Sylwester 2013 kosmetyczny must have

Trend Sylwestra 2013 to styl glam. Wszystko ma się mienić, błyszczeć i iskrzyć. Oto propozycje kosmetyków polskich marek, w które warto zaopatrzyć się idąc na ostatnią imprezę roku.


Sylwester i imprezy karnawałowe to czas, kiedy w makijażu możemy pozwolić sobie na odrobinę więcej niż zazwyczaj. Dlatego pisząc ten post postanowiłam nie skupiać się na  standardowych produktach jak tusz czy kredka do oczu, znajdujących się w każdej kosmetyczce. Chcąc pokazać Wam coś więcej, wyszukałam produkty mniej oczywiste, a mogące się przydać przy tworzeniu sylwestrowego looku.
 Oczy
Są partią twarzy, na którą warto zwrócić szczególną uwagę podczas tworzenia makijażu sylwestrowego. M.in. dlatego, że świecący makijaż przyciągnie wzrok, przez co obok nas trudno będzie przejść obojętnie. Każdy makijaż wymaga dużej precyzji, ale w przypadku użycia brokatu, jest ona jeszcze bardziej istotna. Źle nałożony może wyglądać nieestetycznie. Co więcej okrutnie sie osypuje.

Tym razem w makijażu sylwestrowym mam zamiar postawić na ciepłe kolory: brązy i złoto. Kontrastując z niebieskimi oczami, podkreślą ich kolor. Moje kosmetyczne propozycje to m.in:

  • Złoty pigment Inglot (nr 180)
  • metaliczny eyeliner w odcieniu brązowo-kawowym (nr 93)
  • Złoto-brązowy cień do powiek  o metalicznym wykończeniu z serii shine Inglot nr 154
Tańszą i równie dobrą opcją są pigmenty My Secret (Drogeria Natura, ok 4 zł). By się nie osypywały, przed ich aplikacją należy zastosować bazę pod cienie (np. Kobo bądź Inglot Duraline). Baza podbije kolor pigmentu. Sylwester to czas, kiedy bez hamulców możemy bawić się makijażem. Proponuję więc poeksperymentować i dla wzmocnienia efektu glam, na cienie nałożyć jeszcze iskrzący pigment.
 Ciało
W sylwestrowej kosmetyczce powinien m.in. znaleźć się brokat (3). W tym roku postawiłam na brokat Inglot nr 54 w kolorze złota z różowymi reflekami. Sypki brokat do ciała jest bardzo mocno zmielony, dzięki czemu jego aplikacja będzie łatwiejsza. Jeżeli zastanawiacie się nad wyborem takiego kosmetyku, od razu podpowiadam, że te o małej ziarnistości (większe drobinki) trudniej “przykleić” do powieki. Poza nimi, musimy zadbać o blask pozostałych partii ciała. W tym przypadku jest kilka rozwiązań. Można wybrać błyszczenie na mokro bądź na sucho.
Dziewczyny lubiące intensywnie iskrzący look zapewne postawią na obie opcje. Byle nie przesadzić i pamiętać o odpowiedniej kolejności. Najpierw nakładamy kosmetyk o mokrej konsystencji, potem ten “suchy”. Z mokrych proponuję rozświetlacz w płynie do twarzy i ciała Inglot nr 63 (4). Postawiłam ta ten odcień, bo daje bardziej naturalne wykończenie. Poza nim odstępne są m.in. kolory biały i złoty, które moim zdaniem tworzą bardzo intensywny efekt. Nr 63 ładnie stapia się z kolorem skóry. Wklepując go w kości policzkowe stworzymy “mokre wykończenie”. Kosmetyk można również nałożyć na ramiona i kości obojczyków.
Kości policzkowe i ramiona można również podkreślić pudrem rozświetlającym (2) (u mnie Kobo 105 rose beige). Kosmetyk daje mocny efekt połysku. Panie, które tego nie lubią, powinny skupić się na użyciu go jedynie w roli rozświetlacza).
Ciekawym i tanim produktem jest (1) mgiełka do ciała Missy z drobinkami złota (4, 90 zł w Rossmannie). Spray delikatnie brązuje ciało, rozświetla je i nawilża. W kwestii nadania ciału połysku, to alternatywa do wcześniej wymienionych kosmetyków.
Sylwestrowe paznokcie też powinny wyjść poza ramy stonowanych kolorów, których używamy na co dzień. Błyszczące kryształki i brokatowe barwy są jak najbardziej na miejscu. Chcąc, by nasze paznokcie wyglądały trendy, warto wybrać co najmniej dwa kolory w tej samej tonacji. Przed stworzeniem tego postu, zrobiłam mały reseach w drogeriach. Największym zainteresowaniem cieszą się brokatowe i piaskowe lakiery. M.in. Lovely. Są tanie (buteleczka za ok. 6 zł) i wydajne. Jeżeli kupicie kryształki do paznokci, spróbujcie przykleić je do twarzy za pomocą kleju do rzęs. Efekt może być oszałamiający.

