Domowe kosmetyki – tonik i maseczka z arbuza

Arbuz, popularny bywalec stołów w czasie lata, zaczyna zaglądać do naszych kosmetyczek. I nic dziwnego! Owoc ten wpływa korzystnie na kondycję skóry, nawilża ją i ujędrnia. Stworzymy z niego maseczki, toniki i peelingi. Dlatego warto przyswoić sobie kilka prawd na temat arbuza i zastosować je w codziennej pielęgnacji skóry.


 

Arbuz w większości składa się z wody (92 %), resztę stanowi miąższ, a w nim błonnik, węglowodany, witaminy i minerały. Dzięki zawartości H2O, spożywanie tego owocu działa moczopędnie, w związku z czym, gwarantuje pozbycie się toksyn z organizmu. Sok z arbuza tonizuje i ściąga. Wszystko dzięki enzymom w nim zawartym. Poza przygotowaniem toniku, sok znajduje zastosowanie w przeciwzmarszczkowej pielęgnacji skóry  pod oczami. Kawałki arbuza nakłada się także na twarz, szyję i dekolt. Aromat owocu działa pobudzająco, dodaje energii i orzeźwia.
Pestki arbuza są źródłem minerałów wpływających na kondycję skóry, włosów i paznokci. Zawierają żelazo, fosfor, magnez i witaminy z grupy B. Jak je wykorzystać w codziennej pielęgnacji? Oto sposób:
Rozgnieść pestki arbuza (co najmniej 1 łyżkę) i zalać kubkiem gorącej wody. Zostawić pod przykryciem na 15 minut. Miksturę pić kilka razy w tygodniu.

Oto przepisy na domowe kosmetyki arbuzowe. Szczególnie polecam toniki. Sprawdzą się w upalne dni, gdyż świetnie odświeżają skórę. Dzięki temu, że trzeba przechowywać je w lodówce, dodatkowo delikatnie ochłodzą twarz.

ARBUZOWY TONIK NAWILŻAJĄCO – ODŚWIEŻAJĄCY:

Wycisnąć sok z kilku plastrów arbuza (sok oddzielamy od miąższu za pomocą sitka). Jeżeli ktoś ma ochotę na zaaplikowanie sobie maseczki, radzę nie wyrzucać miąższu, przyda się do jej wykonania.

Do soku ( u mnie z 2 średnich kawałków wyszło 100 ml płynu) dodać mleko (w proporcjach 1:1) i łyżkę miodu. Wszystko dokładnie wymieszać.

Przelać do buteleczki i przechowywać w lodówce. Przed użyciem wstrząsnąć, by osad połączył się z resztą płynu. Twarz przemywać rano i wieczorem. Po użyciu kosmetyku twarz powinniśmy przemyć ciepłą wodą, ja jednak z tego zrezygnowałam ze względu na upały. Tonik z arbuza bardzo szybko się wchłonął, pozostawiając cerę przyjemnie orzeźwioną. Po zużyciu 2-3 wacików, skóra wydawała się całkowicie oczyszczona. Nie chciałam tracić tego efektu, ponieważ zapach arbuza działa niezwykle kojąco i energetyzująco.

Tonik arbuzowy ma krótką datę przydatności (około tygodnia), więc nie przesadźmy z ilością stworzonego roztworu. Ja trochę się zapędziłam pozyskując sok z arbuza, ale to dlatego, że tonik robiłam po raz pierwszy. Nie wiedziałam ile płynu wycisnę z dwóch kawałków owocu.

PRZECIWZMARSZCZKOWA MASECZKA Z ARBUZA:

2-3 plastry arbuza (ja zamiast kroić kolejne kawałki wykorzystałam miąższ, który został z przygotowania toniku) oddziel od pestek i pokrój na kawałki. Rozgnieć je widelcem bądź w moździerzu (nie zbyt mocno, by nie powstała breja). Papkę połóż na sitku, by odsączyć sok, bądź delikatnie wyciśnij przez gazę. Maskę nałóż na twarz, szyję i dekolt na 15 minut. Potem zmyj ciepłą wodą.

