Akcja- Regeneracja: uśmiechnij się i jedz kolorowo! Rady dietetyka + konkurs.

Owoce, warzywa, picie dużej ilości wody, dużo kiełków, orzechy, minimum stresu i maksimum snu. To złote rady, które mamy dla wszystkich, którzy chcą zregenerować organizm po zimie. A zdradziła je dietetyczka Dorota Jesiołowska, właścicielka Poradni dietetycznej Dietic


Dietetyk Dorota Jesiołowska, archiwum prywatne
Jakich składników odżywczych brakuje organizmowi po zimie?
Przede wszystkim zima to czas, kiedy jemy nieco obficiej, ponieważ nasze potrzeby energetyczne są większe. Ale to nie znaczy, że dostarczamy organizmowi większej ilości składników, które są nam potrzebne. Tutaj mam na myśli witaminy i składniki mineralne, których zimą jest niestety mniej w naszej diecie, bo spożywamy nieco mniej warzyw i owoców, albo w innej postaci, czyli przetworzone. Przez to niestety pojawiają się niedobory witaminy E, A, C, kwasu foliowego. Te witaminy odpowiadają też za stan naszej skóry. Dlatego po zimie widzimy pewną różnicę w jej stanie. Ale przychodzi wiosna i sprawa jest do załatwienia, bo pojawia się różnorodność owoców i warzyw. W nie należałoby teraz w swojej diecie zainwestować.
Za co odpowiadają wymienione witaminy i w których produktach je znajdziemy?
Witami na E odpowiada za stan naszej skóry i poziom jej nawilżenia. Znajdziemy ją w orzechach, oliwie, kiełkach i wszelkich pestkach. Witamina A wpływa na jakość skóry, ale też na ostrość wzroku, stan włosów. Witamina A to także retinol czyli witamina młodości. Znajduje się w produktach tłustych mlecznych, które nie zawsze są tak mocno polecane. Obecna jest również w warzywach o intensywnym zabawieniu: zielonym, pomarańczowym bądź czerwonym. Witaminę C jak wiadomo znajdziemy we wszelkich cytrusach, papryce, pomidorach, pietruszce. Kwas foliowy jest zawarty w brokułach. Natomiast warto wspomnieć, że witaminy A, D, E powinny być spożywane z tłuszczami. Czyli jeżeli sięgamy po paprykę w celu uzupełnienia witaminy A, warto byłoby połączyć ją w sałatce z oliwą bądź chociaż z jogurtem, który ma odrobinę tłuszczu. W tym przypadku nie używamy produktów całkowicie odtłuszczonych.
Na które produkty powinniśmy stawiać szczególny nacisk, by poprawić stan naszej skóry?
Myślę, że orzechy i kiełki, to produkty, które warto włączyć do diety. Tych pierwszych wystarczy kilka dziennie. Są bogactwem kwasów tłuszczowych, których również brakuje w naszej diecie. One również pięknie dbają o nawilżenie naszej skóry i jakość włosa. Kiełki to bogactwo przeróżnych składników jak krzem czy siarka. Są niskokaloryczne i bardzo bogate w witaminy i składniki mineralne. Kiełki możemy jeść kilka razy dziennie, natomiast orzechy raz, aby nie przedobrzyć. Jeżeli dbamy o sylwetkę, musimy pamiętać, że są bardzo kaloryczne.
A czy są jakieś składniki, które wpływają na opóźnienie procesów starzenia się skóry?
Dużo mówi się o antyutleniaczach, czyli substancjach, które wiążą wolne rodniki, a wolne rodniki odpowiadają właśnie za procesy starzenia. Produkty, które zawierają antyutleniacze mają intensywne zabarwienie. Dlatego świat warzyw i owoców jest tutaj tak cenny, bo w każdej skórce znajdziemy te antyutleniacze. Tutaj moja jedna uwaga: obierajmy jak najmniej. Oczywiście nowalijki trzeba dokładnie umyć, czasami lepiej obierać. Ale kiedy mamy już szczyt sezonu, warto pochłaniać te wszystkie skórki. Dbać o wielobarwność naszej diety owocowo-warzywnej.
Po zimie często przybieramy na wadze. Co powinniśmy jeść, aby pozbyć się zbędnych kilogramów?
Myślę, że warto wzbogacić dietę w owoce i warzywa, dlatego, że dają nam poczucie sytości, ładnie wyglądają na talerzu. Dzięki temu zjadamy mniej produktów bardziej kalorycznych. To chyba najważniejsza wskazówka. Nie możemy zapominać o regularności posiłków. Im regularniej jemy, tym nasze porcje są mniejsze. W konsekwencji w ciągu dnia jemy mniej. To wielokrotnie udowadniano. Jeżeli rozłożymy posiłki chociaż na te 3 dziennie, zjemy mniej, niż gdybyśmy jedli jeden posiłek w ciągu dnia. Myślę, że jest to warte naszej uwagi.
