L’biotica regenerujący krem do rzęs – czyli rzęsy do nieba

Jedni wydają 200 złotych na odżywki do rzęs, inni smarują je olejem rycynowym. Można też wybrać regenerujący krem do rzęs L’biotica za 15 zł i cieszyć się równie zadowalającym efektem.


 

Na przełomie lutego i marca przedłużałam rzęsy, o czym pisałam tutaj. Jedwabne włókna trzymały się miesiąc. Po trzydziestu dniach musiałam umówić się na ściągnięcie rzęs, ponieważ były już mocno sfatygowane. Kosmetolog uprzedziła mnie, że mogę doznać lekkiego szoku m.in. dlatego, że naturalne rzęsy po zabiegu są mocno osłabione, przerzedzone i krótsze niż przed. No i miała rację… Nie doznałam stanu przedzawałowego spowodowanego wyglądem rzęs, ale na pewno wyglądały gorzej, niż przed przedłużaniem. Co więcej dobra Natalia (kosmetolog) zapowiedziała, że nie zgodzi się na uzupełnianie sztucznych włókien, gdyż z natury mam słabe rzęsy, a kolejny zabieg spowoduje, że za jakiś czas nie będę miała czego malować. Tak więc dla szybkiej regeneracji musiałam zastosować odzywki inne mazidła. Nie chciałam wydawać 200 zł na na osławiony Xlash, ponieważ na rynku jest wiele równie dobrych odpowiedników w o wiele niższej cenie. Natalia poradziła mi zakup regenerującego kremu do rzęs polskiej marki L’biotica.

L’biotica regenerujący krem do rzęs, dostępny jest tylko w aptekach. Koszt tubki to ok. 15 zł. Pojemność: 10 ml.
Stosowanie: raz dziennie przez minimum 30 dni
Wydajność: około trzech miesięcy
Skład: Petrolatum, Oleum Ricinic, Virginale Oil, Paraffinum Liquidum, Olea Europaea, Serenoa Repens, Macadamia, Ternifolia Seed Oil, Buxus Chinensis (jojoba Oil) Polyglyceryl, Pantenol.
Opis produktu od producenta (źródło):
Twoje rzęsy – tak samo jak Twoja skóra, włosy i paznokcie – narażone są na działanie szkodliwych czynników, które powodują, iż stają się one słabsze i kruche. Rzęsy to Twój oręż: podkreślają siłę spojrzenia, urok i energię kobiecości.
L’biotica – regenerujący krem do rzęs został opracowany, by odżywiać i odnawiać Twoje rzęsy, tak aby były naturalnie piękne.
L’biotica – regenerujący krem do rzęs to jedyny na rynku polskim oparty na naturalnych składnikach generyczny krem powodujący wzrost rzęs. Produkt może być stosowany bez ograniczeń także przez osoby noszące soczewki kontaktowe. Nie jest szkodliwy ani drażniący nawet dla bardzo wrażliwych oczu. Kremowa konsystencja i specjalny aplikator umożliwiają precyzyjne nałożenie preparatu.
L’biotica – regenerujący krem do rzęs zalecany jest Paniom:
  • używającym tuszu do rzęs lub sztucznych rzęs,
  • mającym krótkie lub rzadkie rzęsy,
  • którym wypadają rzęsy.
Wydłuża, pogrubia rzęsy i zapobiega ich wypadaniu.
Nawilża i wzmacnia, stymulując naturalny wzrost rzęs.
Przebadany oftalmologicznie. 

A oto efekt 30-dniowej kuracji kerem regenerującym do rzęs L’biotica. Zdjęcia zrobione “sauté” – bez podkładów i tuszu.

Moim zdaniem:
Mam tylko jedno zastrzeżenie wobec regenerującego kremu do rzęs L’biotica. Spodziewałam się szczoteczki bądź pędzelka do nakładania produktu. Uraczono mnie zwykła tubką, z której wyciska się maź o konsystencji wazeliny. Przy mokrych dłoniach jest to dosyć problematyczne. Ale to nie ważne, jeżeli krem rzeczywiście skutkuje.
Po miesiącu zauważyłam poprawę kondycji rzęs. Po pierwsze jest ich więcej, po drugie na pewno są dłuższe niż przed rozpoczęciem kuracji. Jeszcze nie wróciły do poprzedniego stanu, ale i tak jest o niebo lepiej. Kurację jak na razie uważam za udaną, ale to dopiero pierwsze rezultaty, a nie efekt końcowy. Producent zastrzega, że krem do rzęs należy stosować co najmniej 30 dni.
Zachęcam również do przeczytania tekstu o aktywnym serum do rzęs L’biotica, które stosuję. Post znajdziecie tutaj.
  • Dokłądnie tak. lepiej by było gdyby produkt był w opakowaniu jak od maskary. Aplikacja byłaby znacznie wygodniejsza. pozdrawiam

    • Zgadzam eis z tym, ale dopiero teraz się dowiedziałam, ze jest wersja ze szczoteczką. Gdy kupowałam w aptece były tylko takie, na stronie L’biotica nie znalazłam też innej wersji.

