Tani sposób na toaletkę. Wystarczy 85 zł!

Prawie każda z nas chciałaby mieć własną toaletkę. Często przeszkodą jest brak miejsca w pokoju bądź zbyt mały budżet. A wystarczy odrobina kreatywności i zmysł gospodarności, by zorganizować swój własny całkowicie kobiecy kącik. Ja potrzebowałam na to zaledwie 85 zł.


 

Chęć posiadania toaletki drzemała we mnie już dawno. Nie była tak wielka póki mieszkałam z rodzicami. Ale gdy dwa lata temu z moim (jeszcze) Nie-Mężem kupiliśmy mieszkanie i całą dotychczas damską przestrzeń musiałam zacząć dzielić, zaczęło mi brakować autonomicznego kąta. Na początku wszystkie mazidła i kosmetyki pielęgnacyjne trzymałam w łazience. Po czasie podzieliłam przestrzeń kosmetyczną na “pielęgnacyjną” (łazienka) i make-upową (sypialnia). Na tę drugą naprędce zagospodarowałam parapet. Dzięki temu nie musiałam kombinować z miejscem na usytuowanie toaletki, a co więcej nie wydałam na nią dodatkowej kasy (toaletki, które najbardziej mi się podobają zaczynają się od 1000 zł).
Moja pierwsza toaletka
W związku z tym, że początkowo wszystko zorganizowałam bez obciążania budżetu, wykorzystując posiadane pudełka, szklanki itp, toaletka nie tylko nie była funkcjonalna, ale także nie grzeszyła estetyką. Jak nie trudno zauważyć, byłą dosyć przypadkowa, a bałagan tworzył się momentalnie, bo nigdy nie mogłam niczego znaleźć. Jedyne, co w niej doceniałam to naturalne oświetlenie. W razie czego zawsze pod ręką są lampy z namiotu bezcieniowego.
Moja toaletka teraz
Wydając 85 zł stworzyłam toaletkę, która nie tylko cieszy oko, ale jest o wiele bardziej funkcjonalna od swojej poprzedniczki. Kolory na które postawiłam to szarość, róż i fiolet. Wybór był podyktowany wystrojem sypialni. Dominują w niej fiolety, szarości i brązy.
Nową toaletkę stworzyłam z następujących elementów:
  • Lusterko dwustronne IKEA, na metalowej nóżce: 39,99 zł
  • Szary kosz dekoracyjny PEPCO 19,99 zł
  • Słoiczki dekoracyjne z szarymi i fioletowymi elementami, PEPCO 14,99 zł
  • Wiaderko dekoracyjne, EMPIK 10 zł
Razem: 84,97 zł
Aby zachować jako taki porządek, warto zainwestować w kosze czy pojemniki do przechowywania kosmetyków i pędzli. Wszystko po to, by każdy element miał swoje miejsce, był łatwo dostępny, a samą toaletkę szybko się sprzątało. No i najważniejsze… lusterko, czyli atrybut naszego mebla. Dzięki nóżce, moja twarz odbija się w nim pod odpowiednim kątem i przy idealnej wysokości.
Na parapecie znalazło się także miejsce na wazon z eustomami (6,50 zł za gałązkę) i dwiema świeczkami (IKEA, zestaw 3 świeczek zapachowych, 10 zł)
Zrezygnowałam z kartonowego pudełka. Włożyłam do niego rzadko używaną kolorówkę i schowałam na dnie szafy. Im mniej elementów, tym wolniej zrobi się bałagan.
Jeżeli dysponujecie miejscem na toaletkę z prawdziwego zdarzenia, ale brakuje Wam pieniędzy, proponuję zagospodarować stare biurko, poszukać mebli w komisach, kupić farbę i odmalować meble. Będzie bardziej artystycznie! No i zachęcam do skorzystania z domowych parapetów. Często są to meble doceniane wyłącznie w roli kwietników, a przecież wystarczy odrobina wyobraźni, by dać im nowe życie.
Moja ekonomiczna toaletka ma zaledwie kilka dni, a już zaczęła być doceniana. Także P. cieszy się z nowej organizacji “mebla”, bo kosmetyki nie są już rozrzucone po całym pokoju. 
  • przepiękne 😀 a te słoiczki…. cudeńka 😀

  • Nawet fajnie Ci to wyszło 🙂 Ja też nie mam miejsca na toaletkę. Wszystkie kosmetyki muszę trzymać w łazience, bo nie mam prawdziwej sypialni.

