Baskinka – krawiecki cud

Paniom o wąskich biodrach, dodaje kobiecych kształtów. Tym o figurze klepsydry, podkreśla talię. Do tego tuszuje okrągły brzuch. Wystarczy, że dobierzesz tę o odpowiedniej długości i kroju. Baskinka to cud zafundowany nam przez projektantów mody!


 

Baskinka to falbana doszyta w linii talii lub bioder w sukience, bluzce czy spódnicy. Chociaż była hitem zeszłego sezonu, w tym ma się równie dobrze. Projektanci i styliści o niej nie zapominają, bo doskonale wiedzą, ile dobrego robi dla kobiecej figury. Stylizacjom dodaje nie tylko kobiecości. Także świetnie modeluje sylwetkę, podkreślając atuty i tuszując niedoskonałości. Panie o wąskiej talii mogą poszaleć z fasonami tej „doszytej falbany”, bo jej główną rolą jest stworzenie optycznego wcięcia w talii. Obszyta wokół brzucha, zakryje jego niedoskonałości. Świetnie komponuje się z górą o bufiastych rękawach, krótkimi żakietami, które nie zasłonią efektownej falbany i wysokimi butami. Jeżeli nie chcesz inwestować w kilka sztuk ubrań z baskinką, możesz kupić sam pas. Będzie świetnym dopełnieniem wielu stylizacji! Ja wyhaczyłam na wyprzedaży w Reserved czarną klasyczną sukienkę z baskinką. Cena początkowa: 159 zł, po przecenie: 56 zł !!! Ma małe ćwieki przy dekolcie. Założę do niej rockowe małe kolczyki na wkrętki, dużą rzucającą się w oczy srebrną bransoletkę w stylu glam rock oraz niebieskie zamszowe czółenka.
Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale robiłam je telefonem, gdyż małżonek mój zabrał do pracy Canona:(
  • Anonymous

    Hej dziękuję za miłe słowa, trochę ze mnie samouk jednak mama potrafi szyć i przekazała mi kilka ważnych wskazówek;) pozdrawiam zapraszam ponownie na mojego bloga:) http://fashionlady.blog.pl/

  • Gość Ona

    A ja jakoś nie mogę przekonać się do baskinki. Szczególnie w bluzkach. Ale ta sukienka jest naprawdę ładna 🙂

  • Uwielbiam baskinki! Mam nadzieję, że szybko nie wyjdą z mody. A sukienka bardzo fajna, chętnie zobaczą z nią jakąś ciekawą stylizację;) pzdr;)

  • Jeszcze brakuje mi śmiałości :D, ale nadejdzie ten dzień, gdy pokażę się w stylizacji. Na razie musicie uzbroić się w cierpliwość i obejść się smakiem 😛

  • Jakoś nie jestem przekonana do tego, że maskuje brzuch. Sama mam nie najmniejszy i zawsze coś mi nie pasuje kiedy coś dodatkowego znajduje się w jego okolicach jak np. taka “falbana”.
    Hmmm… nie wiem, może po prostu nie trafiłam na odpowiednio uszytą, skrojoną, ale jeszcze spróbuję! Bo naprawdę mi się podobają 😉

  • To prawda, baskinka jest świetna ale jednak nie do każdego pasuje…