Czerwone retro okulary od Firmoo

Podobno kobieta bardziej profesjonalnie i stanowczo wygląda w okularach. Wystarczy zwróci uwagę na kreacje poszczególnych bohaterek reklam. Kobieta nauczycielka, ekspertka lekarz bądź inna persona mająca nas do czegoś przekonać przeważnie ma okulary. W dzisiejszych czasach okulary to nie tylko pomoc dotycząca korekcji wzorku. To także akcesorium, będące częścią składową całego wizerunku. Tę ideę podziela również Firmoo – amerykańska firma sprzedająca setki modeli oprawek. 


 

Okulary noszę od 13 roku życia. Jestem ślepą kura, która najlepiej widzi maksymalnie na wyciągnięcie ręki ;). Bez okularów bądź szkieł kontaktowych ani rusz. W związku z tym, że noszę je na co dzień, moje oprawki muszą być klasyczne, pasujące do różnych stylizacji. Czarne, konwencjonalne noszę prawie dwa lata i szczerze zaczęły mi się nudzić. Mimo że pasują do wszystkiego, to chodzenie przez tak długi czas w tym samym naprawdę może znudzić. Myślałam o kupnie kolejnych, dla lekkiego odświeżenia wizerunku. Tylko wybór oprawek w moim przypadku nie jest taki oczywisty. Owalono-okrągła twarz i głęboko osadzone oczy sprawiają, że mało które oprawki mi pasują. Do tego wybór koloru powinien pasować do karnacji i koloru włosów. Co więcej chciałoby się, żeby oprawki były niepowtarzalne, lekko nietypowe, podkreślające urodę. Już od samego myślenia o tym, ile zależnych wpływa na wybór okularów, można dostać zawrotów głowy. Na szczęście przyszła propozycja wyboru oprawek od   Firmoo – marki optycznej ze Stanów Zjednoczonych.

 

Firmo okulary dla zabieganych
W jaki sposób wybrałam okulary?? Poza tym że byłam w stu procentach pewna odnośnie ich koloru, więcej trudno było mi określić. Po wyborze ostatnich pamiętam, że do mojego kształtu twarzy pasują oprawki z łączeniem poniżej górnej linii szkieł.  Powinny być nieco kanciaste dla wyostrzenia rysów twarzy.  Ale nawet wiedząc to wszystko, trudno jest wybrać oprawki bez przymierzania. Na szczęście Firmoo, marka działająca przede wszystkim w Internecie, zdając sobie sprawę z potrzeb klientów, wyszła im naprzeciw. Wybierając oprawki mogę z komputera wgrać zdjęcie do systemu, zrobić fotkę kamerą internetową bądź skorzystać ze zdjęć dostępnych w bazie Firmoo. Pomysł jest o tyle trafiony, że zabiegane osoby, nie mające cierpliwości do siedzenia godzinami u optyka (ostatni wybór oprawek zajął mi 3 dni, więc wiem co mówię), mogą spokojnie, w wolnej chwili w domowym zaciszu zdecydować, które najbardziej im pasują. Moje oprawki możecie obejrzeć tutaj.
Osoby mające receptę od okulisty z wpisanymi mocami szkieł, mogą ją również zrealizować podczas zamawiania oprawek. Standardowe szkła z wybranymi przez nas mocami dostajemy gratis. Progresywne bądź  ultracienkie są już odpłatne.  Koszt oprawek nie jest duży. Zaryzykowałabym stwierdzenie, że porównywalny do polskich cen. Moje kosztowały 39 $, czyli około 120 zł. W zestawie poza okularami dostajemy etui, pokrowiec, ściereczkę oraz śrubokręt do regulacji oprawek.
Niebawem będę miała dla Was vouchery na zakupy w Firmoo. Mam nadzieję, że będziecie chcieli skorzystać.
Jeżeli jesteście zainteresowani współpracą z Firmoo, odwiedźcie ten link: http://www.firmoo.com/z/firmoo-business-cooperation.html. Marka chętnie współpracuje z blogerkami, a dla nowych klientów ma masę rabatów. W tej chwili można kupić pierwszą parę za free, płacąc jedynie za przesyłkę. Jeżeli po raz kolejny będziecie zamawiać okulary w Firmoo, dostaniecie zniżkę na zakupy.
Close