Satynowe mleczko do kręconych włosów Marion

Każda kręconowłosa marzy o lśniących sprężynach, bez siana na głowie. Aby mu zapobiec stosujemy wiele kosmetyków, ujarzmiających i definiujących loki. Poza drogimi, profesjonalnymi produktami, sięgamy po tańsze marki licząc, że za małe pieniądze zdziałają cuda. Te argumenty przyświecały mi, gdy zaczęłam stosować satynowe mleczko do kręconych włosów Marion.


 Nakręcona marzeniem o pięknych, nawilżonych lokach, często sięgam po różne nowinki kosmetyczne, chcąc znaleźć ten jedyny, idealny kosmetyk. Na mojej liście są zarówno produkty profesjonalne jak i te z niższych pólek cenowych. Stosuję wcierki, ampułki, maski, odżywki. Loki staram się regularnie olejowac i podcinać. Poza dbaniem o włosy od zewnątrz, sięgam po suplementy diety bogate w żelazo i magnez. Niestety to nie zawsze wystarczy. Szczególnie, gdy ma się włosy wysoko porowate, wciągające wodę. To skutkuje wiecznym, przysłowiowym “sianem” na głowie.

Dla ujarzmienia czupryny, prowadzona myślą, że nie zawsze drogie znaczy dobre, sięgnęłam po kosmetyk do stylizacji kręconych włosów polskiej marki Marion. Buteleczka kosztowała około 8 zł, więc jak mogłabym nie skorzystać? Wydatek nieduży, a być może będzie moim odkryciem roku. Jakże się myliłam….

Dane techniczne:

nazwa:  Marion, Hair Line, Satynowe mleczko do kręconych włosów
pojemność: 120 ml 
cena: ok 8 zł
dostępność: drogerie, hipermarkety

Opis producenta: (źródło)
SPRĘŻYSTE LOKI I GŁADKIE FALE
Satynowe Mleczko podkreśla kształt loków i fal, nadając włosom elastyczność i gładkość. Dyscyplinuje loki i zapobiega puszeniu się włosów. Mleczko zawiera ekstrakt z piany morskiej oraz Keramare®, które:

  •  podkreślają skręt loków i fale
  •  intensywnie nawilżają i wygładzają
  •  zwiększają elastyczność
  •  zapobiegają puszeniu się i elektryzowaniu
  •  restrukturyzują włókna keratynowe włosów
  •  chronią przed wysoką temperaturą i UV
marion, włosy kręcone, satynowe mleczko do włosów kręconych

W składzie satynowego mleczka do włosów kręconych Marion znajdziemy się m.in:

  • Polyquaternium czyli sól amoniowa, dzięki której włosy się lepiej rozczesują, zmniejsza także ich elektryzowanie. Wydawać by się mogło, że nic złego z tego opisu nie wynika. Nic bardziej mylnego. Polyquaternia nadbudowuję strukturę włosa, oblepia ją jak silikony. Oznacza to, że może powodować puszenie się fryzury. Aby dokładnie oczyścić włosy z polyquaternium, trzeba użyć szamponu z sls-ami, czyli detergentami wysuszającymi loki. Włosomaniaczki dobrze wiedzą, że sls to zło, którego należy się wystrzegać. Choć raz na jakiś czas slsy są złem koniecznym. Rada: sprawdź jak polyquaternia działa na Twoje włosy. Być może nie wpłynie na nadmierne puszenie. 
  • emolienty, które zapobiegają odparowywaniu wody, więc także puszeniu się włosów
  • Cetrimonium Chloride substancja wspomagająca spłukiwanie preparatu. Sprzyja rozczesywaniu włosów, działa antystatycznie, zapobiega splątaniu, wygładza strukturę włosa
  • Guar Hydroxypropyltrimonium Chloridejak poprzednik, działa antystatycznie
  • olej ze słodkich migdałów – naturalny emolient
  • skrobia kukurydziana – naturalny zagęstnik
  • Gluconolactonesubstancja złuszczająca, antyoksydant, posiada właściwości silnie nawilżające, zatrzymuje wilgoc w naskórku
  • Ethylhexylglycerin – naturalny konserwant o działaniu nawilżającym.
  • Dehydroacetic Acid – kwas dehydrooctowy – naturalny konserwant
  • Sodium Benzoate sól kwasu benzoesowego, substancja konserwująca, dozwolona w kosmetykach w ograniczonym stężeniu
  • Calcium gluconateglukonian wapnia, działa przeciwzapalnie
  • Cyclopentasiloxane – lekki i lotny silikon, który nie powinien powodować zapychania porów, nie stanowi bariery dla wnikania olejów w strukturę włosa, łatwo zmywalny, bez konieczności użycia sls-ów
  • Dimethiconoltak jak poprzednik, lekki, przyjazny silikon, łatwo zmywalny

Działanie na moich włosach

Satynowe mleczko Marion do włosów kręconych, początkowo stosowałam na mokre loki. Niestety ten sposób się nie sprawdził. Mleczko sklejało kędziory. W efekcie wyglądałam jak mokra Włoszka. Taki sam skutek przyniosło nakładanie kosmetyku na suche włosy. W końcu zastosowałam sposób pośredni: wgniatanie mleczka w lekko wilgotne włosy. Zadziałało. Loki mimo, że lekko się puszyły, zaczęły mieć zdefiniowany skręt. Po wyschnięciu włosów, utrwaliłam fryzurę lakierem. Początkowo było ok, ale z każdą następną godziną włosy zaczynały coraz bardziej się puszyć, jakbym wyszła z kanału wentylacyjnego.