http://www.sxc.hu/photo/1268185
 Cellulit jest często efektem ubocznym zimy. Czy dietetycy mają jakiś złoty środek na ten problem?
Oczywiście są jakieś uwagi i spostrzeżenia, natomiast jest mało produktów, które mają naukowo udowodnione działanie antycellulitowe. Informacje, które przestawiają media są przeróżne i żadnej nie będę potwierdzać. Natomiast na pewno dobrze jest włączyć do posiłków produkty pełnoziarniste, ponieważ zawierają błonnik. Czasami cellulit jest spowodowany wstrzymywaniem wody w organizmie. Ważne jest, by tej wody wypijać jak najwięcej, dzięki temu H2O zalegająca w organizmie, jest szybciej z niego uwalniana. W ogóle w kwestii stanu skóry, włosów czy paznokci, pamiętajmy o tym, że nawilżaczem są nie tylko witamina A, E, ale też woda. Ważne by wiosną zwiększyć ilość jej spożywania. Zimną czujemy mniejsze pragnienie, w związku z tym rzadziej sięgamy po wodę. Wiosną i latem powinniśmy wypijać przynajmniej 6 szklanek dziennie.
Po zimie zapewne wiele osób odwiedza dietetyka. Z jakimi problemami najczęściej przychodzą?
Z tym, że po zimie przybyło 5 kg i teraz chciałoby się to szybko zrzucić. Tylko pamiętajmy, że zima trwała kilka miesięcy, tegoroczna nawet pół roku i kilogramy systematycznie w tym czasie przybywały. Teraz zrzucenie ich w ciągu tygodnia, dwóch, miesiąca, jest nierealne. Nie męczmy organizmu wiosną, nie ograniczajmy raptownie diety. Pamiętajmy, że wszystko powinno dziać się powoli i stopniowo. Ubytek pół kilograma na tydzień jest najbardziej trwały i stabilny. Delikatnie modyfikujemy dietę. Nie ograniczajmy żadnych grupy produktów poza słodyczami. Przestrzegam przed wykluczaniem pieczywa, ryżu, kasz, makaronów, czyli wszystkiego, co jest bardzo potrzebne organizmowi. Wymieńmy je na produkty pełnoziarniste, razowe. ryż biały na brązowy, chleb pszenny na pełnoziarnisty a bułeczkę na grahamkę.
Odchudzanie na własną ręką, samodzielnie przygotowywani jadłospisów, korzystanie z diet w kolorowych magazynach może być skuteczne i zdrowe? A może lepiej skorzystać z pomocy dietetyka?
http://www.sxc.hu/photo/1268185
Jeżeli ktoś faktycznie ma sporą wiedzę i wie, jak racjonalnie podejść do tematu, oczywiście może wyzwanie podjąć sam. Nie jest to jakaś tajemna wiedza. Natomiast mam wrażenie, że krąży tyle plotek i mitów o odchudzaniu, że może warto byłoby chociaż skonsultować raz swoją dietę ze specjalistą, żeby mieć pewność, że idziemy we właściwym kierunku. W internecie zn jadzimy mnóstwo informacji. Co rusz publikowane są nowe książki obfitujące w różne zalecenia, które potrafią zrobić krzywdę. Tutaj klasycznym przykładem jest dieta Dukana, wysokobiałkowa, która robiła furorę wśród Polaków i raptem wszyscy przejrzeliśmy na oczy dowiadując się, że powoduje konsekwencje zdrowotne. Tylko, że dla niektórych było już za późno. Pewne ofiary diety znalazły się w mojej w poradni z poważnymi problemami zdrowotnymi. Przestrzegam przed wszelkimi popularnymi dietami. Rozregulujemy metabolizm, a potem kolejnej zimy i wiosny, będziemy mieli problem.
Jakie rady przekazuje dietetyk swoim klientom poza zdrowym odżywianiem i ruchem?
To uśmiech i odpoczynek. Ten ostatni jest bardzo ważnym elementem, o którym większość z nas zapomina. W stresogennym otoczeniu, gdy mało śpimy, procesy w organizmie zachodzą nieco inaczej i są mniej korzystne. Aby dieta i ruch miały sens, trzeba pamiętać o tym, aby się wysypiać i odpoczywać.
Bywa, że odchudzanie nie wychodzi, bo jesteśmy leniwi bądź mamy słomiany zapał i szybko tracimy motywację. Ile razy trzeba skorzystać z pomocy dietetyka wiedząc, że w tej kwestii mamy słaby charakter?
W takich przypadkach zaleca się, by osoby walczące ze zbędnymi kilogramami, spotykały się ze specjalistą od początku diety do jej końca. Dzięki wizytom, można uzyskać brakującą motywację, chęć do działania i wskazówki co zrobić, co jeszcze zmienić, by dieta była jeszcze bardziej dostosowana do trybu życia. Ważne
http://www.sxc.hu