  • no efekt faktycznie zauważalny, cena bardzo niska jeśli chodzi o produkty regenerujące rzęsy i fajnie, że nie szkoda pieniążków 🙂

    • Znowu okazuje się, że polskie kosmetyki mogą by równie dobre i nie zawsze rujnują portfel 🙂

  • Mam to, ale kupiłam drugą wersję ze szczoteczką i teraz stosuję właśnie ją. Zobaczymy jak się sprawdzi. Co prawda widać u Ciebie poprawę, ale wiadomo, że lepiej stosować dłużej.

    • Kurde, gdybym wiedziała o szczoteczce… ;/Ale w aptece ani na stronie nie było.

    • Bo to jest nowość. Krem który posiadasz jest na noc, a serum do stosowania na dzień. Dzięki tym dwóm produktom masz kompleksową pielęgnację rzęs. Efekty jak sama widzisz są super.

  • Mnie on niezbyt pomógł. Ale ponoć najlepszy jest właśnie do zregenerowania rzęs po przedłużaniu

  • Chętnie bym coś wypróbowała, bo moje rzęsy nie są zbyt bujne. Tez wolałabym ze szczoteczką w postaci odżywki.

  • ja ją miałam i efektów nie było ;/

  • ja go kupiłam za 7 zł dwa dni temu w superpharm 🙂

    • W Olsztynie nie ma Superpharm nad czym ubolewam ;/

  • Mi bardzo często wypadają rzęsy, dlatego wypróbuję te odżywkę na pewno.

  • Jak będę w polsce koniecznie go kupię:) ciekawie wygląda:)

    • Sam w sobie nie jest wygodny w stosowaniu, ale działa – to najważniejsze 🙂

  • Kiedyś miałam na niego ochotę, ale jednak powstrzymałam się od zakupu. Teraz od kilkunastu dni używam pomadki do ust Alterra, o której słyszałam dobre opinie 😉

  • Odżywa zdecydowanie by się przydała. 🙂

    P.S: Co do naszych przesyłek:
    Coś wyczytałam, że mają je zabezpieczać w inny sposób.. Ale nie wiem czy to sprawdzone informacje. 😀
    Mam nadzieję, że tak.. Bo jak zawartość przesyłki się zniszczy to trudno potem o to, żeby dodać zdjęcia. 😀

  • przy zamkniętych oczach ładnie to widać

  • Kiedyś się na niego czaiłam, jednak nie dane mi było go dorwać:(

  • wydaje się, że tym razem coś faktycznie działającego 🙂 chętnie przetestuję

  • Naprawdę działa, niedawno będąc w aptece chciałam go wypróbować, jednak stwierdziłam, że pewnie nie poradzi sobie… a jednak daje radę i to jeszcze jak 🙂

  • Kusi mnie od dawna, efekty na Twoich rzęsach są zauważalne więc naprawdę chętnie się skuszę choć na razie czeka na mnie duet z Gosha 🙂

  • ja testuje serum:P

  • Całość ze sklepu C&A 🙂

  • I ja chętnie bym coś zastosowała na swoje rzęchy 😀 Musze się skusić, może akurat i u mnie się sprawdzi 🙂

  • mi ostatnio zaczęły rzęsy wypadać więc chyba w niego zainwestuję 🙂

  • Niesamowite. Nie sądziłam, że istnieją w ogóle takie kosmetyki. Lecę do apteki po ten kremik

  • Odnośnie komentarza o kołnierzyku – szczerze mówiąc na początku przykleiłam kamyki na klej (uhu) i fajnie się trzymają 🙂 Jeden mi odpadł więc go przyszyłam nitką, nic się nie pomarszczyło 🙂 Reszta super się trzyma na ten klej 🙂 Jeśli przyszyjesz każdy koralik pojedynczo to nic nie powinno się marszczyć 🙂

  • Bardzo podoba mi się efekt, ale szkoda ,że nie posiada szczoteczki 🙂 Wtedy byby wygodniejszy w aplikacji 🙂

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

  • mam zamiar właśnie kupić płynne szkło :)) jak myslisz nadaje sie na naturalna plytkę paznokcia?:))
    zapraszam do nas na http://www.make-up-prima-sort.blogspot.com :))
    aktualnie na naszym blogu- konkurs !:) zachęcamy do wzięcia udziału!:))
    Pozdrawiamy
    Ania i Kasia 🙂
    http://make-up-prima-sort.blogspot.com/2013/05/konkurs.html