  • Świetny pomysł! U mnie w mieszkaniu niestety brak parapetów (!), więc urządzam swoją toaletkę w łazience, stawiając głównie na koszyki, bo nie lubię chaosu i rzeczy na widoku 😉

    • W łazience też mam koszyki, bo dzięki nim łatwiej utrzymać porządek 🙂

  • Coś fajnego i ładnego, za małe pieniądze 🙂 To mi się podoba!

  • wygląda rewelacyjnie 🙂 Wybieram się dziś do Pepco 🙂

  • bardzo fajny pomysł. Ładnie wyszła Ci ta zmiana 🙂 może kiedyś pokażę swoją toaletkę 🙂

  • Mój parapet jest oblegany przez kota, nie ma co 😀 Ale na biurku stworzyłam sobie kącik ^^ Teraz marzy mi się komódka, bo mi się nie mieszczą rzeczy… ;(

    • W przypadku moim i P. biuro w mieszkaniu służy do pracy, więc nie ma szans 😉 Stąd parapet. Ale gdy w końcu przearanżuję sypialnię, może zorganizuję sobie toaletkę z prawdziwego zdarzenia 😉

  • Świetna odmiana! Co do posiadania toaletki przekonałam się będąc w jednym hotelu, w którym taką miałam. To ogromna wygoda:)

  • Jejku… chyba zaraz skopiuje od ciebie pomysł i zrobię to samo 😀 powiem ci, że te słoiczki z pepco zawróciły miw głowie bo są przecudowne! 😀
    A co do lustra, to mam również Ikeowskie ale to z fikuśnymi czarnymi nóżkami 😉 mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi 😛

  • wiem wiem, bo sama się nad nim zastanawiam podczas ostatnich zakupów. Tylko, że jest jednostronne, a ja potrzebowałam też powiększenia. Ale Twoje jest bardziej stylowe 🙂

  • Też ostatnio w Pepco kupiłam parę pierdółek 🙂

  • najbardziej podoba mi się pomysł z pędzlami

  • Według mnie o wiele, wiele lepiej. 🙂
    Dobry DIY.

    • Też tak uważam, inaczej bym jej nie pokazywała. Ta wcześniejsza została zrobiona na szybko i z przypadkowych elementów 😉

  • bardzo fajnie to wymyśliłaś! 🙂

  • Chyba wrócę do Pepco po te słoiczki. Wyglądają uroczo <3

  • Świetnie to zorganizowałaś 🙂

  • właśnie wróciłam z pepco… musiałam, po tym poście musiałam 😀 kupiłam kilka rzeczy do domu i zmałpowałam te słoiczki 🙂 tylko wsypałam do nich białe kamyczki (marmurki?) i najchętniej zmieniłabym wstążkę, bo kolor nie do końca mi odpowiada 🙂

    • Cieszę się, że tak Cię zainspirowałam 🙂 A zamiast wstążeczki w fioletową kratkę może pasowałaby jasnoszara bądź fuksja? Nie wiem jaka tonacja komponuje się z Twoim wystrojem wnętrza 😉 Wiesz zawsze można wyjąć słoiczki z obudowy, zdjąć kokardki i wstawić wstążki w zupełnie innym kolorze 😉