Uwaga! Jeżeli w miąższu zostało dużo soku, będzie spływał po twarzy. Dlatego warto pod głowę położyć coś, czego nie szkoda byłoby pobrudzić. 


Po zastosowaniu maseczki skóra wydaje się być bardziej napięta i delikatnie ujędrniona. Nie wiem, na ile to efekt placebo bądź rzeczywiste działanie arbuza, ale miałam wrażenie, że moja cudowna zmarszczka na czole jakby delikatnie się spłyciła. Oczywiście na drugi dzień wszystko wróciło na swoje miejsce, ale nawet kilkugodzinny efekt daje nadzieję i wiarę w skuteczność arbuza. 

Pestki arbuza są źródłem m.in. witamin z grupy B, magnezu, żelaza, fosforu. Mają wręcz cudowne działanie na naszą skórę, włosy i paznokcie. Aby w pełni skorzystać z ich dobra, wrzuć łyżkę lekko zgniecionych pestek do kubka z gotowaną wodą. Przykryj i zostaw na 15 minut. Napar pij trzy razy w tygodniu.

Czytaj więcej na http://www.styl.pl/piekno/dbaj-o-siebie/news-arbuz-nawilza-winogron-odmladza,nId,979273?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

  • hehe, arbuz dobry na wszystko 😉

  • Osz Ty zdolniach 😀 Mimo upałów lecę po arbuza 🙂

  • o mój ukochany arbuz mniam 😀 Wczoraj kupiliśmy ogromnego arbuza, dzisiaj wypróbuje maseczke 🙂

    • Zacznij od toniku, będziesz wniebowzięta 🙂 Sok z maseczki jeśli dobrze nie wyciśniesz miąższu może spływać, a przez to irytować

  • Bardzo ciekawi mnie ten tonik 😀 A nie kleiła sie po nim skóra jak nie przemyłaś jej wodą?

    • Właśnie nie. Mam cerę mieszaną z tendencja do przesuszania. Wszystko zależy od cery tak mi się wydaje. Dlatego napisałam, że wedle zasady skórę warto przemyć wodą. Gdy zrobisz tonik wypróbuj rożne opcje i wybierz tę najlepszą dla siebie.

  • a jak myślisz czy zamiast miodu można byłoby dodać trochę aloesu??

    • Można spróbować. Aloes ma właściwości gojące i łagodzące. Ale na wszelki wypadek zrobiłabym mały teścik na skórze, żeby sprawdzić czy nie wystąpi jakaś reakcja alergiczna. Ale chyba powinno być ok.

    • myślę, że aloes jest dobry na wszystko 😉 i wolę go od miodu 😉

  • muszę wypróbować maseczkę 🙂

  • O proszę, cóż za naturalne zastosowanie arbuza 🙂

  • Muszę wypróbować Kochana. Bardzo fajny post i blog:)
    Obserwujemy i lubimy się na FB?
    Pozdrawiam serdecznie:)
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

  • Jaaaacie!:) To się nazywa zaradność i pomysłowość;)

  • Ciekawy pomysl 🙂

  • ale ten tonik ładnie wygląda xD

  • Przyznam, że w życiu bym na to nie wpadła. Świetny pomysł 🙂 A na piwo też chętnie bym się umówiła 🙂

  • ale mi narobiłaś ochoty na arbuza – może nie w kwestii toniku bo nie lubię się bawić w domowe kosmetyki – w tej kwestii jestem totalnym leniem – natomiast chętnie bym sobie go zwyczajne zjadła 😀

  • Ten tonik muszę wypróbować i to koniecznie 😀

  • wow! ALE, CZAD! też chcę taki tonik!

    weronikarudnicka.pl