Mocno czekoladowe popękane ciasteczka z nutką mięty

Uwielbiam połączenie czekolady i mięty.  Przy okazji lubię piec słodkości, których wykonanie nie zajmuje wiele czasu. Mam nadzieję, że Wam również ten przepis przypadnie do gustu.


Popękane ciasteczka po raz pierwszy jadłam dzięki przyjaciółce. Roztargniona Sowa zrobiła mi niespodziankę i przyniosła do pracy te domowe łakocie zawinięte w chusteczkę, po czym się zmyła. Uwielbiam takie gesty. Niby nic wielkiego, a jak dużo mówią o relacji między ludźmi. Potem oczywiście poprosiłam o przepis. Ostatnio lekko zmodyfikowałam recepturę, dodając do ciasta syropu miętowego, zwiększając ilość kakao i kilku innych składników. Ciasteczka są mocno czekoladowe, z chrupiącą skórką i miękkim środkiem. To idealny dodatek do kawy.
Składniki:
2/3 szklanki mąki (dałam całą szklankę)
1/3 szklanki kakao (dałam całe opakowanie, czyli 150 gram)
szczypta soli
1/2 szklanki cukru (u mnie 3/4)
 4 łyżki brązowego cukru (dałam 6)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 kostki masła (u mnie prawie pół)
1 jajko
2 łyżki Jacka Danielsa (zastąpiłam go miodem pitnym, dodałam jeszcze około 3 łyżek miętowego syropu barmańskiego Victoria’s- w zależności od konsystencji ciasta)
1/2 szklanki cukru pudru
Wykonanie:
Mąkę, kakao, proszek do pieczenia i sól zmiksować, lub zmieszać (druga opcja bardziej bezpieczna, bo w trakcie kontrolowanego mieszania mniej się kurzy w misce). Do osobnego naczynia wrzucić miękkie masło (roztopiłam je w mikrofalówce), jajko, cukier biały i brązowy, następnie miksować do uzyskania puszystej masy. Dodać suche składniki z pierwszej miski, alkohol oraz syrop i miksować na niskich obrotach. Ostrożnie dodawajcie syrop, sprawdzając jaka jest konsystencja ciasta. Nie może być zbyt wilgotne.
Z wyrobionego ciasta robimy kulki wielkości orzecha włoskiego, obtaczamy w cukrze pudrze i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok. 15 minut. Przed wyjęciem sprawdziłam ciastka wykałaczką. Trochę za mocno się lepiła, więc przytrzymałam je jeszcze 5 minut.
A ciastka najlepiej smakują z miętowym latte 🙂
 Smacznego!
  • Uwielbiam połączenie czekolady z miętą 🙂 Ciasteczka wyglądają cudnie, już sobie kopiuję przepis 🙂

  • Jeżeli chcesz, żeby mocniej czuć było miętę, daj sam syrop, dodaj mniej alkoholu, więcej syropu 🙂

  • Mniam! Ja z łakomstwa za drugim podejściem dodałam za dużo whisky i wyszły mi placko-ciasta, ale też były nieziemskie w smaku;)

  • ania

    to kiedy można się wprosić na takie pyszności z kawką włącznie? 🙂

  • Prowadzimy dom otwarty, tak więc choćby jutro :), tylko musisz poczekać, aż z pracy wrócę 🙂

Close