Utrwalenie makijażu sylwestrowego

Ostatnia noc w roku bywa długa i intensywna. Zabawa czasem trwa do białego rana. Chcą wyglądać dobrze nie tylko na początku imprezy, sięgnijmy po kosmetyki przedłużające trwałość makijażu. Przed nałożeniem cieni, zaaplikujmy na powiekę bazę (np. Kobo za 9 zł – pochodna duraline Inglot). Przed nałożeniem podkładu, na twarzy powinna znaleźć się baza (Kobo około 20 zł). Gotowy make-up spryskujemy tzw. fikserem do twarzy. To sprawi, że makijaż pozostanie na swoim miejscu do końca imprezy.

Poza tym zaopatrzcie się w bibułki matujące, sztuczne rzęsy, plastry na odciski i… tabletki przeciwbólowe. Te ostatnie przydadzą się następnego dnia 😉

Szampańskiej zabawy!!!!

  • pigmenty są idealne na sylwestra 😉 a lakier lovely również 😉

  • Ile śliczności 🙂 Cień z inglota ma super kolor.

  • Miałam tą bazę Kobo, niestety u mnie się zupełnie nie sprawdziła :/

    • To chyba zależy od cery. Kiedyś nałożyłam ją koleżance o cerze przesuszonej i naczynkowej. Kosmetyk nie chciał współpracować.

    • ja mam tłustą i tez niezbyt :/

  • Do kosmetyków Inglot mam słabość, a tu tyle cudenek 🙂
    Wspaniały musi byc ten pigment! Chetnie bym sobie taki sprawiła 🙂

    • Pigment niby złoty, ale nakładałam go też na szary makijaż z przydymionym okiem i wyglądało super!

  • Cienie Inglota chętnie bym sobie zakupiła 😉

  • A gdzie makijaż z tymi cudownościami? Ja nie lubię tego typu iskierek na powiekach, wolę mocny make up ale w stonowanych kolorach. Do mnie złotka i sreberka nie przemawiają 🙂 Może jakiś niewielki akcent “świecidełek” pojawi się na pazurkach 🙂

    • Makijaż będzie wieczorem, nie zdążyłam stworzyć żadnej propozycji ;). Ja na co dzień też się tak nie maluję, ale w sylwestra można zaszaleć 😉

  • swiecidelka:)

  • Nie za bardzo znam się na kosmetykach, ale jeśli mogłabym powiedzieć coś o zdjęciach, to niefortunnie dobrałaś do nich napisy.
    ✌blog

  • Thanks pertaining to discussing this specific excellent written content on your site. I came across it on the search engines. I am going to check back again if you post extra aricles.
    Cross Running games

  • uwielbiam wszystko co się świeci 🙂

  • JA RÓWNIEŻ:)

Close