  • Wiele dobrego przeczytałam o tej odżywce swego czasu ,miałam ją nawet zakupić – zdecydowałam się jednak na zwykły olejek rycynowy 🙂

  • Faktycznie za niską cenę widać pierwsze efekty 😉

  • Długo zastanawiałam się nad zakupem tego kremu. Niestety spotkałam też negatywne opinie i zrezygnowałam. Zaczęłam bawić się odżywkę od My Secret, przez którą zaczęły wypadać rzęsy! Na szczęście koleżanka poradziła mi smarowanie ich wazeliną, po której zdecydowanie łatwiej się malują i włoski przestały wypadać. Ale po L’bioticę chętnie sięgnę 🙂

  • No no no! Dużo gęstrze! U mnie trochę słabo z efektami jak tak patzre po innych dziewczynach ale równiez zrobiłam recenzję:)
    Zapraszam na zdjęcia moich rzęsek 🙂

    http://abitofpleasure.blogspot.com/2013/05/recenzja-regenerujacy-kremu-do-rzes.html

  • wszyscy tak polecają, może by się czlowiek w końcu skusił

  • Świetny produkt, trzeba będzie go wypróbować.

  • Mi też uratowała rzęsy 🙂 dużo osób narzeka, że nie mają po niech wachlarza rzęs… A to przecież krem regenerujący, ma głównie je wzmocnić… Bądź, co bądź, najważniejsze, że my jesteśmy zadowolone ;p

  • Chyba się skuszę na te cudo, byłam właśnie ciekawa jakie są po tym efekty, fajnie że napisałaś ten post.

  • gdyby nie moje okulary…nie byłoby widać moich oczu :/
    gdy inne panie machają rzęsami-robiąc wiatr… ja muszę wręcz tony tuszu nakładać na swoje
    by coś było widać 😉 dzięki za info-bo już byłam skłonna uzbierać 400zł na jakieś cud magiczny preparat :/

    pozdrawiam 😀 i do si ja 🙂

  • niby na długość swoich rzęs nie powinnam narzekać, ale dla mnie i tak mogłyby być dłuższe, więc chętnie wypróbuję to na sobie dzięki 🙂 pozdrawiam i zapraszam do nas :*

  • ja tu efektu za bardzo nie widze ;/ cos mnie ten produkt nie przekonuje, ale byl teraz na promocji w superpharmie gdyby ktos chcial jednak

    • No wiesz, na opakowaniu jest napisane, że pierwsze efekty widać dopiero po miesiącu stosowania. A to post podsumowujący właśnie pierwsze 30 dni. Uważam, że widać iż rzęsy się delikatnie zagęściły i jest ich nieco więcej. Zobaczymy co będzie po dwóch miesiącach.

  • Anonymous

    no proszę, super! 🙂 mi okropnie od zawsze wypadają rzęsy…

    Karola z piekielniedobre.blogspot.com

  • ja również przedłużyłam rzęsy i to co zauważyłam po ściągnięciu było okropne…
    Mi pomógł olejek rycynowy i z biegiem czasu w sumie cieszę się, że zrobiłam ten zabieg, bo gdyby nie on nie wpadłabym an to żeby jakoś specjalnie pielęgnować rzęsy… Obecnie używam serum z Eveline i również jestem zachwycona efektem 🙂

  • Też mam taki – ale nie umiem być systematyczna i tak na prawdę ciężko mi określić jego działanie. Jednak sama konsystencja, działanie, opakowanie czy cena mi odpowiadają 🙂

  • Anonymous

    Gosiu bo tu liczy się systematyczność 🙂

  • Używałam go ponad mięsiąc i rezultaty były super 😀

  • Mam tą odżywkę i bardzo polecam!! <3 Zawsze miałam ładne, długie rzęsy, ale zachciało mi się przedłużania.. Po zdjęciu sztucznych rzęs okazało się, że moje naturalne ledwo żyją, są króciutkie i jest ich o wiele mniej, byłam całkowicie załamana. Aż kupiłam l’bioticę, stosowałam codziennie przez miesiąc, rzęsy odżyły i były nawet dłuższe niż zazwyczaj, w pracy myśleli, że nadal sztucznie je przedłużam 😉

  • Też gorąco polecam ten krem do rzęs L’biotica. Dzięki niemu kolor rzęs mi się ujednolicił, rzęsy są ciemniejsze, mocniejsze i dłuższe.

  • Witam,w biedronce jest za 5zl