Wargi jak miód czyli peeling ust

 Spierzchnięte, suche i popękane. Narażone na podrażnienia i wysuszenia. To najczęstsze problemy ust zimą. Okres przejściowy między zimą a wiosną, to ostatni dzwonek, by doprowadzić wargi do stanu przyzwoitości. Na szczęście są na to szybkie i tanie sposoby, jak m.in. peeling ust.


 


Skóra ust nie posiada warstwy ochronnej, przez co jest bardziej narażona na podrażnienia. Cienka, miękka i delikatna, bardzo szybko traci wodę. Najgorszy czas dla warg to sroga zima i upalne lato. A że ta pierwsza dała nam ostatnio w kość, pewnie nie jedna z Was ma przesuszone usta.
Na szczęście istnieje kilka domowych sposobów na regenerację skóry ust, nie potrzebujących wielkich nakładów finansowych. Jednym z najprostszych jest peeling cukrowy. Do jego wykonania potrzebne będą:
  • cukier
  • miód o płynnej konsystencji
Do niewielkiego naczynia wlewamy odrobinę miodu. Dodajemy cukier. Sypałam na oko, więc nie podam dokładnych proporcji. Cukru musi być tyle, by wyszła bardzo gęsta, klejąca papka.

Papkę nakładamy na usta i rozcieramy okrężnymi ruchami. Masaż warg powinien trwać co najmniej minutę.

Peeling można wykonać również bez użycia miodu. Jednak ten składnik dodatkowo nawilży i odżywi usta. Po wykonaniu masażu spłukujemy papkę z warg i nakładamy kosmetyk ochronny (balsam, wazelinę, masełko do ust). Domowy peeling należy stosować 2 razy w tygodniu.  Poza peelingiem, warto kilka razy w  tygodniu nanieść na usta odrobinę miodu, rozetrzeć i pozostawić na 5-10 minut.
Jeżeli w domu brakuje ktoregoś ze składmiodu, peeling można wykonać samym cukrem.
Inne formy pielęgnacji ust:
  • Masaż warg szczoteczką do zębów. Na usta nakładamy tłusty krem (np. klasyczny NIVEA), następnie za pomocą szczoteczki do zębów (najlepiej z miękkiego włosia), okrężnymi ruchami wykonujemy masaż, który powinien trwać około minuty. Po zabiegu nakładamy kosmetyk ochronny.
  • Peeling enzymatyczny. Do jego wykonania potrzebujemy peelingu enzymatycznego, stosowanego na suchą skórę twarzy (jest delikatny, mniej inwazyjny od peelingów gruboziarnistych). Postępujemy tak, jak w powyższych przykładach: okrężne ruchu trwające około minuty, następnie kosmetyk ochronny.
  • Maseczka. Kruszymy dwie kostki lodu, dodajemy trochę gęstej śmietany i kilka kropel cytryny. Wszystkie składniki mieszamy, następnie nakładamy na usta i pozostawiamy na co najmniej 5 minut. Zabieg nawilży i napręży usta.
Dodatkowo przesuszone usta mogą być oznaką odwodnienia organizmu. Jeżeli mimo regularnej pielęgnacji, robienia peelingów i stosowania ochronnych kosmetyków, Wasze usta pozostają suche, zwróćcie uwagę, czy pijecie wystarczająco dużo wody. Norma to 2 litry dziennie.
A na koniec mała wskazówka, jak po wykonanym peelingu, perfekcyjnie pomalować usta:
Źródło: http://stylowi.pl/5600123
Jak się mają Wasze usta pod koniec sezonu zimowego? Stosujecie wymienione przeze mnie zabiegi?
Close