poznaliśmy.  Możemy bardzo dużo zyskać, jeżeli kolor który mamy na sobie harmonizuje się z naszym typem urody. To samo można przełożyć na inne aspekty życia, w których kolor odgrywa kluczową rolę: barwy logo firmy czy odcienie w pomieszczeniach. Wszystko ot sprowadza się do jednego, bardzo prostego wniosku: kolor jest przykładem komunikacji niewerbalnej.
Aby dokonać poprawnej analizy kolorystycznej należy m.in.:
  • stanąć na białej ścianie w pomieszczeniu o neutralnym świetle, najlepiej bez okna (światło naturalne może przekłamywać)
  • być bez makijażu
  • włosy mieć zebrane do tyłu i przykryte opaską
Te wskazówki pomogą ustalić typ urody nam przyporządkowany. Bez określenia, którą porą roku jesteśmy, trudno będzie stworzyć poprawną analizę kolorystyczną.
Beata Kozak zapewnia, że poprawna analiza kolorystyczna gwarantuje harmonię zestawionych ze sobą barw. By dobrze wyglądać, nie powinnyśmy ślepo podążać za modą. W każdym sezonie trendy modowe mają kilka wiodących barw. Na pewno znajdziemy wśród nich kolor, który pasuje do typu urody.

 

Książka może się przydać początkującym wizażystom. Będzie świetną lekturą dla osób, które chcą dowiedzieć się czegoś więcej o sztuce doboru kolorów. Mimo że dzięki książce poznajemy definicje i prawa rządzące kolorem, uważam, że czasem warto wyjść poza schemat. Dzięki temu tworzone przez nas makijaże będą się wyróżniać, stylizacje staną się nieszablonowe. Chodzi o kreatywne podejście do zasad. One powinny być podstawą, na której opieramy naszą wiedzę o doborze barw. Ale to, co znajdzie się kilka poziomów wyżej, zależy wyłącznie od naszej inwencji twórczej.Książkę Beaty Kozak “Sztuka Urody Kolor” można kupić tutaj: //www.sztukaurody.com/
  • kiedyś koleżanka stylistka zrobiła mi analize i wyszło, że jestem latem (choć dałabym sobie głowę uciąć, że jestem zimą) – ale wszystko się zgadza, pasują do mnie beże, melanże, kolory dresowe, lekko wypłowiałe, a nie intensywna czerń i zdecydowane kolory, jak w przypadku zimy 🙂 Chyba instynktownie wybieramy to, co do nas pasuje 🙂

    • W książce dobre jest to, że autorka każda porę roku rozłożyła na kilka podgrup z dokładnym opisem. W efekcie okazuje się, że wiosna czy zima tak naprawdę jest latem 🙂 . Książka pomoże ludziom, którzy popełniają kolorystyczne gafy, bo nie potrafią instynktownie dobrać koloru ubrań. Takich przypadków jest bez liku ;P

  • Przydałaby mi się taka książeczka, z ciekawości bym sprawdziła… no i chyba po nią sięgnę 🙂

  • świetna książka, trochę nawiązuje do 12-sto stopniowej analizy kolorystycznej, gdzie każdy ze standardowych 4 typów dzieli się jeszcze na 3 podgrupy 🙂

    • O też ciekawe. A gdzie mogę przeczytać o tej teorii 12-stopniowej?

  • określenie typu urody jest dla mnie trudną sztuką, nadal nie jestem pewna jakim typem jestem a co dopiero podtypem. książka z pewnością ułatwia dobór kolorów.

  • no to ciekawa jestem jaką porą bym była 😀

    • Pasujesz mi na wiosnę bądź lato, ale nie jestem pewna 🙂

  • Ja może jestem mało odważna, ale niezaleznie od tego jakie kolory do mnie pasują zawsze obieram i maluję sie bardzo zachowaawczo: beże, czerń, biel, szarość. Nie mam odwagi “eksperymentować”, czasem jedynie poszaleje z dodatkmi, lub lakierami do paznokci.

  • jaka jest cena książki?

  • Musze się w takim razie do Ciebie wybrać po pełną analizę, bo nie mam pojęcia jakim typem jestem. Na pewno sympatycznym 😉

    • Zapraszam! I jeśli tylko będziesz chciała, mogę pożyczyć książkę 😉

  • Przydałaby mi się taka książka bo czasem też się gubię w tych analizach 🙂

    • Może będziesz miała szczęście i ją wygrasz…. bo niebawem ogłaszam konkurs 😉

  • Lubię takie analizy i chętnie bym o tym poczytała. Sama do końca nie wiem jakim jestem typem urody. Ponoć wiosna ze mnie, ale nie mam pewności. 😉

  • ja jetem tak trudnym przypadkiem ze nikt nie umie mnie okreslic:)

  • bardzo zaciekawiłaś mnie tą książką 😉 nigdy nie wiem jaki kolor do mnie pasuje, ale teraz mam odpowiedz – ta ksiazka powie mi wszystko 😉

  • Ja podobno jestem zimą 🙂

  • o rany, ale chciałabym wygrać tę książkę….!

    • No to zapraszam do konkursu w kolejnym poście!

Close