Makijaż do pracy

Powinien być subtelny, jednocześnie podkreślający urodę. Najlepiej gdyby również cechował się trwałością. Dzięki temu, nie będziemy musiały co chwilę przeglądać się w lusterku sprawdzając, czy szminka nie została zjedzona, a oko się nie rozmazało. Dobry makijaż do pracy nie tylko wybije nas z tłumu, ale także doda pewności siebie.


Rano zazwyczaj mamy niewiele czasu na przygotowanie się do pracy. Mimo to warto zagospodarować kilkanaście minut na wykonanie pracowniczego make -upu. Wszystko po to, by czuć się pewnie. Gdy dobrze wyglądamy, zyskuje również nasz wizerunek. Brak choćby delikatnego podkreślenia urody porównałabym do założenia niewyprasowanej koszuli. Nie dosyć, że źle wygląda, to dodatkowo wytwarza złą opinię o nosicielce.
Co warto wiedzieć o makijażu do pracy?
Zgodnie z zasadą  savoir vivre makijaż do pracy powinen maskować i korygować mankamenty urody. Dopuszczalne jest optyczne powiększenie zbyt małych oczu i skupienie się na atutach urody jego nosicielki.

 

Mój makijaż do pracy
Jestem dziennikarką. Prowadzę pasmo w lokalnym radiu, kieruję biurem reklamy. Codziennie spotykam się z wieloma ludźmi. Staram się dobrze wyglądać, wyrażając w ten sposób szacunek do moich rozmówców, współpracowników i klientów.

W makijażu do pracy stawiam  przede wszystkim na trwałość. Jednocześnie staram się nie stworzyć wrażenia sztuczności i przesady. Oczy podkreślam eyelinerem i pastelowymi cieniami. Konturuję twarz, a na usta, które uważam za swój niepodważalny walor, nakładam trwałą pomadkę. To zestawienie sprawia, że mój makijaż nie ginie w tłumie, a mocno podkreślone usta dodają mu charakteru.

 

1.Na oczyszczoną twarz nakładam krem na dzień oraz krem pod oczy.
2. Gąbeczką, pędzlem lub palcami (jak kto woli) nakładam podkład
3. Pod oczy aplikuję korektor, następnie puder transparentny.
4. Całą twarz omiatam pudrem sypkim
5. Twarz konturuję bronzerem i różem
5. Na oczy nakładam cielisty cień. Kąciki rozświetlam cieniem w podonej tonacji. Na załamanie powieki aplikuję zmieszany gołębi szary i matowym zimnym brązem.
6. Na górnej powiece robię kreskę czarnym eyelinerem.
7. Na dolnej powiece (1/3 długości) rysuję kreskę i rozcieram ją ciemnym cieniem
8. Tuszuję rzęsy
9. Brwi poprawiam cieniem i żelem do brwi Bell
10. Usta obrysowuję konturówką, następnie nakładam trwałą pomadkę w płynie Bell w kolorze fuksji
Całość dopełniam bransoletką na rzemyku z grawerem “żurnalistka” od By ilo. Jest to producent personalizowanej biżuterii hand made. Można ja nabyć pod podanym wyżej linkiem. Zachęcam również do odwiedzenie FB firmy. Podoba mi się zamysł biżuterii, gdyż każdy z nas może skomponować własną wersję bransoletki by ilo. Wystarczy wybrać materiał z którego ma być zrobiona (rzemyk, sznurek, skóra, zamsz itp) oraz wisiorek z grawerem. W moim przypadku padło na bransoletkę rzemykową w kolorze fuksji. Bransoletka kolorem, kształtem wisiorka oraz grawerem nawiązuje do bloga.
  • Świetny. Delikatny a jednak przyciąga spojrzenie 🙂

  • Twój makijaż jest bardzo ładny. Delikatny, świeży i podkreśla wszystkie atuty

  • Naprawdę dobrze to wygląda 🙂

  • Faktycznie, odpowiedni makijaż do pracy, subtelny i elegancki 🙂

  • robisz fenomenalne zdjecia 🙂

    • Dziękuję, ale te akurat robił mi mąż 😉

  • grunt to schludny wygląd 🙂

  • Zgadzam się z Agatą – grunt to schludny wygląd i dobrze dobrany, delikatny makijaż 😉

  • Bardzo ładny makijaż 🙂

    • Bardzo ładny i niezbyt widoczny makijaż 🙂 Wyglądasz świetnie 🙂

  • Ślicznie wyglądasz w tym makijażu 🙂 Bardzo naturalnie, a zarazem elegancko. Chyba pora, abym i ja wypracowała dla siebie mega szybki make up na uczelnię 😉

  • Masz rację, usta to Twój ogromny atut! 🙂