jest, by po skończeniu diety, pamiętać o okresie stabilizacji. Nie możemy raptem zacząć jeść zupełnie inaczej. Ten okres musi być powolny i delikatny. Tutaj też warto skonsultować się z dietetykiem by zapytać, co jeszcze zrobić, aby efekty były trwałe.

Czy osoba która schudnie, już do końca życia mysi pozostać na diecie, by nie wrócić do poprzedniego stanu, a może nasz metabolizm sam się „przestawi”?
Większości z nas, przykazy dietetyka kojarzą się z czymś mało realnym, albo mającym trwać jakiś czas. Wprowadzenie regularnego spożywania posiłków, czy jedzenie produktów pełnoziarnistych nie jest aż tak dużą zmianą i warto o tych zaleceniach pamiętać już do końca i starać się przestrzegać. Myślę, że nie ma sensu jedzenie dużej ilości smażonego mięsa przed dietą, jw jej trakcie tylko zieleniny i białego mięsa, a potem znowu przerzucanie się na smażone kotlety. Dieta jest wskazówką żeby schudnąć i czasem do namysłu, co możemy zrobić w przyszłości żeby nie wrócić do poprzedniego stanu. U dietetyka pracuje się właśnie nad tym, by nawyki żywieniowe zmienić na stałe.
 A jakie są Wasze sposoby na regenerację organizmu wiosną?
  !!! Konkurs!!!
 Do wygrania konsultacja dietetyczna w Poradni Dietic. Aby wziąć udział w zabawie i wygrać, należy:
  • polubić profil bloga Żurnalistka na Facebooku – klik!
  •   polubić profil Poradni Dietetycznej Dietic – klik!
  • Dokończyć zdanie: Moja dieta wiosną…………” wysyłając maila na adres: kontakt.zurnalistka@gmail.com  (w mailu należy także podać, po jakim nickiem uczestnik konkursu jest zalogowany na Facebooku)
  • Zapoznać się z regulaminem
Niniejszy regulamin określa zasady udziału w Konkursie oraz zasady jego przebiegu, a także nadzoru nad jego przeprowadzeniem.
1. Konkurs prowadzony jest na stronie www.zurnalistka.blogspot.com
2. Konkurs rozpoczyna się 23/04/2013 a kończy się dnia 27/04/2013 o godz. 24.00 czasu polskiego.
3. Celem zapewnienia prawidłowej organizacji przebiegu i wyłonienia zwycięzców Konkursu, Organizator powoła dwuosobową Komisję Konkursową. W skład Komisji Konkursowej wejdą:
  • Autorka bloga „Żurnalistka”
  • Dorota Jesiołowska
4. Sponsorem nagrody w konkursie jest Poradnia Dietetyczna Dieticul. Św. Wojciecha 3/3A lokal 20 10-038 Olsztyn
5. Organizatorzy konkursu zastrzegają sobie prawo do wprowadzenia zmian w regulaminie
6.Wyniki konkursu zostaną opublikowane na stronie www.zurnalistka.blogspot.com w ciągu trzech dni od jego zakończenia
7. O sposobie odbioru nagrody, zwycięzca zostanie powiadomiony przez przesłanie wiadomości na FB
8. Wzięcie udziału w konkursie jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
  • Fajny post, bardzo ciekawy 🙂

  • bardzo fajny post ciekawy i na czasie 🙂

  • Lubię owoce, warzywa jak i picie wody 🙂

  • Bardzo fajny post 🙂 ma wiele ciekawych informacji pomocnych w odchudzaniu 🙂

  • Fajny post. Dla mnie idealny, bo chce zadbać porządnie o swoje ciało;-)
    http://www.sandicious.blogspot.com ;-)))

  • Ja uwielbiam kiełki, są pyszne i polecam zieloną herbatę opóźnia proces starzenia 🙂
    PS Odpisałam na Twój komentarz u mnie na blogu 🙂

  • Strasznie mi się podoba ta “akcja regeneracj”! Można się tylu ciekawych rzeczy dowiedzieć 😉

  • Widze ze ktoś tu sie zdrowo odzywia 🙂 u mnie króluje tłusta jajecznica lub parówki na śniadanie i oczywiscie świeże pieczywko

Close