Bandi maska eksfoliująca z keratoliną

Polska firma kosmetyczna Bandi znowu nie zawodzi. Tym razem w nowościach marki, znalazła się maska eksfoliująca z keratoliną, dostosowana do każdego typu cery. Walczy z zaskórnikami, wygładza i rozświetla skórę.



Dane techniczne:
Nazwa: Bandi, Maska eksfoliująca z keratoliną, Professsional Line
Pojemność: 75 ml
Opakowanie: ciśnieniowe, trwałe, wygodne w użyciu, z pompką
Dla kogo: każdy typ cery, również łojotokowa
Konsystencja: kremowo-żelowa
Zapach:delikatny, niedrażniący, prawie niewyczuwalny
Dostępność: sklep internetowy Bandi, gabinety kosmetyczne
Cena: 52 zł




Eksfoliacja, pod którą kryje się nazwa maski, to nic innego, jak złuszczanie wierzchniej warstwy naskórka. Takie mądrzejsze określenie peelingu.  To tyle drogą wyjaśnienia, gdyby ktoś zastanawiał się, skąd nazwa.

Opis producenta i sposób stosowania maski znajdziecie tutaj

Składniki aktywne zawarte w masce:

  • Keratolina – jest naturalnym enzymem, który usuwa martwe komórki naskórka.
  • Alantoina – to pochodna kwasu moczowego. Jest nietoksycznym związkiem powodującym regenerację skóry. Przyspiesza gojenie i pobudza wzrost komórek.
  • Ekstrakt z magnolii – pomaga odblokować pory
  • Masło Shea – właściwości silnie nawilżające.

Moja opinia:

W trakcie 15 minut, które muszę spędzić z maską na skórze, odczuwam delikatne pieczenie. Jednak nie jest to nic nieznośnego, czy podrażniającego twarz. Wręcz przeciwnie. Gdy czuję, że na twarzy coś się dzieje, mam wrażenie, że maska działa i spełnia obietnice dane przez producenta. Po kwadransie zmywam maskę ciepłą wodą. Efekt? Idealnie gładka skóra, ujędrniona i rozjaśniona. Dlatego działanie maski eksfoliującej z keratoliną, porównałabym do peelingu enzymatycznego. Żadnych ścierających granulek, a mimo to skóra pod jej wpływem staje się idealnie gładka. Nie podrażnia suchej skóry, a u tłustej zmniejsza wydzielanie łoju.
Po wyciśnięciu, maska ma konsystencję kremu. Po nałożeniu na twarz jest prawie transparentna.
Chcąc uzyskać pożądany efekt, maska musi lądować na twarzy 2-3 razy w tygodniu.
Jedyne czego nie zauważyłam, a zostało podane jako skutek działania maski, to odblokowane i oczyszczone pory. Ale nie oszukujmy się. Rzadko który kosmetyk potrafi poradzić sobie z porami tak, jak zabieg mikrodermabrazji.
Z kosmetykami Bandi jest jak z lekami. Jeżeli stosujemy je zgodnie z zaleceniami zawartymi na opakowani, bardzo szybko widać efekty. 

Które maski należą do Waszych ulubionych? Z chęcią poznam Waszych faworytów 🙂

Close