marion, włosy kręcone, satynowe mleczko do włosów kręconych

Wydawać by się mogło, że skoro większość składników kosmetyku nie robi nam krzywdy, jego działanie powinno być zadowalające. Niestety nie na moich włosach. O całe zamieszanie winię polyquaternium, który uważany jest za powód nadmiernego puszenia. Dodatkowo aplikowany na mokre loki oblepia je, nie tworząc zdefiniowanego skrętu.

marion, włosy kręcone, satynowe mleczko do włosów kręconych

Obietnice producenta w moim przypadku się nie sprawdziły. Nie jestem uprzedzona do firmy Marion. Znam kilka kosmetyków tej marki godnych polecenia, chociażby spray do loków. Zakup mleczka odradzam jednak osobom, które jak ja mają wysokoporowate, puszące się włosy.
Miałyście już do czynienia z satynowym mleczkiem do kręconych włosów Marion?
  • Prawdopodobnie moje włosy, wyglądałyby tak samo 🙁

  • ułaaa. a myślałam, że znalazłam fajny kosmetyk do moich kędziorków dopóki nie zobaczyłam zdjęcia po 8 h 😀

    • No niestety. Wciąż szukam swojego stylizacyjnego ideału.

  • O w moreczkę… podejrzewam, że na moich włosach byłoby jeszcze gorzej ;/

  • Ja miałam wersję prostującą tego mleczka i również się z nią nie polubiłam.

  • po 8 godzinach nie zostało nic z tych pięknych loczków. nieciekawie to wygląda.

  • Mam puszące się włosy, więc nie sięgnę po to mleczko..

  • Nie mam loków, więc nie dla mnie. Szkoda, że się nie sprawdziło

  • P.S U mnie trwa Walentynkowy Konkurs – Serdecznie Zapraszam :)))
    mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2014/02/walentynkowy-konkurs-rozdanie.html

  • No to klops :/ moje wlosy nie są kręcone, ale są puszące się i czasami mam tak samo po niektórych produktach.

  • Świetny wpis!

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na nowy post, Julita
    http://crimson-moon2000.blogspot.com/2014/02/45.html

  • Twoje włosy są martwe…cuda się nie staną i po paru godzinach znów będą takie jak przed zastosowaniem kosmetyków.
    Obejrzyj sobie : http://vod.pl/poznaj-prawde-o-szamponach,145757,w.html#0

    • Z tą martwicą to chyba lekka przesada 😉 Żaden fryzjer nie postawił mi takiej diagnozy, a nie chodzę do tanich.

  • Ok już wiem o co Ci chodzi z tym, że włosy są martwe. Oczywiście po obejrzeniu tego materiału.

  • Mam podobny wynalazek Nivea – do podkreślania loków i do prostowania – bo włosy mam falujące. Niestety nie potrafię się ustosunkować do tych produktów…

  • ouu.. no to klapa :c skoro u kolezanki z podobnymi wlosami do moich nie zadzialalo to nie mam co sie ludzic.. najlepszym produktem do ujarzmienia loczkow i ktora bardzo dlugo uzywalam i pokochalam byla odzywka z Pantene Procter& Gamble Pro V sprezyste loki i fale ktorej juz niestety nie produkuja 🙁 i od tego czas nie potrafie znalezc rownie dobrego produktu.. Pozdrawiam cieplutko 😉

    • Anonymous

      tez zaluje bardzo 🙁 jeszcze do kreconych wlosów , jako balsam moge polecic kosmetyki MONTIBELLO , nie naleza do najtanszych, ale sa super . mialam balsam do lokow ok. 30 zł na allegro ,

    • Mnie też serce boli, że nie można już jej dostać. Jest tylko dostępna w Stanach na ich rynek. Ona i jelly curler Artistee to były dwa kosmetyki, które moje włosy tolerowały. Buuu

  • Anonymous

    ja troche zwilżyłam moje włosy i efekt jest powalający nie spodziewałam sie takiego tak świtnie wyglądających włosów. Kłaki się nie sklejają, bardzo ładnie się kręcom,ale prawdą jest to ze na suche włosy nie dzieła. Jednak szczerze polecam to mleczko 🙂

  • Anonymous

    U mnie mleczko sprawdziło się fantastycznie. Moje włosy są pięknie skręcone i nie puszą się … no chyba, że po 2-3 dniach. Dawno, dawno temu używałam Sunsila – idealny! 🙁 no niestety nie ma już go w Polsce, następny był Panten Pro-V pierwsza wersja idealna, zmiana buteleczki no i niestety produkt się popsuł, zaczął mi prostować włosy, strasznie puszył i do tego powodował, że miałam tłuste włosy – pierwszy raz widziałam u siebie tłuste włosy :/
    Później poszły profesjonalne kosmetyki w obieg – żele, pianki, maski i spraye … niestety nic nie dawało takiego efektu jaki bym chciała mieć. Czytałam wiele opinii na temat tego mleczka Marion i postanowiłam sama spróbować – jestem zaskoczona bo produkt mi pasuje ! Nawet sprawił, że moje mocno zniszczone, suche włosy, są mięciutkie. Ja polecam kupić i wypróbować koszt niewielki więc szkoda kasy nie będzie. Pozdrawiam Iwona

  • Aga

    Nie dawno odkryłam coś rewelacyjnego chce się zapytać co wy na ten temat sądzicie? Jestem blondynką o mocno przesuszonych włosach, mam Turban Termalny Hair Spa który podgrzewa głowę to świetne w wsparcie przy terapiach olejami., maskami. dostępny na http://www.hairspa.com.pl lub FB https://www.facebook.com/turbanytermalne?ref=hl