    • właśnie jasnoszara będzie OK. Ogólnie mój “wystrój” to sodoma i gomora. w jednym pokoju sypialnia, salon, jadalnia, biuro <3 także staram się, by było w miarę, ale różnie z tym bywa 😀

  • Podoba mi się dobór kolorów i słoiczki z Pepco 🙂 Ja również mam toaletkę na parapecie, z lusterkiem i największą komodą Moppe z Ikei :-)ale w “mojej” Ikei to lusterko kosztuje 24.99 :O

  • Pięknie to wygląda. Ja niestety na stancji mam parapet za wysoko 😛

  • moja toaletka domowa kosztowała mnie 40 zł na pomalowanie starej komódki mojej mamy 😀 plus kilka pojemniczków 😀 toaletka to świetna sprawa 😀
    a słoiczki chyba zmałpuję 😀 ale to na stancję w Olsztynie mi potrzebne będą bo w domu mam optimum już 😀

  • podziwiam takich kreatywnych ludzi, bardzo fajnie to wyglada.

  • ciekawy i kreatywny sposób 😉

  • Ja też mam podobną, jak nie identyczną sytuację do Twojej 🙂 Mieszkam z (już) mężem, i mam swoje stanowisko do makijażu na parapecie. Nie wygląda jednak ono tak estetycznie jak u Ciebie i troszkę mnie zainspirowałaś, żeby to zmienić. Ja łudzę się nadzieją, że to u nas rozwiązanie na nie bardzo jeszcze długo bo szukamy mieszkania. Obecnie to tylko kawalerka. Lubię jednak malować się przy moim parapecie przy naturalnym świetle, problem zaczyna pojawiać się gdy nadchodzi jesień, zima i gdy wstaję i maluję się to na świecie jest jeszcze całkowicie czarno!

  • ja kosmetyki trzymam w kartonikach z szajniboxa 😀
    ale domek na pędzle świetny 😀

  • Bardzo fajnie to urządziłaś,ja niestety miejsca nie mam choćbym nawet chciała sbie zrobić toaletkę 🙁

  • Swietne pomysly i super organizcja!
    Zmotywowalas mnie to zrobienia porzadku w moich komsetykach 🙂

  • Ja mam to samo – troche lazienka i troche salon ; p i watpie zebym kiedys dorobila sie toaletki ; p

    • Dorobisz się :)Będziesz sławną blogerką 😀

  • o tak słoiczki są śliczne:) lecę kupić sobie takie do sypialni:)

  • Ale świetna zmiana! Genialny taki kącik 🙂
    Pięknie to wygląda a i porządek w kosmetykach jest 🙂

    • Chyba właśnie ten porządek najbardziej mnie cieszy. Tylko ciekawa jestem jak długo się utrzyma z moim talentem do robienia bałaganu 😉

  • Monia, mam identycznie rozplanowany parapet i kaloryfer pod nim ! 😉
    jak nie zapomnę cyknę i wstawię fotkę.
    ale an słoiczki z pepco chyba się skuszę… 😉

    • No to czekam kochana. Okazuje się, że po latach jeszcze trochę nas łączy 😉

  • Fajnie , ładnie , elegancko 🙂

  • rewelacyjne rozwiązanie, ja również nie mam miejsca na toaletkę z prawdziwego zdarzenia i muszę kombinować 🙂 Lusterko z Ikea mam i uwielbiam nie wyobrażam sobie zrobić makijaż bez niego 😉

  • Ślicznie to wygląda!

  • bardzo przyjemnie i estetycznie

  • Świetna zmiana 😀

  • wow ale świetne,nie widziałam wcześniej tego posta ! 🙂 super

    • Bo to z sierpnia 🙂 Cieszę się, że się podoba.

  • Też kiedyś urządzałam swój kącik na parapecie, biurku, na szczęście udało mi się znaleźć toaletkę w okazyjnej cenie, wygospodarować na nią miejsce i jest, może nie jest idealna jednak to taka moja mała przestrzeń 🙂